Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Studio Suwałki | Wiadomości Studia Suwałki: Sprawa więzionych bliźniąt z podsuwalskiej wsi. Śledczy przesłuchują kolejne osoby
Prokuratura Rejonowa w Suwałkach wciąż bada sprawę 47-letnich bliźniąt, które miały być przez lata izolowane i zaniedbywane w jednym z domów w podsuwalskiej wsi. Śledczy przesłuchują kolejne osoby, a wkrótce do postępowania dołączą biegli z zakresu medycyny sądowej. Matka i siostra pokrzywdzonych nadal pozostają w areszcie.
Jak przekazała szefowa suwalskiej prokuratury rejonowej Katarzyna Bojarska – 50-letnia siostra bliźniąt pozostanie w areszcie do końca września, a ich 70-letnia matka – do połowy października.
W najbliższym czasie biegli mają przygotować kompleksową opinię dotyczącą zarówno fizycznego, jak i psychicznego stanu zdrowia rodzeństwa.
Śledczy nadal przesłuchują też osoby, które na przestrzeni lat mogły mieć kontakt z rodziną i wiedzę o warunkach, w jakich żyli bliźniacy. Jak zaznacza prokuratura - świadków jest wielu, dlatego postępowanie wymaga czasu i szczegółowego sprawdzania kolejnych informacji.
Sprawa wyszła na jaw w czerwcu. Matce i siostrze rodzeństwa przedstawiono zarzuty fizycznego i psychicznego znęcania się nad osobami nieporadnymi ze względu na stan psychiczny. Według śledczych niewłaściwa opieka miała trwać co najmniej 16 lat.
Prokuratura na razie nie ujawnia, czy będzie wnioskować o dalsze przedłużenie aresztu dla obu kobiet.
47-letni bliźniacy nadal przebywają w szpitalu psychiatrycznym.
Dla wszystkich to ogromny szok, który nie mija - tak mowią mieszkańcy podsuwalskiej wsi, w której przez lata rozgrywał się rodzinny dramat. Pod koniec maja policja w jednym z domów ujawniła 47-letnie bliźnięta, przez lata przetrzymywane w zamknięciu, w izolacji od świata.
Sąd Rejonowy w Suwałkach zgodził się w piątek (19.06) na aresztowanie na dwa miesiące 70-letniej matki i 50-letniej siostry bliźniaków, które były przez nie izolowane w zamknięciu i głodzone przez przynajmniej 16 lat. Kobietom grozi do ośmiu lat więzienia.
Są zarzuty dla matki i siostry rodzeństwa z powiatu suwalskiego, które miało być przez lata izolowane w domu. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Suwałkach. Zostało ono wszczęte po sygnałach, które wpłynęły m.in. ze szpitali i gminnego ośrodka pomocy społecznej.