Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Studio Suwałki | Wiadomości Studia Suwałki: Chciał kupić przyczepę, stracił pieniądze
Miał być okazyjny zakup maszyny rolniczej, a skończyło się na stracie pieniędzy – 54-letni mieszkaniec powiatu augustowskiego padł ofiarą oszustwa.
Jak informuje mł. asp. Magda Czarniecka z augustowskiej policji, zwabiła go atrakcyjna cena sprzętu.
- Na jednym z portali ogłoszeniowych mężczyzna znalazł wyjątkowo korzystną ofertę sprzedaży przyczepy. Skontaktował się ze sprzedającym, który zapewniał, że ogłoszenie jest aktualne. Ze względu na brak możliwości osobistego odbioru sprzętu ustalili, że sprzedający dostarczy przyczepę pod wskazany adres, a koszt transportu zostanie rozliczony według przejechanych kilometrów – mówi Magda Czarniecka.
Do tego momentu wszystko wyglądało niewinnie. Mężczyzna uzgodnił ze sprzedającym szczegóły dostawy i zgodził się wpłacić zaliczkę.
- Przed planowaną dostawą sprzedający zażądał wpłaty zaliczki w wysokości 1500 zł. 54-latek wpłacił umówioną kwotę. Następnie kontakt nagle się urwał, ogłoszenie zniknęło, a numer telefonu przestał być aktywny – dodaje Magda Czarniecka.
Policja ostrzega, że podejrzanie niska cena może oznaczać oszustwo. Radzi także sprawdzić dane sprzedawcy, opinie i czas działania jego konta.
| red: art
Prawie 40 tysięcy złotych straciła mieszkanka powiatu grajewskiego. Jak mówi aspirant Sylwia Gosiewska z Komendy Powiatowej Policji w Grajewie, do kobiety zadzwonił mężczyzna, który powiedział, że jest pracownikiem banku, a jej pieniądze są zagrożone.
Kolejne oszustwo na węgiel w powiecie augustowskim. Tym razem ofiarą padła 49-latka. Zaufała ogłoszeniu znalezionemu w internecie i w ten sposób straciła ponad 1200 złotych.
Blisko 400 tys. złotych stracili dwaj mieszkańcy Białegostoku, którzy inwestowali w Internecie. Rzekomi doradcy inwestycyjni namawiali ich telefonicznie na kolejne przelewy pieniędzy obiecując wielkie zyski.