Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Łomża | WIADOMOŚCI ŁOMŻA: Matka dziewczynki, która spadła z balkonu, stanie przed sądem
Prokuratura Rejonowa w Łomży skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie matki czteroletniej dziewczynki, która na początku sierpnia spadła z balkonu mieszkania znajdującego się w Łomży na piątym piętrze.
Przed tragedią uchroniła ją wówczas skuteczna interwencja sąsiadów, podczas gdy matka, będąc pod wpływem alkoholu, spała w mieszkaniu.
Przypomnijmy, że matka w toku prowadzonego śledztwa usłyszała zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo doznania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Te zarzuty zagrożone są karą nawet pięciu lat więzienia.
Kobieta nie przyznała się wówczas do winy i odmówiła złożenia wyjaśnień.
Niejako równolegle przed Wydziałem Rodzinnym i Nieletnich Sądu Rejonowego w Łomży toczy się sprawa dotycząca władzy rodzicielskiej.
Na niejawnym posiedzeniu niedługo po tym zdarzeniu sąd zadecydował o umieszczeniu czterolatki w pieczy zastępczej, uznając że nikt z bliższej lub dalszej rodziny nie jest w stanie zapewnić jej odpowiedniej opieki. Z decyzją tą nie zgadza się ojciec dziewczynki, który w czasie wypadku pracował za granicą, a teraz zamierza walczyć o prawa do opieki nad córką.
| red: tk
Ojciec czteroletniej dziewczynki, która 9 sierpnia w Łomży spadła z piątego piętra, złożył zażalenie na postanowienie sądu o umieszczeniu dziewczynki w instytucjonalnej pieczy zastępczej.
Matce dziewczynki, która spadła z balkonu na piątym piętrze i przeżyła dzięki temu, że sąsiadom i świadkom udało się ją złapać w rozciągnięty koc, policja ogłosiła zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Czterej mężczyźni, których wspólne działanie uratowało w Łomży życie czteroletniej dziewczynce, spotkali się z prezydentem miasta. Otrzymali podziękowania od samorządu oraz listy gratulacyjne.