Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Studio Suwałki | Wiadomości Studia Suwałki: Najstarsze polichromie w Suwałkach odzyskały kolory
Kościół ewangelicko-augsburski w Suwałkach znowu zachwyca kolorami. Zakończyła się renowacja starych polichromii. Niebiesko-zielone kwiatowe wzory zdobią białe wnętrze świątyni. To najstarsze zachowane malowidła w mieście. Powstały około 1841 roku, a odkryto je dopiero rok temu podczas remontu. Odnowienie kosztowało ponad 90 tysięcy złotych.
Jak mówi proboszcz parafii, ksiądz Dawid Banach, prace udało się szybko i sprawnie zakończyć dzięki wsparciu wielu osób i instytucji.
Zaraz po odkryciu zgłosiliśmy to do Podlaskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Badania pokazały, że są to pierwotne polichromie, które powstały w tym miejscu, i wtedy szybko ruszyliśmy z pracami. Pani Małgorzata Andron przygotowała nam program prac. Później szukaliśmy środków na realizację tego zadania, więc składaliśmy wnioski o dotacje – zarówno do Podlaskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, gdzie w tym roku otrzymaliśmy 42 tysiące złotych, jak i do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego, skąd otrzymaliśmy 40 tysięcy. Dołożyliśmy też 9 tysięcy złotych. Myślę, że w dosyć ekspresowym tempie przeszliśmy od odnalezienia do gotowego efektu - mówi ksiądz Dawid Banach.
Po uzbieraniu pieniędzy i dopełnieniu formalności można było rozpocząć prace. Przez miesiąc nad polichromiami pracowały dwie osoby. Jak dodaje ksiądz Banach, wszystko musiało być wykonane zgodnie ze sztuką konserwatorską.
Cały program prac zakładał wiele działań: czyszczenie i zatrzymanie tego, co zostało, a więc odpowiednią impregnację całego podłoża. Skoro nie skuliśmy tego tynku, to wciąż jest on historycznie oryginalny. Potem przyszedł czas na odtworzenie tego, co udało się ocalić. W zasadzie były tam tylko cienie i kontury niektórych drobnych elementów florystycznych. Na finiszu całość została zabezpieczona, tak aby polichromie były matowe i dobrze prezentowały się w każdym świetle - dodaje ksiądz Dawid Banach.
Renowacja polichromii to jednak nie koniec planów. Kolejnym etapem ma być odnowienie organów, a w dalszej przyszłości także ołtarza.