Mija sto lat od urodzin dramatopisarza, reżysera, wybitnego lalkarza, pierwszego dziekana lalkarskiej uczelni i patrona Teatru Szkolnego - Jana Wilkowskiego. Z tej okazji studenci Akademii Teatralnej przypomnieli w wersji filmowej dawne realizacje tego artysty, ale pokazali też współczesne spektakle inspirowane twórczością Jana Wilkowskiego.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Mija sto lat od urodzin dramatopisarza, reżysera, wybitnego lalkarza, pierwszego dziekana lalkarskiej uczelni i patrona Teatru Szkolnego - Jana Wilkowskiego. Z tej okazji studenci Akademii Teatralnej przypomnieli w wersji filmowej dawne realizacje tego artysty, ale pokazali też współczesne spektakle inspirowane twórczością Jana Wilkowskiego
Jedną z bohaterek uroczystej gali była córka legendy polskiego lalkarstwa - Kaja Perkowska.
Również Białostocki Teatr Lalek włączył się do świętowania urodzin Jana Wilkowskiego i przygotował monograficzną wystawę "Nasz BTL. Nasz Wilkowski". To okazja "do przekrojowego spojrzenia na twórczość Wilkowskiego jako dramatopisarza, reżysera, inscenizatora, autora scenariuszy teatralnych i telewizyjnych, aktora, lalkarza i pedagoga".
A przed siedzibą teatru odsłonięto instalacja przestrzenną inspirowaną twórczością Wilkowskiego.
Będziemy szukać nowych początków, nowych szans, nowych nadziei. Szukamy zmartwychwstania w sztukach pięknych, ale też w teatrze, literaturze, muzyce.
Trwa wiosna, zaczynamy sezon rowerowy. Z kolei pochodzący z Białegostoku Krzysztof Suchowierski porwał się na wyprawę ekstremalną. On i jego dwóch towarzyszy zrobili coś, czego nikt wcześniej nie dokonał. Nikt nie przyjechał Jakucji zimą na rowerze z południa na północ.
To pierwsza wystawa po otwarciu zmodernizowanych Spodków Podlaskiego Instytutu Kultury. Ma ona jubileuszowy charakter - podsumowuje 40 lat pracy twórczej oraz 65 lat życia Adama Ślefarskiego.
Zbliżający się czas świąt kojarzy się przede wszystkim z odradzającym się życiem i nadzieją. Zanim jednak uwagę skierujemy na nowe początki, nie należy zapominać o ciężarze osądu swoich czynów.
"Future-przyszłość" - to hasło tegorocznej edycji 12. Międzynarodowego Festiwalu Szkół Lalkarskich LALKANIELALKA. Pod koniec czerwca (od 23.06) młodzi adepci sztuki zjadą do Białegostoku z całego świata.
Jakie są pożytki z błędów i usterek w sztuce? Zdarza się, że tworzy się wtedy jakieś nowe znaczenie? Jakie? Jest nawet gatunek muzyczny glitch, który z usterki zrobił swoją istotę.
Przed nami ostatni dzień festiwalu Underground/Independent w Białostockim Ośrodku Kultury. Wydarzenie, obok odważnych wypowiedzi artystycznych, bierze pod lupę takie hasła jak nieradzenie sobie, kryzys oraz własna droga. Własną drogę w nieradzeniu sobie znalazła autorka wystawy „Potato face” Kasia Belczyk.
To właściwie mógłby być nieco tajemniczy, a nawet nieco mroczny jeden tytuł - "Widziane nocą w oparach alchemii...". Tymczasem to prezentacja w osobnych salach fotografii dwóch różnych autorów, które jednocześnie otwarte zostały w Galerii Sztuki Współczesnej w Łomży.
Prowadzący:
Andrzej Bajguz