Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Studio Suwałki | Wiadomości Studia Suwałki: Zamarznięte akweny mogą być niebezpieczne. Apel policji
O rozsądek w pobliżu jezior i akwenów wodnych apelują suwalscy policjanci. Chociaż wydaje się, że lód na stawach czy jeziorach jest stabilny, to bywa wciąż kruchy i niebezpieczny.
Uważać muszą zarówno dorośli jak i dzieci, które czasem dla zabawy wchodzą na zamarzniętą taflę. O wypadek wtedy nietrudno - zauważa podkom. Karol Górski z Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach.
Niskie temperatury spowodowały, że na zbiornikach wodnych pojawił się lód, ale pamiętajmy, że takie zamarznięte akweny zawsze niosą ze sobą niebezpieczeństwo. Rozmawiajmy z naszymi dziećmi o tym, jakie ryzyko niesie zabawa w takich miejscach. Policja dużą uwagę skupiają na bezpieczeństwie dzieci i młodzieży i regularnie sprawdzają okoliczne akweny - mówi podkom. Karol Górski.
Minimalna grubość lodu, na który można wchodzić to 10 cm. Należy jednak pamiętać, że lód zawsze jest cieńszy w pobliżu ujść rzek i strumieni, a także pomostów, śluz oraz przybrzeżnej roślinności.
| red: tk
Lód na otwartych akwenach jest zawsze niebezpieczny - przypominają służby i przestrzegają przed wchodzeniem na zamarznięte tafle rzek, jezior i stawów.
Nie ma bezpiecznego lodu podkreślają Woprowcy i strażacy i odradzają wchodzenie na zamarznięte akweny. Chociaż wydaje się, że pokrywa lodowa jest gruba i stabilna, ostatnie dodatnie temperatury miały wpływ na kruchość lodu. Spacery po jeziorach czy jazda rowerem po suwalskim Zalewie Arkadia może doprowadzić do tragedii - ostrzegają służby.
Strażacy podkreślają, że nie ma bezpiecznego lodu. W środę (19.02) przeprowadzili ćwiczenia na zamarzniętym zalewie w białostockich Dojlidach, aby szkolić się w ratowaniu osób, które wpadły pod lód.