Dominik Sołowiej poleca film “Kochanica króla Jeanne du Barry”

26.11.2023, 10:16, akt. 09:19

Byłem dotąd przekonany, że filmy kostiumowe niczym już nie mogą mnie zaskoczyć. Jako wielbiciel niezapomnianej, ponadczasowej ekranizacji “Niebezpiecznych związków” Pierra de Laclosa z nieufnością podchodziłem do każdej kolejnej produkcji, pokazującej skomplikowane życie królów, magnatów i możnych.


Dominik Sołowiej, fot. Monika Kalicka
Dominik Sołowiej, fot. Monika Kalicka


0:00
0:00
Dominik Sołowiej poleca film “Kochanica króla Jeanne du Barry” | Pobierz plik.


Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.

Kiedy więc pojawił się film “Kochanica króla Jeanne du Barry”, do jego obejrzenia skusił mnie wyłącznie Johnny Depp, który w tym obrazie wcielił się w rolę Ludwika XV. Chociaż aktor ten jest w stanie zagrać każdą scenę, w dowolnym wcieleniu, zastanawiałem się, czy tym razem udźwignie coś, co wydawało się nie do końca dla niego stworzone. I czy poradził już sobie z problemami, które przysporzyła mu rozprawa sądowa z byłą żoną Amber Heard. Na szczęście Johnny Depp sprostał zadaniu, kreując postać całkowicie odmienną od jego dotychczasowych kreacji. Bo jego Ludwik XV po prostu niewiele w tym filmie mówi. Jest przygaszony, smutny, refleksyjny, a jeśli już się uśmiecha, to tylko po to, by okazać komuś odrobinę życzliwości. Ważne jest jedna to, że “Kochanica króla Jeanne du Barry” jest filmem, w którym najwięcej do powiedzenia mają kobiety, chociaż to opowieść o bardzo niewesołych dla nich czasach. Dlatego Johnny Depp świadomie usuwa się na drugi plan.

Film zaczyna się słodko i niewinnie. Na skąpanym w słońcu polu starszy mężczyzna, siedząc pod rozłożystym parasolem, maluje portret małej dziewczynki. Jest nią Jeanne - córka księdza i służącej, inteligentna, pełna życia i przede wszystkim głodna wiedzy osóbka, która bardzo szybko zaczyna rozumieć, jak skonstruowany jest świat i co trzeba zrobić, by odnosić w nim sukcesy. Ktoś z jej pochodzeniem, z nizin społecznych, bez pieniędzy i koneksji, nie ma szans na wyrwanie się z biedy. Ale Jeanne ma coś, czego pożądają mężczyźni: obłędną urodę, która hipnotyzuje każdego. Dlatego już jako młoda kobieta, a właściwie nastolatka, Jeanne zaczyna rozkochiwać w sobie arystokratów, którzy, w zamian za jej wdzięki, gwarantują jej ochronę, dostatek i wszelkie uciechy, zarezerwowane wyłącznie ludziom bogatym. I tak Jeanne staje się luksusową kurtyzaną, którą odwiedzają książęta, hrabiowie i baronowie. Jako własność pana du Barry - muszę tu niestety użyć tego określenia, ale jest ono adekwatne do historii, o której Państwu opowiadam - Jeanne trafia na dwór Ludwika XV, by tam zainteresować sobą władcę, stać się jego nałożnicą i dzięki temu spłacić dług wobec mężczyzny, z którym razem prowadzi ekskluzywny dom schadzek. Jak się nietrudno domyślić, przepiękna Jeanne wpada w oko króla. Na dworze wybucha skandal, bowiem rodzina Ludwika XV oraz wysoko postawieni dworzanie nie mogą pogodzić się z tym, że król tak często zmienia kobiety, a na dodatek nie stroni od osób pochodzących z najniższych warstw. Ale Jeanne jest pewna siebie. Dlatego postanawia podjąć walkę o miłość króla, pozycję na dworze i swoją przyszłość, zależną wyłącznie od zmiennych, kapryśnych sympatii Ludwika XV. Smaczku całej opowieści dodaje fakt, że Jeanne du Barry jest autentyczną postacią. A jej relacje z królem Ludwikiem XV zostały opisane w kronikach, których lektura wywoływać może niezdrowe rumieńce na twarzy co bardziej wrażliwych czytelników. Jeśli dodamy, że w filmie o francuskim dworze pojawia się także wnuk Ludwika XV, czyli Ludwik XVI (Król-Słońce) i jego żona Maria Antonina, całość nabierze elektryzującej pikanterii. Bo życie w Wersalu, szczególnie w tamtych libertyńskich czasach, to niewyczerpane bogactwo historii idealnie nadających się na szklane ekrany.

“Kochanica króla Jeanne du Barry” to produkcja, która zachwyci każdego wielbiciela i wielbicielkę filmów historycznych (chociaż naukowcy są tym filmem rozczarowani). Wszystko tu zostało zrobione z najwyższym pietyzmem. Dobór strojów i makijaży (noszonych przez panie i panów), kalejdoskop wyrazistych fizjonomii (przerażających, komicznych i frapujących zarazem), spektakularne widoki Wersalu, krwiste dialogi, kontrowersyjne sceny obyczajowe, doskonała gra aktorska Maïwenn, wcielającej się w rolę Jeanne du Barry (Maïwenn to także reżyserka “Kochanicy…”), oraz obecność Johnny’ego Deppa, który, nawet jak nic nie mówi, to gra w stu procentach. Oto film, którego nie można sobie darować. A w związku z tym, że w każdym felietonie przemycam Państwu literackie propozycje, to tym razem chciałbym polecić cykl powieściowy Maurice’a Druona “Królowie przeklęci”. Będzie to doskonałe uzupełnienie seansu filmowego. Zapraszam więc w podróż do XVIII-wiecznej Francji, na królewski dwór, który bawi się, kocha i nie myśli o przyszłości (a ta nadejdzie już wkrótce, w postaci zimnego ostrza gilotyny).


Przeczytaj, zanim skomentujesz

Zbliża się 12. Podlaska Aukcja Sztuki w Galerii Sztuki Marchand


Każdy może zajrzeć do Galerii Sztuki Marchand, obejrzeć dzieła, wybrać obraz, który będzie licytowany 7 marca i stanąć do walki o dzieło sztuki.



"Nieprzezroczyste. Historie chłopskiej fotografii" Agnieszki Pajączkowskiej


Dlaczego w części domów wyrzuca się stare, czarno-białe, rodzinne zdjęcia, np. zastępuje nowymi, kolorowymi, a w innych się je hołubi? Te zagadnienia porusza Agnieszka Pajączkowska w książce "Nieprzezroczyste. Historie chłopskiej fotografii".



Dominik Sołowiej poleca film "Ekspatki"


Są seriale, które oglądamy nie ze względu na ich tematykę, tylko obsadę. To rozwiązanie bywa ryzykowne, bo czasami twórcy zatrudniają gwiazdy z Hollywood, wiedząc, że tylko tak mogą przyciągnąć naszą uwagę. Tak właśnie stało się w przypadku amerykańskiej produkcji "Ekspatki", w której główną rolę zagrała Nicole Kidman.



Studenci białostockiej filii Akademii Teatralnej nagrali w Polskim Radiu Białystok słuchowisko "Pan Lampa"


Studenci białostockiej filii Akademii Teatralnej przez kilka miesięcy w roku regularnie odwiedzają Polskie Radio Białystok. To właśnie w naszej rozgłośni mają zajęcia z pracy aktora z mikrofonem, a efektem semestralnych doświadczeń jest słuchowisko - teatr wyobraźni.



Wernisaż wystawy "Krajobraz Naszej Pamięci" w Galerii Sleńdzińskich


Nietypowy projekt artystyczny można oglądać w Galerii Sleńdzińskich przy ul. Waryńskiego. Są to prace wykonane przez Gabrielę Bulišovą i Marka Isaaca. Ich wspólna praca dotyczy zagadnienia "rozproszonej Zagłady" i polega na upamiętnianiu osób, które zostały zabite nie w obozach koncentracyjnych, lecz w swoich rodzinnych miejscowościach lub w ich pobliżu.



Twórca Internetu pochodzi z Sidry. Dowiódł tego dziennikarz, publicysta, pisarz - Wojciech Orliński


Twórca Internetu pochodzi z Sidry! Dowiódł tego dziennikarz, publicysta, pisarz - Wojciech Orliński, a na trop wpadł podczas pracy nad inną książką, poświęconą Stanisławowi Lemowi.



Wystawa "Portrety" Tomasza Brańskiego w Domu Kultury "Śródmieście"


Nora Ney, Pola Negri, Rosa Raisa - to przykłady bohaterek portretów autorstwa Tomasza Brańskiego. Rysownik prezentuje swoje prace w Domu Kultury "Śródmieście" w Białymstoku na wystawie "Portrety".



Zabawa językiem, czyli jak związki frazeologiczne ulegają modzie. Rozmowa z prof. Joanną Szerszunowicz


Wypić czarną polewkę czy zrobić z kogoś polewkę? Dlaczego wziąć na tapet, a nie na tapetę? Dlaczego memy najchętniej karmią się związkami frazeologicznymi?



Kulturalna historia Radia Białystok


Był Poranek u dziennikarzy, była Muza, Trochę kultury, Podróże po kulturze, były i są głosy, które towarzyszą Państwu od lat. Zatem sprawdzamy, od kiedy kultura w wydaniu niedzielnym gości na naszej antenie.




 
 

Prowadzący:

Andrzej Bajguz
Marcin Kozłowski
Wojciech Kujałowicz
Miłka Malzahn
Grzegorz Pilat
Dorota Sokołowska



REKLAMA
NIETEATR WOMENS VOICE

REKLAMA
OiFP PORANEK MŁODEGO MELOMANA

REKLAMA
OiFP THE GOOD LIFE – NAJWIĘKSZE PRZEBOJE SWINGU

REKLAMA
OiFP LIFE IS A CABARET, SHOW TANECZNO-WOKALNE

REKLAMA
OiFP JESUS CHRIST SUPERSTAR

Podlaskie Centrum Produktu Lokalnego

źródło: www.radio.bialystok.pl

Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok