Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Studio Suwałki | Wiadomości Studia Suwałki: To żywa lekcja historii. Piknik Kawaleryjski w Suwałkach
Dla mieszkańców to żywa lekcja historii, dla kawalerzystów - okazja, żeby podtrzymywać ułańskie tradycje. Ułani z wielu zakątków Polski przybyli w sobotę (13.06) do Suwałk, by po raz 25. wziąć udział w Pikniku Kawaleryjskim.
Nad Zalewem Arkadia uczestnicy rywalizują między innymi w zawodach na dzielność konia i w skokach przez przeszkody. Impreza, jak co roku, przyciągnęła wielu mieszkańców, którzy przyszli podziwiać zarówno jeźdźców, jak i konie.
Jestem pierwszy raz na Pikniku. Podziwiam piękne konie, ale też jest tu dużo historii i wiele można się nauczyć. Jestem pod wielkim wrażeniem tej uroczystości - mówiła jedna z uczestniczek.
Warto przyjść, popatrzeć na konie, ułanów, kawalerzystów i szwoleżerów w tych cudownych mundurach. Ja przychodzę tu co roku. Można też dowiedzieć się, co działo się tutaj w okresie międzywojennym. To żywa lekcja historii, dzięki której choć trochę możemy przenieść się do tamtych czasów - podkreślali mieszkańcy Suwałk.
Jak zaznacza dyrektor Muzeum Okręgowego w Suwałkach Jerzy Brzozowski, ta tradycja w mieście nie przemija.
To już 25 lat. Co roku odwiedza nas kilka tysięcy osób. Widać, że jest zapotrzebowanie na takie wydarzenie, a poza tym naszym zdaniem jest to jedna z najpiękniejszych tradycji w naszym mieście. Trzeba pamiętać, że tradycje kawalerii w Suwałkach sięgają końca XIX wieku. My przede wszystkim pielęgnujemy tę historię, która rozpoczęła się w latach 1919–1920 i trwała do 1939 roku. W tym roku przyjechało blisko 20 stowarzyszeń reprezentujących barwy różnych przedwojennych pododdziałów kawalerii - mówi Jerzy Brzozowski.
Współorganizator pikniku Artur Płoński zauważa, że przedwojenne Suwałki żyły w rytmie podków na bruku.
Stacjonowały tu dwie duże jednostki kawalerii oraz dywizjon artylerii konnej. Teraz, gdy przez dwa dni nasze zgrupowanie przejeżdża przez miasto i znów słychać echo końskich podków między kamienicami, jest to wyprawa do przeszłości - mówi Artur Płoński.
W niedzielę (14.06), drugiego dnia wydarzenia, zawody przeniosły się znad Zalewu Arkadia na plac przy suwalskim Aquaparku. Szarża kawaleryjska i konkurs we władaniu szablą i lancą zakończył drugi dzień Pikniku Kawaleryjskiego w Suwałkach. Pokazom na placu przy ulicy Świerkowej towarzyszyły także prezentacje współczesnego sprzętu wojskowego oraz wystawa militariów i broni. To była 25 edycja tej imprezy, która zgromadziła wielbicieli historii, tradycji i ułanów.
W tym roku do Suwałk przyjechało blisko 20 stowarzyszeń reprezentujących barwy różnych przedwojennych pododdziałów kawalerii m.in. z Warszawy, Białegostoku, Siemiatycz czy Radzymina.
| red: sk, art