Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Studio Suwałki | Wiadomości Studia Suwałki: Z Suwalszczyzny na królewski dwór. Historia drewnianych ptaków
Drewniane ptaki z Suwalszczyzny stały się bohaterami nowego albumu. Niedawno ukazała się publikacja poświęcona twórczości Antoniego Kurzyna, jednego z najwybitniejszych artystów ludowych regionu. Nosi tytuł „Podniebni druhowie".
Ptaki Antoniego Kurzyna”, a jej autorem jest dr Krzysztof Snarski z Muzeum Okręgowego w Suwałkach. Jak podkreśla autor, Kurzyn zasłynął z rzeźbionych w drewnie ptaków, które — choć na pozór proste — wyróżniają się niepowtarzalnym stylem.
- W tym przypadku mamy do czynienia z sosną — mokrą, świeżą, surową. Antoni Kurzyn w niezwykle misterny, niemal jubilerski sposób rozdzielał piórka w skrzydłach ptaków. Dzięki temu można było je zaplatać w efektowny wachlarz. Po odpowiednim wysuszeniu, a czasem także po malowaniu, element ten dokładano do kadłuba rzeźby – mówi Krzysztof Snarski.
Album prezentuje 123 rzeźby. Wiele z nich trafiło do muzeów oraz prywatnych kolekcji w kraju i za granicą, a według jednej z opowieści — także na dwór królewski w Wielkiej Brytanii.
- Zachowało się bardzo cenne zdjęcie, na którym jedną z postaci jest książę Filip, trzymający w rękach rzeźbę autorstwa Antoniego Kurzyna. Okazało się, że artysta przez lata współpracował z kolekcjonerami i ornitologami. Według przekazów, podczas wizyty pary królewskiej w Polsce rzeźba została przez jednego z nich przekazana, a do domu Antoniego Kurzyna trafiło pamiątkowe zdjęcie upamiętniające to wydarzenie – dodaje
Krzysztof Snarski.
Publikacja powstała dzięki współpracy i wsparciu m.in. wójta gminy Suwałki, Krzysztofa Gwaja, oraz Anety Perkowskiej, dyrektor Ośrodka Czytelnictwa i Kultury Gminy Suwałki.
| red: art
- Rzeźbiarz Antoni Kurzyn korzystał z sosny — mokrej, świeżej, surowej. W niezwykle misterny, niemal jubilerski sposób rozdzielał piórka w skrzydłach ptaków. Dzięki temu można było je zaplatać w efektowny wachlarz. Po odpowiednim wysuszeniu, a czasem także po malowaniu, element ten dokładano do kadłuba rzeźby – mówi Krzysztof Snarski.
To niepowtarzalna okazja, by po pięciu latach ponownie zobaczyć w Suwałkach zabytki odkryte na jaćwieskim cmentarzysku w Krukówku. To unikatowe pozostałości po Jaćwingach – dawnym ludzie bałtyckim zamieszkującym Suwalszczyznę we wczesnym średniowieczu. Wystawa „Jaćwieskie Eldorado” przez kilka lat wędrowała po muzeach w Polsce i na Litwie, a teraz, na dwa miesiące, wróciła do Muzeum Okręgowego w Suwałkach.
Pędzące sanie, biegnący obok pies, nastrojowe tło i zachód słońca - "Wieczorna sanna" Alfreda Wierusza-Kowalskiego wzbogaciła kolekcję Muzeum Okręgowego w Suwałkach. Cenny obraz przekazał placówce prywatny kolekcjoner.