Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Łomża | WIADOMOŚCI ŁOMŻA: Najwięcej problemów sprawiła matematyka. Czas na maturalną poprawkę
To ostatnia szansa dla tych, którzy chcą rozpocząć studia jeszcze w tym roku - w poniedziałek (24.08) odbędzie się egzamin poprawkowy z matury.
1298 osób zadeklarowało w województwie podlaskim chęć zdawania w tym roku poprawkowego egzaminu maturalnego, który w całej Polsce przeprowadzony będzie 24 sierpnia.
Poza tegorocznymi absolwentami szkół ponadpodstawowych sto kilkadziesiąt osób to ci, dla których to kolejna taka próba.
Do poprawienia wyniku z matury mają prawo takie osoby, które w pierwszym terminie przystąpiły do wszystkich obowiązkowych egzaminów i wynik niższy niż 30 proc. uzyskały tylko z jednego przedmiotu zdawanego na poziomie podstawowym (język polski, matematyka, język obcy nowożytny).
W Podlaskiem najwięcej osób, bo 823, będzie próbować poprawić wynik egzaminu z matematyki, z języka polskiego to 255 osób, z angielskiego 211 i kilka osób z innych języków obcych.
Najwięcej osób poprawkę pisać będzie - co wynika ze skali miasta - w Białymstoku, bo ponad 550. W Łomży to niemal 200 zdających, a w Suwałkach około 100.
Wyniki z tego egzaminu poprawkowego i ogólne wyniki tegorocznych matur znane będą 11 września.
| red: gl
Znamy wyniki matur w województwie podlaskim. W tym roku egzamin dojrzałości uczniowie napisali trochę lepiej niż rok temu i minimalnie powyżej średniej krajowej. Centralna Komisja Egzaminacyjna opublikowała również wyniki matur z języków mniejszości narodowych.
Spośród siedmiu dotychczasowych unieważnień egzaminów maturalnych na terenie działania Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Łomży, aż pięć dotyczy województwa podlaskiego. W trzech przypadkach powodem było wniesienie telefonu na salę egzaminacyjną, w dwóch - niesamodzielna praca maturzysty.
- Dzisiaj polega to na tym, że każdy uczeń dostaje kartę egzaminacyjną, kartę odpowiedzi, wypełnia test ABCD, strzela i może wyjść. I wynik może być zero. (...) Młodzież dzisiaj jest naprawdę bardzo inteligentna, umie liczyć i wie dobrze, że jeżeli nawet dostanie marne wyniki, to szkoła, przynajmniej zawodowa, go i tak przyjmie - mówił w Polskim Radiu Białystok Jacek Pronobis.