Sosna z drogi do Zawyk, której nikt nie śmie ściąć, rolnik z Borowskich Żaków, nastawiający ludziom złamania, jedyny na Podlasiu dom z piasku w Zięciukach czy Babia Góra jako miejsce mocy. Choć o wielu miejscach, które odwiedzają z mikrofonem Dorota Sokołowska i pasjonat lokalnych dziejów Marian Olechnowicz, słyszeliśmy, to jednak zaskakująca może być ich historia i wspomnienia z nimi związane. Będziemy je poznawać w każdy piątek. Bo podlaskie miejscowości mają swoją alternatywną historię, której nie znajdziemy w książkach. To przekazy ludzi, od pokoleń dzielących się tą ważną dla nich przeszłością. Są wśród nich anegdoty i humoreski, ale też morderstwa i zbrodnie wojenne.
Poszukamy śladów dawnych dworów, szlacheckich zaścianków, krzyży i kapliczek, zastanowimy się, skąd pochodzą (często zabawne) nazwy miejscowości, a także sprawdzimy, co jeszcze pamiętają i przekazują kolejnym pokoleniom ludzie.
Ludzie przekazują sobie z pokolenia na pokolenie lokalne historie i dzięki temu wiemy, dlaczego przy drodze stoi krzyż, komu poświęcona była kapliczka, kto leży w zapomnianym grobie. Możemy też poznać historię dworu w Jurowcach pod Białymstokiem.
Rybników na mapie Polski jest wiele. O tych z Podlasia pierwsze wzmianki pochodzą z I poł. XVI wieku, gdy założono stawy królewskie. Była tam hodowla pstrągów na stół zamku knyszyńskiego. Takie stawy nazywano rybnikami.
Z Białegostoku do Mostka jest całkiem blisko. Nie, nie przesłyszeliśmy się - Mostka, a nie mostku, bo mówimy o malutkiej i uroczej miejscowości z ciekawymi okolicami.
Kiedyś puszcze były pozostałością po ogromnym, zwartym kompleksie leśnym. Ta - na naszym terenie na pograniczu Korony i Wielkiego Księstwa Litewskiego - od zawsze nazywała się Knyszyńską. Był to teren pogranicza, na którym ścierały się wpływy polskie, ruskie, litewskie, jaćwieskie i krzyżackie.
W naszych radiowych "Małych opowieściach" - tym razem Dorota Sokołowska i historyk Marian Olechnowicz odkrywają miejsca na trasie Białystok - Augustów. Wybrali się do miejscowości Rybniki.
Kurhany w Grochach w okolicach Łap - w latach 60. odkrył miłośnik historii regionalnej Stanisław Dworakowski. Na łagodnym stoku doliny rzeczki Szeroka Struga zlokalizowano ich aż 12. Każdy z nich miał średnicę ponad 20 metrów.
W 1823 roku nasz wieszcz Adam Mickiewicz planował spędzić święta Bożego Narodzenia, goszcząc u Michała Rukiewicza, dzierżawcy majątku w Zawykach na Podlasiu. Możliwe, że zajrzałby także do Gąsówki Starej, w której mieszkał Jan Sobolewski, kolejny z podlaskich Filomatów.
W wielu miejscach w naszym regionie przy kapliczkach przydrożnych odprawia się majowe. Kapliczki stawiano zawsze z intencją - modlitwy lub wdzięczności. I taka drewniana kapliczka z figurą Matki Boskiej znajduje się przy drodze wiodącej z Poświętnego do Brzozowa Starego.
Znamy kładkę na Narwi, ale czy słyszeliśmy o niezwykłych stawach w Pietkowie? Powstały przed ponad stu laty, kiedy to hrabia Michał Starzeński nakazał zalać wodami rzeki Lizianki dwie rozległe doliny, przedzielone niewielkim wzniesieniem.
To jedna z najmniejszych wsi w gminie Łapy - ma zaledwie kilkanaście domów, ale za to jej historia sięga pięciu wieków wstecz.
PIĄTEK 8:40 i 14:40