Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Łomża | WIADOMOŚCI ŁOMŻA: Nielegalna broń, narkotyki i usiłowanie zabójstwa. Nowe fakty ws. strzałów w Grądach-Woniecko
Arsenał broni palnej i narkotyki w garażu. Znane są kolejne szczegóły wydarzeń z piątkowej nocy (21.08) w Grądach-Woniecko, podczas których padły strzały.
Jak już informowaliśmy - policjanci zatrzymali dziewięć osób, w tym 43-latka podejrzanego o strzelanie do kierowcy. Ranny mężczyzna w wyniku odniesionych obrażeń wjechał samochodem w ogrodzenie i blok.
Wszystko zaczęło się od sprzeczki przed jednym z garaży w Grądach, przed którym 43-letni mieszkaniec powiatu zambrowskiego strzelał do kierowcy audi, dlatego policjanci przeszukali wnętrze budynku.
W środku znaleziono dwie sztuki długiej broni pneumatycznej, które można było przerobić na broń palną, strzelbę, przedmiot przypominający pistolet oraz narkotyki - jak się okazało amfetaminę, marihuanę i mefedron. Kolejny pistolet policjanci znaleźli już w mieszkaniu 43-latka - mówi oficer prasowa zambrowskiej komendy mł. asp. Marta Dmochowska.
Podejrzany o strzelanie mężczyzna wyjechał do Białegostoku, gdzie się ukrywał. Tam odnaleźli go policjanci.
Mężczyzna usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa i posiadania znacznej ilości środków psychotropowych, za co grozi mu nawet kara dożywotniego więzienia. Sąd już orzekł wobec niego areszt tymczasowy na trzy miesiące - informuje mł. asp. Marta Dmochowska.
Policjanci zatrzymali poza nim jeszcze osiem osób. Cztery to świadkowie zdarzeń z piątkowej nocy, którym postawiono zarzut nieudzielenia pomocy poszkodowanemu, a jednej dodatkowo posiadanie narkotyków, co zagrożone jest karą trzech lat pozbawienia wolności. Natomiast dwóm spośród zatrzymanych w Białymstoku zarzucono pomoc w ukrywaniu się poszukiwanemu i pomocnictwo w tych działaniach, za co grozi do pięciu lat więzienia. Dwaj pozostali przesłuchani zostali jako świadkowie.
Policjanci nadal prowadzą śledztwo, które ma wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia oraz rolę każdego z zatrzymanych.
Zarówno poszkodowany, jak i podejrzany o strzelanie do niego znani byli już policji. Pierwszy miał dwukrotnie orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów i poszukiwany był do odbycia kary więzienia, drugi był karany za włamanie, kradzież i posiadanie środków odurzających.
| red: sk