"Alkoeksperyment" - czyli spojrzenie trzeźwym okiem na promile [zdjęcia]

18 maja 2018

Kamil Kalicki i Andrzej Ryczkowski eksperymentują z alkogoglami, fot. Monika Kalicka
Kamil Kalicki i Andrzej Ryczkowski eksperymentują z alkogoglami, fot. Monika Kalicka

Alkoeksperyment - czyli Kamil Kalicki i Andrzej Ryczkowski patrzą trzeźwym okiem na promile

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Testy dwóch par alkogogli 


Kamil Kalicki i Andrzej Ryczkowski próbowali wykonać kilka czynności z użyciem specjalnych okularów, które symulują stan po spożyciu alkoholu. Policjanci pożyczyli im dwie pary alkogogli - jedne, które symulują stan "po użyciu alkoholu" - czyli do 0,5 promila, a drugie pozorowały stan nietrzeźwości, czyli powyżej 0,5 promila alkoholu w organizmie. Eksperymentatorzy określili, że te drugie zdecydowanie bardziej utrudniały im zadania.


Chodzenie po linii prostej, czytanie gazety, liczenie pieniędzy i włożenie kluczyka do stacyjki

Andrzej i Kamil próbowali przejść po narysowanej kredą na chodniku linii, policzyć drobne pieniądze, przeczytać gazetę i trafić kluczykiem do stacyjki - wszystko w alkogoglach.

Obaj stwierdzili, że to bardzo trudne zadania, wymagające niezwykłej uwagi i skupienia. Czytanie gazety, która miała być symulacją znaków drogowych, szło im niezwykle opornie, nie byli pewni czy dobrze widzą litery. Andrzej liczył drobniaki w bardzo powolnym tempie - i jak sam powiedział - raczej domyślał się wartości nominałów po wielkości monet. Kamil miał duże kłopoty z trafieniem kluczykiem do stacyjki, zwłaszcza kiedy nałożył gogle symulujące stan nietrzeźwości, czyli powyżej pół promila. Jak określił - świat mu się całkowicie rozmył. Narysowana kredą linia też była dużym wyzwaniem - choć ją pokonali, to żadnemu nie udało się przejść po niej prosto.


Pijany kierowca to potencjalny zabójca 

Jak mówi asp. Marcin Gawryluk z KWP w Białymstoku - człowiek z 3 promilami alkoholu w organizmie ma zaburzenia równowagi, koncentracji, bełkotliwą mowę, a codziennie policjanci zatrzymują kierowców z takim poziomem alkoholu. - Taki kierowca to potencjalny zabójca na drodze - mówi policjant.

Badanie trzeźwości kierowców to w tej chwili standardowe działanie policjantów. W razie wątpliwości testy powtarza się kilka razy - tłumaczy Marcin Gawryluk.

Badanie urządzeniem daje nam najpierw wstępną informację, czy ktoś znajduje się w stanie po użyciu alkoholu, czy w stanie nietrzeźwości. To badanie jest weryfikowane urządzeniem posiadającym świadectwo wzorcowania. To z kolei daje nam informację, czy ktoś popełnia wykroczenie, czy przestępstwo

 - mówi Marcin Gawryluk.


Pijani kierowcy w policyjnych statystykach 

Prowadzenie auta po spożyciu alkoholu to ciągle ogromny problem. W Podlaskiem w 2017 roku funkcjonariusze zatrzymali blisko 3 tysiące nietrzeźwych kierujących, a w pierwszych czterech miesiącach 2018 roku już 776 - mówi Marcin Gawryluk. Od początku tego roku liczba kolizji i wypadków, które spowodowali pijani kierowcy zbliżyła się do stu.

- W 2018 roku przez pierwsze 4 miesiące nietrzeźwi kierowcy spowodowali 73 kolizje i 11 wypadków. 8 osób zostało w nich rannych, 3 osoby zabite - wylicza Marcin Gawryluk.

Polska jest w pierwszej dziesiątce europejskich krajów z najwyższą liczbą wypadków drogowych. W 2018 roku ponad 5 procent kierowców, którzy doprowadzili do wypadków kierowało samochodem po spożyciu alkoholu - wynika z policyjnych danych.  


Prowadzący:

Kamil Kalicki
Andrzej Ryczkowski


Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl














źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok