Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Łomża | WIADOMOŚCI ŁOMŻA: Starlink i kamery termowizyjne dla ratowników. Nowy sprzęt trafił do Grupy Nadzieja w Łomży
"Ten sprzęt ułatwi nam prowadzenie poszukiwań" - tak o nowych urządzeniach mówią członkowie Grupy Ratowniczej Nadzieja w Łomży.
Ratownicy specjalizują się we wspieraniu służb w odnajdywaniu osób zaginionych w terenie, na przykład w lasach. Do grupy trafiło właśnie nowe wyposażenie.
Kupiliśmy zestaw Starlink oraz dziewięć smartfonów wraz z powerbankami. To telefony wyposażone w kamery termowizyjne, które będą wykorzystywane w trakcie działań poszukiwawczych. Urządzenia są bardzo potrzebne w obecnych czasach, bo działamy na systemie wspierania poszukiwań Siron. Dlatego potrzebujemy sprzętu z pojemną baterią, zdolnego do pracy w trudnym terenie - mówi Jakub Zimnoch z Grupy Nadzieja.
Najważniejszym elementem nowych telefonów jest kamera termowizyjna.
Przydaje się przede wszystkim wtedy, gdy działamy w terenie po zmroku lub w okresie zimowym. Kamera jest niezwykle pomocna w sytuacjach, w których zespół może się zatrzymać, szybko przeskanować dany teren i oznaczyć punkty cieplne do przeszukania - dodaje ratownik.
Sprzęt trafił do Grupy Ratowniczej dzięki wsparciu Urzędu Miasta w Łomży oraz Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego.
| red: sk
Ogień na powierzchni wielu hektarów w lesie pod Łomżą, trudne warunki w terenie, problemy z łącznością i dostawami wody - to scenariusz ćwiczeń "Leśny Front", które zorganizowali strażacy z powiatu łomżyńskiego.
Grupa Ratownicza Nadzieja to przede wszystkim wspaniali ludzie, najwyższej klasy specjaliści - praktycy: ratownicy medyczni, pielęgniarki, lekarze, psycholodzy, strażacy, funkcjonariusze policji, wojska i służby więziennej. A my porozmawiamy z tymi, którzy ją tworzą.
Dwie osoby miały zaginąć w lesie, okazało się, że zostały porwane przez uzbrojone osoby. Dlatego konieczne było przetransportowanie większej liczby policjantów helikopterem na teren działań. Taki scenariusz zakładają ćwiczenia podlaskich policjantów na dawnym poligonie w Czerwonym Borze.