Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Studio Suwałki | Wiadomości Studia Suwałki: Problem ze skuterami wodnymi w Augustowie. Czy na jeziorach będzie bezpiecznie?
Czy w tym roku skutery wodne pływające po augustowskich jeziorach znowu będą zmorą turystów i mieszkańców? Od kilku lat narasta problem ich liczby oraz prędkości, z jaką poruszają się po Necku, a także jeziorach Białym i Rospuda. Wielokrotnie uwagę na to zwracali między innymi ratownicy wodni.
Do sprawy, tuż przed sezonem, powrócił radny Andrzej Zarzecki, który twierdzi, że najgorsza sytuacja panuje na jeziorze i rzece Rospuda.
Jest to jedno z nielicznych jezior, które daje duże szanse na takie pływanie. W związku z tym miłośnicy tego sportu przyjeżdżają tu. Wiem, że wszystko jest dla ludzi, ale to co się teraz tam wyrabia to jest duży problem, który wcześniej czy później skończy się tragedią. Miasto jako gospodarz tego terenu powinno dbać o to by nie doszło do nieszczęścia, ponieważ coraz więcej takich zdarzeń widzimy - mówi Andrzej Zarzecki.
Burmistrz Augustowa Mirosław Karolczuk zauważa, że miasto nie ma dużego wpływu na to co dzieje się na okolicznych jeziorach, ale ten temat będzie monitorować.
W Augustowie porządku pilnuje Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe oraz druhowie z naszej Ochotniczej Straży Pożarnej. Miejscowa Policja również jest wyposażona w łodzie. Pewnie z czasem, zainstalowane chociażby na Molo Radiowej Trójki, niektóre nasze kamery, które będą dookólne lub zostaną skierowane na jezioro, być może pomogą w rozstrzygnięciu niektórych wypadków, kolizji lub naruszeń prawa - informuje Mirosław Karolczuk.
W ubiegłym roku na jednej z plaż nad Jeziorem Białym doszło do wybuchu skutera wodnego. Na samej wodzie póki co nie odnotowano jeszcze wypadku z udziałem skuterów.
| red: bs
O interwencję władz miejskich w sprawie pływających latem po augustowskich jeziorach skuterów proszą augustowscy radni. Mimo, że wakacje dawno już się skończyły, w mieście nie cichnie temat szarżujących latem z zawrotną prędkością, skuterów, które niejednokrotnie zagrażały życiu i zdrowiu innym użytkownikom akwenów.
Do takich incydentów wielokrotnie dochodziło w minionym sezonie. Chociaż skutery, poruszające się z dużą prędkością stanowią niebezpieczeństwo dla licznych na rzece katamaranów oraz kajaków, prawo nie zakazuje im wpływania w koryto rzeki.
Czy strefa ciszy na Jeziorze Serwy będzie przez cały rok? Petycja w tej sprawie jest, ale podczas konsultacji okazało się, że nie wszyscy popierają ten pomysł.