Radio Białystok | Koronawirus | Ekspert: część szpitali już jest na skraju wydolności; stosowanie się do zaleceń - kluczowe

Ekspert: część szpitali już jest na skraju wydolności; stosowanie się do zaleceń - kluczowe

16.10.2020, 07:52, akt. 08:04

Niektóre szpitale dochodzą do skraju wydajności, kadry medyczne są niezwykle obciążone, a laboratoria diagnostyczne balansują na skraju efektywności. W tej sytuacji stosowanie się do obostrzeń jest kluczowe dla walki z koronawirusem - powiedział w rozmowie z PAP epidemiolog Artur Białoszewski.

źródło: stock.adobe.com
źródło: stock.adobe.com

Ekspert: kluczowe jest stosowanie się do zaleceń przeciwepidemicznych

"Obostrzenia ogłoszone w czwartek przez premiera Mateusza Morawieckiego i ministra zdrowia Adama Niedzielskiego to jest dobry krok, wpisujący się w narrację, która powinna być prowadzona, z punktu widzenia epidemiologa" - ocenił Artur
Białoszewski.

Jego zdaniem, "przy obecnym wzroście obserwowanych zakażeń można dostrzec, że transmisja wirusa SARS-CoV-2 zachodzi gwałtowniej w populacji niż się spodziewaliśmy. Teraz kluczowe jest stosowanie się do zaleceń przeciwepidemicznych".

Wiele osób wątpi w istnienie tego wirusa czy też jego "zjadliwość", czyli zdolność do wywołania ciężkiej choroby, między innymi dlatego, że nie miały bezpośredniej styczności z osobą, która ciężko przechodziła COVID-19. W takiej sytuacji trudno jest im uwierzyć w realne zagrożenie. Ale takich osób będzie coraz mniej, bo wirus wciąż się rozprzestrzenia

- mówił ekspert.

Dlatego - podkreślił - trzeba przestrzegać tych podstawowych zasad noszenia maseczki, zachowywania dystansu fizycznego. 

Róbmy to przede wszystkim dla siebie, dla naszych bliskich, rodzin, a nie dla innych. Kiedy zrozumiemy, że robimy to dla siebie, a nie dla trudnej do określenia populacji, to łatwiej będzie nam się dostosować i - co za tym idzie - ograniczyć ryzyko zakażenia i rozprzestrzenianie się wirusa

- wskazał.

Artur Białoszewski podkreślił również, że społeczeństwo powinno zrozumieć, iż po okresie zwiększonej zapadalności i zakończeniu epidemii wirus nie zniknie ze środowiska. "Wiele osób porównuje sytuację do pandemii świńskiej grypy z 2009 roku, która również rozpoczęła się w Azji, a następnie po roku wygasła i przestała stanowić zagrożenie" - tłumaczył. "Przewiduję, iż SARS-CoV2 to patogen, który będzie już stale obecny w naszym środowisku. Dołączy on do grupy koronawirusów, które znamy od lat 60. dwudziestego wieku. One dotychczas, co sezon, odpowiadały za około 15 - 30 proc. zakażeń grypopodobnych i każdy z nas, prędzej czy później, będzie miał styczność z SARS-CoV-2" - przekonywał ekspert.


Nie znamy kierunku mutacji tego koronawirusa

Jak dodał, nie znamy kierunku mutacji tego koronawirusa. "Już teraz są identyfikowane różne szczepy, mniej i bardziej zjadliwe oraz obciążające układ odpornościowy" - zauważył. Najważniejsze jest jednak - podkreślił - że "stosowanie się społeczeństwa do zasad ma przede wszystkim na celu stworzenie buforu dla wydolności systemu ochrony zdrowia, aby ograniczyć ryzyko jego przeciążenia i wystąpienia sytuacji z Włoch".

Odnosząc się do słów ministra Adam Niedzielskiego, że "testujemy granice wydolności służby zdrowia", Białoszewski ocenił, że "te granice w niektórych miejscach już zostały przekroczone". Zwrócił uwagę, że niektóre szpitale są już na skraju wydajności, kadry medyczne są niezwykle obciążone, a laboratoria diagnostyczne balansują na skraju efektywności.

Dotychczasowe działania rządu powinny zdecydowanie zwiększyć wsparcie kadr zaangażowanych w walkę z pandemią. W tym krytycznie istotne jest zapewnienie odpowiednich warunków pracy i ochrona personelu. Zatem kolejnym zdecydowanym krokiem rządu powinno być silne wsparcie personelu medycznego, nie tylko finansowe, ale przede wszystkim logistyczne, aby system nie tracił niezbędnego do walki z wirusem kapitału ludzkiego

- ocenił.

Artur Białoszewski podkreślił również, że w obecnej sytuacji najbardziej istotna jest ochrona grupy wysokiego ryzyka - osób starszych oraz przewlekle chorych. "Ten czwartkowy apel premiera "zostań w domu" powinien być szczególnie traktowany przez właśnie te osoby" - przekonywał. Zaznaczył, że wprowadzenie "godzin dla seniora" powinno stanowić jednocześnie nakaz pozostawania w domu tym osobom poza tymi godzinami aby obniżyć ryzyko zakażenia. "Efektem takiego postępowania byłoby prawdopodobnie zmniejszenie obłożenia placówek medycznych, bo te najciężej przechodzące COVID-19 osoby, do których leczenia niezbędne jest podłączenie pod respirator, to głównie osoby z grupy wysokiego ryzyka" - przekonywał.

Artur Białoszewski zwrócił również uwagę na konieczność opieki nad innymi grupami pacjentów.

Musimy znaleźć drogę wyjścia między skupieniem się na ochronie populacji wrażliwej na SARS-CoV-2 a innymi grupami pacjentów wymagających często nie mniej pilnej interwencji systemu ochrony zdrowia, zawieszonych działaniach profilaktycznych czy badaniach przesiewowych. Powinniśmy zrobić wszystko, aby nierówności w dostępie do świadczeń zdrowotnych nie spowodowały jeszcze większych długofalowych negatywnych konsekwencji dla naszej populacji 

- zaapelował Artur Białoszewski.

Artur Białoszewski podsumował, że musimy stosować się do wytycznych jak tylko możemy i zbierać siły na kolejne obostrzenia. W tym kontekście podał przykład Francji, gdzie ogłoszona została godzina policyjna. "W Polsce jeszcze nie ma takiego zagrożenia, ale premier podczas konferencji prasowej nie wykluczał zaostrzenia działań, nawet tych skrajnych. W przypadku pogorszenia się sytuacji epidemicznej musimy nastawić się na kolejne możliwe zmiany w przyszłości" - zaznaczył.

źródło: PAP | red: mag

PRB
Aplikacja Polskiego Radia Białystok dla telefonów z iOS

PRB
Aplikacja Polskiego Radia Białystok dla telefonów z Androidem

Przeczytaj, zanim skomentujesz

ZOBACZ TEŻ:


Podlaskie znalazło się w niemieckiej "strefie ryzyka" - obowiązkowy test na obecność koronawirusa

16.10.2020, 07:32

Od soboty (17.10) podróżnych z województwa podlaskiego będą obowiązywać dodatkowe obostrzenia za zachodnią granicą kraju. Województwo podlaskie znalazło się na niemieckiej liście tak zwanych "stref ryzyka".


MKiDN: od soboty w strefie żółtej i czerwonej wydarzenia kulturalne z udziałem do 25 proc. publiczności

15.10.2020, 19:06

Od soboty (17.10) obowiązują nowe zasady bezpieczeństwa w strefie żółtej i czerwonej - przypomniało w czwartek (15.10) MKiDN. Jak poinformował resort, w strefie żółtej i czerwonej w wydarzeniach kulturalnych może uczestniczyć do 25 proc. widowni. Imprezy sportowe będą odbywać się bez udziału publiczności.


Dodatkowe wsparcie dla przedsiębiorców z branży turystycznej, estradowej i wystawienniczej

15.10.2020, 19:00

Kolejni przedsiębiorcy mogą od czwartku (15.10) wnioskować do ZUS o wsparcie. Chodzi o przedstawicieli branży turystycznej, estradowej i wystawienniczej, którzy stracili dochody z powodu pandemii koronawirusa.


Premier: proponujemy drogę środka, by uratować zarówno zdrowie ludzi, jak i gospodarkę

15.10.2020, 18:24

W walce z epidemią proponujemy drogę środka, która ma zapewnić bezpieczeństwo zdrowotne ludziom, ale też uratować gospodarkę; czerpiemy z najlepszych praktyk i informacji z całego świata, taka strategia jest właściwa i pozwoli nam zwalczyć epidemię - oświadczył premier Mateusz Morawiecki.


Kolejne powiaty i miasta w strefie czerwonej - są nowe obostrzenia

16.10.2020, 15:48

W czerwonej strefie od soboty (17.10) będą 152 powiaty ze wszystkich 16 województw, w tym 11 miast wojewódzkich.




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





"Lalka" Bolesław Prus

Niebieski Mikrofon Polskiego Radia Białystok

REKLAMA
Nissan

"Koniec świata" Andrzej Fiedoruk











Minister Mariusz Błaszczak, fot. Sylwia Krassowska
KORONAWIRUS
25.10.2020, 18:39, akt. 18:56

Szef MON zakażony koronawirusem





źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok