Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Studio Suwałki | Wiadomości Studia Suwałki: Mieszkańcy walczą o przyszłość Zdrowej Zośki
Augustowianie bronią Leśnego Zakątka Kultury Zdrowa Zośka. Ośrodek na półwyspie Goła Zośka od 11 lat prowadzi pani Justyna Krzywińska.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Na początku kwietnia dostała od zarządzającego terenem Nadleśnictwa Augustów wypowiedzenie umowy. Powodem miały być tarasy, które jej turyści dobudowali do przyczep kempingowych. Mimo rozebrania ich, właścicielka musi się wyprowadzić. Pani Justyna z decyzją się nie zgadza i sprawę skierowała do sądu.
- Nadleśnictwo kazało mi wszystko zdemontować. Do końca października 2025 roku teren miał być uprzątnięty. Trzy osoby nie dostosowały się do tego. Udało mi się samej rozebrać te terasy 6 lutego. Poinformowałam o tym nadleśnictwo. Leśnicy przyszli obejrzeć jak ten teren teraz wygląda. Nie otrzymałam od nich żadnego protokołu. 1 kwietnia natomiast dostałam wypowiedzenie umowy, w którym był nakaz opuszczenia terenu do 20 kwietnia. To tak jakbym po 10 latach miała to wszystko spakować do kieszeni w 20 dni. - mówi Justyna Krzywińska
Rzecznik prasowy nadleśnictwa Szczebra Magdalena Rydzewska tłumaczy, że właścicielka ośrodka nie wypełniła jednak wszystkich nakazów.
- Pomimo licznych wezwań do marca 2026 roku teren nie został przywrócony do stanu akceptowalnego. Wprawdzie rozebrano część zabudowy, ale pozostawiono kilkanaście przyczep, w tym tych ustawionych na podporach. Powstało dodatkowo składowisko odpadów budowlanych
W sprawie niewypowiadania umowy pani Justynie mieszkańcy zbierają podpisy pod petycją. Autorką jednej z nich jest Barbara Ostaszewska.
- Odbywało się tam wiele bardzo cennych imprez kulturalnych oraz wydarzeń związanych ze zdrowiem, z ochroną przyrody czy różnymi umiejętnościami dla dzieci i dorosłych. Jest to miejsce, które nas integruje. To co robi Justyna jest niesamowite.
W obronie ośrodka mieszkańcy skierowali petycje do lasów państwowych. Do leśników w tej sprawie zaapelował również m.in burmistrz Augustowa.
| red: art
Pomnik, którego twórcą był Waldemar Dziekoński jest jedną z największych atrakcji w mieście. Tajemniczości monumentu dodają krążące po okolicznych miejscowościach legendy. O nieznanej dziewczynie powstała również książka autorstwa Barbary Ostaszewskiej „Goła Zośka – echa legendy”. Dla mieszkańców to nieodłączny element historii miasta.
Od lat krążą o niej legendy, latem jest obsypywana kwiatami, a teraz będzie miała swoje święto. Mowa o Gołej Zośce z Augustowa. W sobotę (21.06) mija 10 lat od odsłonięcia pomnika przedstawiającego młodą, nagą dziewczynę siedzącą w wodach jeziora Rospuda.
W weekend na Rynku Zygmunta Augusta w Augustowie będzie można zaopatrzyć się w ręcznie wykonaną biżuterię, ceramikę, tkaniny, poduszki, maskotki i inne ciekawe przedmioty do domu i nie tylko. W miejskim amfiteatrze odbędzie się zaś koncert.