Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Łomża | WIADOMOŚCI ŁOMŻA: Nietypowy incydent na ulicach Łomży. Wystająca lufa czołgu uszkodziła znaki
Żandarmeria Wojskowa wyjaśnia okoliczności porannego zdarzenia drogowego w Łomży. Przewożony na lawecie czołg uszkodził latarnie i znaki drogowe przy ulicy Szosa Zambrowska. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Do zdarzenia doszło kilka minut przed godz. 8. W związku z tym przez krótki czas utrudniony był zjazd z ronda Lutosławskiego w ulicę Szosa Zambrowska.
Podczas transportu zestawem niskopodwoziowym doszło do uszkodzenia znaków drogowych przez lufę czołgu, który był transportowany. Pojazd był ten pilotowany przez żołnierzy Żandarmerii Wojskowej. Na miejscu od razu został teren zabezpieczony. Najważniejsze jest w tym zdarzeniu to, że nikt nie ucierpiał - mówi mjr Damian Stanula, oficer prasowy Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Lublinie.
Żandarmi będą teraz wyjaśniali, dlaczego lufa czołgu mogła uszkodzić znaki.
Trwają czynności mające na celu ustalenia, z jakich przyczyn doszło do uszkodzenia tej infrastruktury drogowej. Dlaczego sama wieża dokonała obrotu podczas przejazdu przez miasto - dodaje mjr Damian Stanula.
Według kierowców, którzy widzieli zdarzenie, lufa przewożonego czołgu wystawała poza obrys lawety i uszkodziła znaki znajdujące się na pasie rozdzielającym jezdnie. Nie doszło do uszkodzenia innych samochodów, ponieważ zdarzenie miało miejsce na ulicy z dwoma pasami ruchu w jednym kierunku. Przejazd był zabezpieczony przez Żandarmerię Wojskową.
Jak nieoficjalnie ustalił dziennikarz Polskiego Radia Białystok, prawdopodobnie doszło do awarii przewożonego sprzętu, w wyniku której wieżyczka czołgu zmieniła położenie.
| red: sk, tk
Z jednej strony - rocznicowy patos i państwowa pompa. Z drugiej - wstrząsające wojenne wspomnienia z wnętrza płonącego czołgu. Zrealizowany w 1975 roku radiowy reportaż to fascynujący dokument swoich czasów.
Sejneńszczyzna to oaza ciszy – kraina rzek i jezior, polodowcowych wzniesień i sosnowych borów, gdzie rytm życia od lat wyznacza natura i turystyka. Ten spokój może jednak wkrótce zburzyć huk wystrzałów. Tuż przy granicy, w litewskim Kopciowie, ma powstać ogromny poligon. Graniczna rzeka Marycha, do tej pory słynąca ze spływów kajakowych, będzie sąsiadować z terenem wojskowym o powierzchni 150 km2 ze strefą ostrzału artyleryjskiego.
Budowa trwała dokładnie 978 dni i kosztowała ponad 186 mln zł - w 18. Łomżyńskim Pułku Logistycznym oficjalnie otwarto nową halę remontową.