Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Studio Suwałki | Wiadomości Studia Suwałki: Najmroźniejsza noc tej zimy w woj. podlaskim. Nawet -29°C
Mróz nie odpuszcza. Za nami być może najmroźniejsza noc tej zimy. Termometry w Biernatkach pokazały -29 stopni, a w Suwałkach czy w Białowieży -27. Temperatura odczuwalna była o kilka stopni niższa.
To była bardzo mroźna noc i poranek. Jak mówi Karolina Kierklo z białostockiego biura prognoz, najniższe temperatury w naszym regionie odnotowano na Suwalszczyźnie.
-29,8 stopni w okolicach Augustowa, nasza stacja położona jest w miejscowości Biernatki. -28 było w Suwałkach, no i okolice również Białowieży i Hajnówki. Nad resztą regionu od -24 do -26 stopni. W samym Białymstoku temperatura spadła do -24 stopni. Na pewno trzeba się bardzo ciepło ubrać - mówi Karolina Kierklo.
Przed nami też kolejny mroźny dzień do -18, a lokalnie -19 stopni - ostrzegają synoptycy. Alertami IMGW objęty jest niemal cały kraj.
Rzecznik Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Piotr Błaszczyk radzi, by pamiętać o podstawowych zasadach.
Pierwsza rzecz to na pewno ubieramy się na cebulkę, dostosowujemy liczbę warstw do aktualnej sytuacji pogodowej. Druga rzecz, unikamy wychłodzenia spowodowanego wilgocią, to znaczy jeżeli mamy spodnie, skarpetki, buty, czapkę, jakąkolwiek część garderoby przemoczoną, jak najszybciej zmieńmy ją na suchą - mówi Piotr Błaszczyk.
W środę (4.02) pogoda ma znacząco się zmienić - będzie cieplej, ale pojawi się gołoledź, która może utrzymywać się do końca tygodnia. Od niedzieli (8.02) znowu ma wrócić siarczysty mróz.
Przed nami największa fala mrozów, która ma trwać trzy doby. Lokalnie może być nawet -30°C.
Zmiany klimatyczne to nie tylko podwyższenie średniej temperatury, ale to przede wszystkim duża zmienność pogody i pojawianie się z dużą częstotliwością skrajnych, niestety niebezpiecznych sytuacji pogodowych - mówi hydrobiolog z Uniwersytetu w Białymstoku prof. Andrzej Górniak.
Zima jak zwykle zaskoczyła drogowców – twierdzą augustowianie. Mieszkańcy skarżą się na wyjątkowo śliskie chodniki i ulice, które od wczesnych godzin porannych stanowią poważne zagrożenie dla pieszych i kierowców. W wielu miejscach nie widać ani piasku, ani soli, a cienka warstwa lodu sprawia, że poruszanie się po mieście jest bardzo utrudnione.