Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Studio Suwałki | Wiadomości Studia Suwałki: Niewielu suwalczan wie, że w piwnicy jednego z bloków odprawiane są msze po łacinie
autor: Marcin Kapuściński
7.09.2023, 11:49, akt. 12:01Mowa o kaplicy Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X , którą wczoraj (6.09) wizytował przełożony tej wspólnoty na obszarze całej Europy Środkowo-Wschodniej - ksiądz Karol Stehlin.
Kapłan podkreśla, że Bractwo działa w jedności z Kościołem katolickim. Spory wynikają jednak z tego, iż nie szczędzi mu ono krytyki za posoborowe odejście od wielu prawd wiary, ekumenizm oraz nadużycia liturgiczne.
Istotę naszego Bractwa stanowi niezłomna wierność niezmiennej nauce Kościoła. Dlatego odprawiamy Mszę Świętą Wszechczasów, którą istnieje od kilkunastu wieków. Nasze działanie jest od początku do końca katolickie. Brzmi u nas przekaz wszystkich świętych z kolejnych wieków, w tym m.in. świętego Maksymiliana Kolbego. To słowa tego, co słyszymy w jednej z pieśni - „w ojców wierze daj wytrwanie”.
Suwalska kaplica mieści się w piwnicy budynku siedziby Suwalskiej Spółdzielni Mieszkaniowej przy ulicy Korczaka 2A. Ksiądz Stehlin tłumaczy, że na razie Bractwo nie może sobie pozwolić na budowę kościoła.
Nazywamy to nowoczesnymi katakumbami. Choć sala jest mała, to w niedzielę mamy tu około 80 osób. W całej Polsce ruch tradycjonalistyczny mocno się rozwija i tutaj z pomocą Pana Boga również będzie tak samo. Podkreślam, że uznajemy lokalnych proboszczów oraz papieża i diecezjalnego księdza biskupa, za których tutaj na mszach modlimy się wymieniając ich imiona. Trwający w Kościele dramatyczny kryzys zmusza nas, abyśmy działali na wyjątkowych zasadach. Każdy, kto chociażby trochę zetknie się trochę z naszym działaniem i nauką, szybko porzuca powierzchowną przeszkodę, jaką jest to, że miejsce naszych spotkań znajduje się w piwnicy.
Msze w kaplicy pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny Królowej Polski odprawiane są w soboty i niedziele.
| red: kap
Rozpoczną się one w piątek (18.12) w parafii św. Wojciecha.
Ksiądz zwrócony w stronę ołtarza, cicho wypowiadane łacińskie słowa i gesty, których nie widzi się w kościele codziennie. Tak wygląda nadzwyczajna forma rytu rzymskiego.