Radio Białystok | Wiadomości | Jagiellonia przegrywała, ale się podniosła i wygrała w Płocku

Jagiellonia przegrywała, ale się podniosła i wygrała w Płocku

autor: Wojciech Szubzda

4.11.2017, 16:00, akt. 22:22

Jagiellonia Białystok wygrała 2:1 (0:1) w wyjazdowym spotkaniu piłkarskiej ekstraklasy z Wisłą Płock.

Wisła Płock - Jagiellonia Białystok, 4.11.2017, fot. Jerzy Kułakowski
Wisła Płock - Jagiellonia Białystok, 4.11.2017, fot. Jerzy Kułakowski

Jaga przegrywała od 14. min.

W poprzednim sezonie dwukrotnie Wisła pokonała Jagiellonię, 1:0 w Płocku i 2:1 w Białymstoku. W sobotnim meczu trudno było wskazać faworyta, obie drużyny przed tym meczem dzieliły dwa miejsca i trzy punkty.

Już w 10. min. boisko musiał opuścić Damian Byrtek, który ucierpiał w starciu z Anydasem Novikovasem. W jego miejsce wszedł Bartłomiej Sielewski. Wynik spotkania otworzyli w 14. min. gospodarze. Rzut rożny tradycyjnie wykonał Dominik Furman, piłka poszybowała na głowę Igora Łasickiego, który skierował ją w długi róg bramki.




Mecz był coraz szybszy i ciekawszy, kibice oglądali akcję za akcją. W 32. min. znakomitą sytuację stworzyli goście. Białostoczanie poszli lewą stroną, a po podaniu Przemysława Frankowskiego strzelał Novikovas, Seweryn Kiełpin przepuścił piłkę, ale ta minęła bramkę Wisły. W 35. min. szansę na podwyższenie wyniku miał Furman, który wykonywał rzut wolny z 25 m. Piłkę lecącą w górny róg wybił Marian Kelemen.

Pierwsza połowa w wykonaniu obu drużyn, choć kibice zobaczyli tylko po dwa celne strzały, była szybka, ciekawa, akcje zmieniały się jak w kalejdoskopie, sprawa wyniku do ostatniej sekundy była otwarta.


Jagiellonia wyrównała po rzucie karnym

W 50. min. fatalny błąd popełnił obrońca Wisły Cezary Stefańczyk, zatrzymując przed polem karnym Przemysława Frankowskiego, za co został ukarany żółtą kartką. Sędzia wskazał na rzut wolny z narożnika pola karnego, który wykonywał Piotr Wlazło. Piłka przez niego strzelona odbiła się od ręki Jose Kantego i tym razem arbiter pokazał na jedenastkę, którą w gola zamienił Novikovas, wyrównując stan spotkania.


Wisła miała karnego, ale sędzia zmienił swoją decyzję

W 67. min. Kante poszedł sam na bramkę gości, tuż przed oddaniem strzału został sfaulowany przez Kelemena, a sędzia podyktował rzut karny. Po długiej dyskusji z zawodnikami Jagiellonii, bez konsultacji z bocznym, Mariusz Złotek zmienił decyzję i anulował wcześniej pokazany rzut karny. Na stadionie nie było syatemu VAR.

Ta decyzja wyraźnie podcięła skrzydła gospodarzom, którzy zaczęli się gubić. W 74. min. po podaniu Fedora Cernycha, piłkę umieścił w siatce Taras Romanczuk i Jagiellonia wyszła na prowadzenie.

W 83. min. goście mieli szansę na podwyższenie. Po akcji Cilliana Sheridana piłkę dostał Cernych, zbiegł do środka i mocno uderzył, ale na posterunku stał Kiełpin. Jeszcze w 90. min. dobrze strzelał z rzutu wolnego Furman, ale piłki lecącej w kierunku bramki nie zdołał skierować do bramki żadnej z gospodarzy.

Wisła miała na swoim koncie trzy wygrane spotkania na własnym boisku z rzędu, ale nieudaną drugą połową spotkania z Jagiellonią przerwała tę passę.



Po meczu Wisła Płock - Jagiellonia (1:2) powiedzieli

Ireneusz Mamrot (trener Jagiellonii Białystok): 

Przede wszystkim niezmiernie cieszę się ze zwycięstwa, które przyszło bardzo ciężko. Pierwsza połowa, nie ma co owijać w bawełnę, nie była dobra w naszym wykonaniu, było mnóstwo strat. Do 30. minuty nie wyglądało to zbyt dobrze. W końcówce było trochę lepiej, zaczęliśmy stwarzać sytuacje. Przerwa była dobrym momentem, żeby zareagować. Trochę mocniej porozmawialiśmy, bo zdecydowanie lepiej powinno to wyglądać niż w pierwszej połowie.

Jeśli chodzi o płynność w grze, to w drugiej połowie wyglądało to dużo lepiej, z drugiej strony Wisła postawiła trudne warunki. Cieszy, że drużyna potrafiła się postawić i pokazać co potrafi, nie brakowało determinacji. Cieszę się, że w końcu po przerwie na kadrę wygrywamy, to jest trzecia przerwa, wcześniej były porażka i remis, a teraz w końcu zwycięstwo. Cieszą trzy punkty, bo tabela jest niesamowicie płaska.


Jerzy Brzęczek (trener Wisły Płock): 

Na pewno z naszego punktu widzenia żałujemy przegranego spotkania, bo patrząc na całość, zasłużyliśmy przynajmniej na punkt. W pierwszej połowie graliśmy bardzo dobrze pod każdym kątem, byliśmy zdyscyplinowani, realizowaliśmy założenia taktyczne. W drugiej na początku popełniliśmy jeden błąd. Rzut karny, trudno oceniać tę sytuację.

Zamieszanie związane z niepodyktowanym dla nas karnym źle na nas wpłynęło, bo decyzja została odwołana. Może zabrakło szczęścia w końcowych momentach, bo mogliśmy strzelić gola na remis. Dziękuję chłopakom za zaangażowanie i grę, a Jagiellonii gratuluję trzech punktów. Zagraliśmy dobre spotkanie. Szkoda, że nie zostaliśmy za to nagrodzeni.


Wisła Płock - Jagiellonia Białystok 1:2 (1:0)

Bramki: 1:0 Igor Łasicki (14-głową), 1:1 Arvydas Novikovas (52-karny), 1:2 Taras Romanczuk (75).

Żółta kartka - Wisła Płock: Konrad Michalak, Cezary Stefańczyk, Jose Kante. Jagiellonia Białystok: Łukasz Burliga, Piotr Wlazło.

Sędzia: Mariusz Złotek (Stalowa Wola). Widzów 4 111.

Wisła Płock: Seweryn Kiełpin - Cezary Stefańczyk, Damian Byrtek (10. Bartłomiej Sielewski), Igor Łasicki, Arkadiusz Reca - Konrad Michalak (74. Semir Stilic), Damian Rasak (77. Mateusz Piątkowski), Dominik Furman, Giorgi Merebaszwili, Nico Varela - Jose Kante.

Jagiellonia Białystok: Marian Kelemen - Nemanja Mitrovic, Taras Romanczuk, Łukasz Burliga, Arvydas Novikovas (69. Łukasz Sekulski) - Fedor Cernych, Sitya Guilherme, Ivan Runje, Przemysław Frankowski (78. Rafał Grzyb), Piotr Wlazło - Karol Świderski (73. Cillian Sheridan).

źródło: PAP | red: wsz

ZOBACZ TEŻ:


Jagiellonia gra z Wisłą Płock - transmisja meczu na naszej antenie

4.11.2017, 11:04

Piłkarze Jagiellonii Białystok grają w sobotę (4.11) od 15:30 w meczu wyjazdowym z Wisłą Płock. Transmisja spotkania na nasze antenie.


Jagiellonia wygrała z Zagłębiem Lubin 3:1

29.10.2017, 07:22

Piłkarze Jagiellonii Białystok zdobyli ważne 3 pkt. w piłkarskiej ekstraklasie. W niedzielnym (29.10) meczu przed własną publicznością wicemistrzowie Polski wygrali 3:1 (2:0) z Zagłębiem Lubin.


Jagiellonia rozbita w Gdyni - przegrała z Arką 1:4

22.10.2017, 08:19

Po dużych błędach w obronie, Jagiellonia Białystok przegrała 1:4 (1:2) z Arką Gdynia w meczu 13. kolejki piłkarskiej ekstraklasy.




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS












źródło: www.radio.bialystok.pl​