Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Łomża | WIADOMOŚCI ŁOMŻA: Miesięczny chłopczyk z Zambrowa ma już nową rodzinę zastępczą. Rodziców znalazł w Chełmnie
Dziecko zostało w szpitalu po tym, kiedy jego mama nie mogła mu zapewnić opieki. Dlatego Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Zambrowie szukało dla niego opieki.
Niestety nie udało się jej znaleźć w naszym regionie i PCPR zamieścił informację o tym w mediach społecznościowych.
Odpowiedziała rodzina zastępcza z województwa Kujawsko-Pomorskiego. I w poniedziałek (27.07)j, najprawdopodobniej już odbierze chłopca.
Dziecko pojedzie do rodziny zastępczej w Chełmnie, także rodzina przyjedzie i dziecko odbierze. To bardzo dobra wiadomość. Jest to rodzina już doświadczona. Rodzina zastępcza, niezawodowa ma już dziecko półtoraroczne i swoje też - mówi dyrektor PCPR, Karol Kossakowski.
PCPR znalazł też rodzinę zastępczą dla rodzeństwa z Zambrowa.
Znów wpłynęła informacja od sądu, że mamy zadanie poszukać rodziny zastępczej dla dwójki dzieci. Dwie dziewczynki, dwa lata i pięć lat. No i akurat tutaj rodzina zastępcza z naszego powiatu zambrowskiego przyjmie te rodzeństwo i w sumie będzie miała czwórkę dzieci - dodaje Karol Kossakowski.
Jak podkreśla Karol Kossakowski to członkowie rodziny zastępczej ostatecznie decydują czy i jakie dziecko przyjmą.
Dlatego tak szybko udało się znaleźć opiekę na miejscu dla dwójki rodzeństwa, a poszukiwania rodziny dla miesięcznego chłopca wymagały szukania pomocy na terenie całej Polski.
| red: at
"Szukamy rodziny zastępczej dla miesięcznego chłopca" - taką informację umieściło w mediach społecznościowych Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Zambrowie. Dziecko niedługo po urodzeniu trafiło do szpitala, bo rodzice nie mogli się nim zaopiekować.
Zdrowie urodzonej w 25. tygodniu ciąży Zosi uratowali lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Dziewczynce z podwyższoną glukozą podłączono hybrydową pompę insulinową. Była być może najmniejszym dzieckiem na świecie, które leczono takim urządzeniem.
W całej Polsce jest około 36 tys. rodzin zastępczych, ale w województwie podlaskim zaledwie około 900. Na dodatek większość z nich to rodziny spokrewnione, czyli takie, które tworzą dziadkowie, ciocie lub wujkowie dzieci potrzebujących pomocy i którzy nie chcą przyjmować pod opiekę dzieci spoza rodziny.