Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Łomża | WIADOMOŚCI ŁOMŻA: Groźne potrącenie w Łomży. Dziewczynka na hulajnodze wjechała pod samochód
Do groźnego wypadku doszło w sobotę (4.07) w Łomży. 10-letnia dziewczynka wjechała hulajnogą na przejście dla pieszych - na czerwonym świetle i wtedy potrącił ją samochód.
Jak wynika z pierwszych ustaleń funkcjonariuszy 10-letnia dziewczynka wjechała hulajnogą na przejście dla pieszych mimo czerwonego światła i wtedy potrącił ją samochód. Do tego zdarzenia doszło na ul. Zawadzkiej na wysokości ul. Niemcewicza w Łomży.
Dziecko trafiło do szpitala.
Dziewczynka jechała bez kasku, mimo tego, że zgodnie z obowiązującymi przepisami jest to obowiązkowe do 16. roku życia
Policjanci ustalają okoliczności tego zdarzenia i apelują o ostrożną jazdę.
| red: wsz
Upadki na hulajnogach elektrycznych, do których dochodzi coraz częściej, skutkują nie tylko urazami kostno-stawowymi, ale też mogą się skończyć poważnymi urazami mózgu, wątroby i innych narządów wewnętrznych - przestrzegają lekarze z Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.
Dwie nastolatki trafiły do szpitala po wypadku na hulajnodze w Bielsku Podlaskim. 14- i 15-latka razem jechały na elektrycznym jednośladzie. Obie nie miały kasków. W pewnym momencie pojazd przewrócił się. Dziewczyny trafiły do szpitala w Białymstoku, w którym spędzą najbliższe dni.
- Widzimy statystyki. Ja rozmawiałem z wieloma chirurgami, ortopedami, którzy mówili mi, że po wypadkach na tych urządzeniach z kaskami jest dużo mniej powikłań (...), więc kask rzeczywiście ratuje życie - mówił w Polskim Radiu Białystok Krzysztof Truskolaski.
To rozwiązanie, które ma poprawić bezpieczeństwo dzieci i młodzieży. Od środy (3.06) wchodzą w życie przepisy nakazujące osobom do 16. roku życia noszenie kasków podczas jazdy na rowerze czy hulajnodze.