Radio Białystok | Wiadomości Studio Suwałki | Związek pewnej roślinki z niebezpieczną drogą - felieton Tomasza Kubaszewskiego

Związek pewnej roślinki z niebezpieczną drogą - felieton Tomasza Kubaszewskiego

autor: Tomasz Kubaszewski

13.01.2020, 09:59, akt. 11:39

Być może ludzie nie ginęliby na drodze z Suwałk do Białegostoku, a przynajmniej tych tragedii byłoby mniej, gdyby nie miodokwiat krzyżowy. Czy ktoś jeszcze tę roślinkę pamięta? A wojnę o obwodnicę Augustowa?

Fotolia.com
Fotolia.com

Związek pewnej roślinki z niebezpieczną drogą - felieton Tomasza Kubaszewskiego

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Niedawny wypadek w okolicach Katrynki, w którym śmierć poniosło młode małżeństwo, sprawił, że niektórzy, w tym media, nagle dostrzegli problem niebezpiecznej drogi. Tyle, że w specyficzny sposób - tak, jakby powstał on pół roku czy rok temu, a już na pewno za obecnych rządów.

Co ma z tym wspólnego miodokwiat krzyżowy? Ta roślinka, która - jak twierdzili prawdziwi znawcy tematu - w dolinie Rospudy nie występuje, a przynajmniej nie tam, gdzie miała przebiegać augustowska obwodnica, stała się symbolem protestu tzw. ekologów w 2007 roku. Zrobiła się awantura na całą Europę. Interweniowała Komisja Europejska, a media zagraniczne i ukazujące się w naszym kraju prześcigały się w atakowaniu rządu. Rządziło zaś Prawo i Sprawiedliwość. Czy czegoś to państwu przypadkiem nie przypomina?

Gdyby nie ta wojna w imię wydumanego miodokwiatu krzyżowego, dzisiaj z Suwałk do Białegostoku prowadziłaby droga ekspresowa, o takich parametrach, jak ze stolicy regionu do Katrynki. Zbudowano ten fragment jako część trasy Via Baltica. Kolejnym miała być augustowska obwodnica. A potem następne: Katrynka-Korycin, Korycin-Augustów itd. Nawet przy najbardziej ślamazarnym tempie, do dzisiaj cała trasa byłaby już gotowa.

Owszem, w 2007 roku ówczesny premier Jarosław Kaczyński wstrzymał budowę augustowskiej obwodnicy, ale to jego następca - Donald Tusk ostatecznie zrezygnował z inwestycji w tym miejscu. Trasę Via Baltica wytyczono zupełnie inaczej. Budowa trwa i do jej końca daleko.  

Od tego czasu, czyli od 10 lat, problem drogi Suwałki-Białystok wracał jak bumerang. Bo ta niesłychanie ruchliwa  i niebezpieczna trasa znalazła się poza wszelkimi rządowymi planami modernizacyjnymi. I jakoś - mimo nagabywań choćby niektórych dziennikarzy - kierujący krajem do niemal końca 2015 roku politycy Platformy Obywatelskiej czy Polskiego Stronnictwa Ludowego na to nie reagowali. Może więc ostrożnie z ferowaniem wyroków, komu to wszystko zawdzięczamy.

Na szczęście w końcu ruszyły prace nad modernizacją drogi w wariancie 2+1, czyli z naprzemiennymi pasami do wyprzedzania. To prawdopodobnie wystarczy, biorąc pod uwagę, że większość ruchu z północy na południe regionu przeniesie się na Via Baltikę. Przydałoby się tylko jakieś przyspieszenie, bo to jakoś tak ślamazarnie idzie.

| red: kap




ZNAJDŹ NAS





"Wędrowny zakład fotograficzny" Agnieszki Pajączkowskiej









fot. archiwum
27.03.2020, 09:15, akt. 07:16

Zdarzyło się w tygodniu



stockyme, Fotolia.com
26.03.2020, 11:08, akt. 11:11

Akcja #gastropomaga suwalskim medykom








źródło: www.radio.bialystok.pl​

Polskie Radio Białystok Polskie Radio Białystok

      


Suwałki FM 98,6 Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok