Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Studio Suwałki | Wiadomości Studia Suwałki: Kontrole bez zapowiedzi. Urzędnicy sprawdzą piece i opał
Urzędnicy sprawdzą, czym mieszkańcy Augustowa palą w piecach. W czwartek (1.10) ruszają niezapowiedziane wizyty w domach. Uprawnieni pracownicy Urzędu Miejskiego zweryfikują rodzaj używanego opału oraz sposób ogrzewania budynków.
Celem kontroli jest ograniczenie emisji zanieczyszczeń i poprawa jakości powietrza. Na jego złą jakość co roku zimą skarżą się mieszkańcy, zarzucając sobie nawzajem palenie niewłaściwym opałem.
W trakcie kontroli sprawdzane będą między innymi wszystkie źródła ogrzewania w budynku, rodzaj stosowanego paliwa oraz to, czy w piecach nie są spalane odpady. Urzędnicy zweryfikują również stan urządzeń grzewczych, barwę dymu wydobywającego się z komina, a także dopełnienie obowiązku zgłoszenia źródła ciepła do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków.
Urzędnicy w domach mogą pojawić się bez uprzedzenia, jednak kontrola będzie odbywać się wyłącznie w obecności właściciela nieruchomości lub dorosłego domownika. Z przeprowadzonych czynności zostanie sporządzony protokół, a kontrola może być także udokumentowana fotograficznie.
Wizyta urzędników ma mieć również charakter edukacyjny. Będą oni przypominać o regularnych przeglądach urządzeń grzewczych i przewodów kominowych, właściwej wentylacji oraz bezpieczeństwie związanym z możliwością wystąpienia czadu.
Mieszkańcy Augustowa od kilku lat mogą korzystać z dofinansowania na wymianę starych źródeł ciepła na nowe i ekologiczne z miejskiego programu "Airgustów" oraz ogólnopolskiego programu „Czyste Powietrze”.
| red: art
Nawet 15 tys. zł na wymianę starego pieca mogą otrzymać właściciele domów jednorodzinnych w Augustowie. Miasto zwiększyło pulę dofinansowania w tegorocznej edycji programu "Airgustów".
We wtorek wieczorem wystąpiło tam znaczne przekroczenie dopuszczalnych norm pyłów zawieszonych.
W tym zakresie mają większe uprawnienia niż pracownicy inspektoratu ochrony środowiska. Funkcjonariusze Straży Miejskiej w Białymstoku, podczas sprawdzania czym właściciele domów jednorodzinnych palą w piecach, mogą domagać się wpuszczenia na teren posesji.