Radio Białystok | Reportaż | "Dom w teatrze" - reportaż Doroty Sokołowskiej i Olgi Gordiejew [wideo]
To jest prawdopodobnie najmniejszy teatr, jaki można sobie wyobrazić - zaledwie kilka foteli przejętych po dawnym Kinie Pokój, równie maleńka scena, a wszystko w prywatnym domu, w centrum Supraśla.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Ten dom należał kiedyś do Zachertów, a potem do rodziny Krzysztofa Zemło i liczy sobie sto lat. Teatr, jaki stworzył w nim absolwent Akademii Teatralnej Krzysztof Zemło - jest teatrem formy i lalki, światła i cienia. Zaglądają do niego widzowie skuszeni intymną, kameralną atmosferą oraz magią, jaką daje się wyczuć w tej 30-metrowej przestrzeni. Zwłaszcza, że schody, jakie są tuż obok kaflowego pieca i krzeseł widowni, prowadzą wprost do… salonu, w którym spotyka się cała rodzina.
Są nastoletni i bywają zbuntowani. Jednak zamiast tłumić gniew - przekuwają go w rap. W ostrych, bezkompromisowych tekstach opowiadają o świecie, w którym dzieciństwo kończy się zbyt szybko, a dorosłość przychodzi bez zapowiedzi. Jest w tym mrok, bunt, ale jest też głośny, nieustępliwy krzyk nadziei. W reportażu słyszymy utwory Kacpra, Damiana i Bartłomieja z Salezjańskiego Ośrodka Wychowawczego w Różanymstoku.
16 października 2026, godz. 17:15 i 22:15
Członkowie grupy Magna Silva odnaleźli w lesie XVII-wieczne monety, wśród których bryluje unikalny złoty dukat z Holandii. Rzadki skarb, zamiast trafić do prywatnych kolekcji, zasilił zbiory Muzeum Podlaskiego w Białymstoku, gdzie każdy może go teraz zobaczyć.
15 października 2026, godz.17:15
Szkoły w całej Polsce mierzą się nie tylko z codziennymi wyzwaniami, ale z falą gróźb, które wywołują strach wśród uczniów, rodziców i nauczycieli. Co sprawia, że młodzi ludzie sięgają po przemoc? Czy znaczenie mają internetowe społeczności, potrzeba uznania, samotność, brak wsparcia ze strony dorosłych? A może również warunki, w jakich młodzi spędzają czas: przepełnione klasy, brak alternatywnych zajęć i miejsc, w których mogliby rozwijać zainteresowani,a by być prostu ze sobą?
14 października 2026, godz. 17:15 i 22:15
Słowo „Choroszcz” przez lata obrosło cieniem złośliwego mema i stało się synonimem obłędu. To wydarzenie miało zmienić postrzeganie tego miejsca i odczarować lęk przed szpitalem oraz pomocą specjalistyczną. Jego celem było także pokazanie, jak ogromną siłę ma dźwięk w procesie powrotu do równowagi. Na zielonym terenie Szpitala Psychiatrycznego w Choroszczy odbył się pierwszy Salon Ambientu. Był to również pierwszy tego typu eksperyment w polskiej psychiatrii.
13 października 2026, godz. 17:15 i 22:15
Historia przemysłowa terenu przy ulicy Augustowskiej w Białymstoku sięga 1848 roku, kiedy Chaim Nowik otworzył fabrykę produkującą sukno i kapelusze pilśniowe. Po II wojnie światowej w starych gmachach utworzono państwowe Białostockie Zakłady Przemysłu Włókienniczego im. Józefa Sierżana. Dziś stoi tam galeria handlowa Biała. O nieistniejącej już dzisiaj fabryce opowiada reportaż z 1979 roku, w którego centrum znajduje się historia wielopokoleniowej rodziny Jakubowskich, białostockich włokniarzy.
12 października 2026, godz. 17:15 i 22:15
Bliscy nie rozumieli jej pasji, ale szum palnika balonu był silniejszy niż strach. Jolanta Matejczuk w latach 90. wzbiła się w powietrze jako trzecia kobieta w Polsce z licencją pilota. Ponad chmurami zwiedziła Europę, Amerykę i Azję, sześciokrotnie sięgając po Puchar Świata.
9 października 2026, godz. 17:15 i 22:15
W latach trzydziestych XX wieku w podlaskich Ciełuszkach w domach zbierali się ludzie przekonani, że zbliża się apokalipsa. Modlili się godzinami, przeżywali religijne uniesienia, opowiadali o wizjach i cudach. Nazywano ich „wtornikami” - odłamem słynnej sekty grzybowskiej. Z czasem we wsi zaczęto nawet budować własną cerkiew.
8 października 2026, godz. 17:15 i 22:15
Jak po trzydziestce rzucić wszystko, wrócić do domu dziadków na Podlasiu i odnaleźć spokój w stukocie kół oraz mruczeniu kota? ” To opowieść o dwóch ucieczkach: Ozziego przed śmiercią pod kołami pociągu i Norberta przed korporacyjną instytucją w Warszawie. Na torach przy stacji Łapy Osse znalazł Ozziego przetrąconego kocura, który uciekał przed własnym ratunkiem. Optymistyczna historia o budowaniu wszystkiego od nowa, o powrocie do korzeni i o empatii, która sprawia, że człowiek pochyla się nad cierpieniem..
07 października 2026, godz. 17:15 i 22:15
Magdalena jako pielęgniarka na szpitalnych dyżurach spędzała większą część swego czasu. Etat, kontrakt i życie w biegu zakończyło się zawodowym wypaleniem. Postanowiła szukać odwagi do mierzenia z codziennością we własnym tempie...
6 października 2026, godz. 17:15 i 22:15
Historia dwojga starych ludzi, którzy całe życie już właściwie mają za sobą. Żyją w samotności w wyludnionej białostockiej wsi. Kłócą się, wypominają sobie dawne czasy i przede wszystkim czekają na przyjazd syna. Pod koniec tygodnia stary ojciec wychodzi na przystanek autobusowy z nadzieją, że może dziś syn odwiedzi rodziców. Ten reportaż z 1977 roku to przejmujące, pozbawione fałszywej litości studium samotności.
5 października 2025, godz. 17:15 i 22:15
Stadion Lekkoatletyczny od wieku przyciąga mieszkańców Białegostoku i tętni czystą, sportową energią. Historia tego miejsca sięga jeszcze czasów carskich, gdy zamiast bieżni znajdował się tu zwykły plac ćwiczeń dla wojska. Arena zyskała oficjalny szlif 5 września 1926 roku podczas hucznej uroczystości. To opowieść tworzona przede wszystkim przez ludzi – pasjonatów, sportowców, gospodarzy i kibiców, dla których tutejsze trybuny stały się drugim domem.
4 października 2026, godz. 18:05
Joanna Piekarska przed II wojną światową pracowała w Polskim Radiu Wilno. Spiker radiowy to dziś bezpowrotnie zaginiony zawód – profesja, która już w momencie realizacji reportażu w 1990 roku odchodziła do lamusa, a współcześnie została całkowicie zastąpiona przez prezenterów. Reportaż ocala od zapomnienia urok przedwojennej radiofonii oraz zawód spikera, który na zawsze przeszedł do historii polskiej kultury.
2 października 2026, godz. 17:15 i 22:15
Niewiele osób może pochwalić się takim zawodowym stażem. Pani Felicja Brzozowska, przez bliskich i klientów zwana Magdą, strzyże od ponad 70 lat. Przez dziesięciolecia pracowała w zakładzie przy ulicy Sienkiewicza w Białymstoku, potem przeniosła się na ulicę Wesołą. Wraz z nią przeszli też klienci, którzy nie wyobrażają sobie wizyty u innej fryzjerki. Pani Magda od początku ścina tylko panów.
1 października 2026, godz. 17:15 i 22:15
Porzucona mała łosza, sarna okaleczona kosiarką, sowy uszatki i myszołowy z uszkodzonymi skrzydłami, bociany porażone prądem, chore jeże - to pacjenci niezwykłej lecznicy położonej w urokliwym zakątku Podlasia. W sercu Biebrzańskiego Parku Narodowego koło Grzęd mieści się Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt.
30 września 2026, godz. 17:15 i 22:15
Wszystko zaczęło się od klucza, który Jacek Nazarko otrzymał od swojego umierającego ojca, Stanisława. Jak się okazało, ten tajemniczy klucz pasował do olbrzymiego drewnianego kufra, który przez dziesięciolecia stał zapomniany w kącie starego garażu. Z tysięcy odnalezionych okruchów zdołał ułożyć spójną opowieść o swoich korzeniach.
29 września 2026, godz.17:15 i 22:15
Reportaż z 1985 roku przedstawia historię likwidacji ostatnich głośników radiowęzłowych na Białostocczyźnie. Jeszcze w czasie wojny w 1944 roku proste głośniki, nazywane kołchoźnikami lub toczkami, montowano na ulicach i w domach. Mieszkańcy wsi opierali się instalacji głośników, obawiali się, że zapowiadają one powstanie kołchozów. Z czasem toczki stały się tak popularne, że mieszkańcy sami dostarczali drut, a techników gościli w swoich domach.
28 września 2026, godz. 17:15 i 22:15
Była łączniczką i sanitariuszką AK. W czasie wojny doświadczała zarówno lęku jak i odwagi, lojalności i zdrady, przyjaźni i miłości. To wszystko przeplata się w opowieści o życiu Franciszki Ramotowskiej. Jej losy, od momentu wstąpienia w szeregi Armii Krajowej, wspominają najbliżsi.
27 września 2026, godz. 18:05
Aż trudno uwierzyć, że w miejscu tej zielonej doliny jeszcze niedawno szeroko płynęła rzeka. Kiedyś zatapiano tu wielkie beczki z ogórkami, a dzieci biegały po nich jak po nieruchomych tratwach, uważając, żeby się nie poślizgnąć i nie otrzeć sobie pleców. Nad Narwią w Kruszewie leżało się aż do końca lata. Rzeka dawała przyjemność i pieniądze, bo zatopione w niej aż do grudnia ogórki smakowały wybornie. Teraz trudno nawet z wysoka zobaczyć lustro jej wody...
25 września 2026, godz. 17:15 i 22:15
Pani Henryka zawsze marzyła o dalekich podróżach. Była ciekawa innych kultur i ludzi. Największe jednak wrażenie zrobił na niej Bajkał, jego dzikość i piękno. Odmłodził, dodał jej skrzydeł i zmienił spojrzenie na Syberię mimo, że jako dziecko była przez Sowietów wywieziona z rodzeństwem na Sybir i spędziła tam pięć lat. To przejmująca opowieść o tym, jak dawne doświadczenia deportowanej dziewczynki można przekuć w zachwyt światem i niegasnącą miłość do życia.
24 września 2026, godz. 17:15 i 22:15
Były już paczkomaty i kwiatomaty, teraz na białostockim osiedlu Piasta stanęły nowe błyszczące maszyny - wodomaty. Mają odpowiadać na jedną z podstawowych ludzkich potrzeb - gasić pragnienie. Prostokątne urządzenia z niebieskim podświetleniem, kiedy nalewają wodę - rozbrzmiewa muzyka Vivaldiego.
23 września 2026, godz. 17:15 i 22:15
Maluje metaforyczne płótna, wierny flamandzkiej zasadzie obrazów całych ze światła. Światło w pracowni przy Mickiewicza w Białymstoku towarzyszy mu przez cały dzień, bo Stefan Rybi malarstwu oddaje się przez całe życie. Czym jest słynny biały blask, który powtarza w swoich obrazach? I co znaczy, że Białystok to kochane, ale niewdzięczne miasto?
22 września 2026, godz.17:15 i 22:15
Z jednej strony - rocznicowy patos i państwowa pompa. Z drugiej - wstrząsające wojenne wspomnienia z wnętrza płonącego czołgu. Zrealizowany w 1975 roku radiowy reportaż to fascynujący dokument swoich czasów. Świetnie pokazuje, jak w epoce PRL-u lepiono oficjalną politykę historyczną i jak bardzo mijała się ona z brutalną, pozbawioną heroizmu prawdą o wojnie.
21 września 2026, godz. 17:15 i 22:15
Dzikie Kolonia wciąż jest dzikie. Starają się o to mieszkańcy, choć w ostatnich latach bardzo ich przybywa. Niektórzy żyją we wsi od dziada pradziada, a inni kupili tu ziemię skuszeni malowniczym terenem i sąsiedztwem Białegostoku i Choroszczy. Mieszkańcy wsi chętnie angażują się w społeczne akcje...
18 września 2026, godz. 17:15 i 22:15
Pewnego czerwcowego poranka 1941 roku pod dom w Bargłowie zajechała fura, na którą wsadzono piątkę dzieci. Towarzyszył im tylko mocno schorowany dziadek. Henryka Bogusławska miała wówczas 9 lat, a najmłodszy z rodzeństwa tylko 18 miesięcy. Przed nimi był Sybir i jedna wielka pustka, która pozbawiła ich ciepła i miłości rodziców. Pięć lat sieroctwa i walki o przetrwanie spowodowały, że dzieci stały się twarde jak dąb. Miłości do matki musiały uczyć się od nowa...
17 września 2026, godz. 17:15 i 22:15
Wspomnienia Krystyny Miszczuk układają się w serię wyraźnych kadrów, od beztroskiego czasu dzieciństwa w ukochanym Grodnie, poprzez wojenną zawieruchę, aż po moment, w którym stanęła oko w oko z nową rzeczywistością – już po drugiej, powojennej stronie granicy.
16 września 2026, godz. 17:15
Kartoflomat spod Krynek stał się sławny na całą Polskę - to zwykły wózek z zamontowaną skrzynką na pieniądze i informacją o cenie na workach ziemniaków. Turystów i mieszkańców zachwyca nie tylko prosty pomysł na sprzedaż, ale zaufanie do klienta i wiara w jego uczciwość. Twórca kartoflomatu - Franciszek Perkowski - to młody chłopak z miasta, który świadomie wybrał życie i przyszłą pracę na wsi. Na razie uczy się w szkole w Białymstoku, ale każdy weekend spędza u babci. Uprawia ziemię, modernizuje gospodarstwo, wymyśla, jak sprzedać nadwyżki upraw.
15 września 2026, godz. 17:15 i 22:15
Archiwalny reportaż z 1980 roku to poruszająca podróż w czasie do powojennego Białegostoku, gdzie zdeterminowana lekarka stawiła czoła gigantycznym wyzwaniom medycznym zrujnowanego regionu. Doświadczona już okulistka, absolwentka Uniwersytetu Wileńskiego, uciekła w 1945 roku z Kresów. Zastała Białystok w zgliszczach i niemal natychmiast stała się jedynym specjalistą chorób oczu dla mieszkańców całego województwa. Z ogromnym poświęceniem organizowała od podstaw opiekę okulistyczną w mieście, niezwykle skromna i silna - służyła swoim pacjentom, nie oczekując w zamian żadnych zaszczytów.
14 września 2026, godz. 17:15 i 22:15
To opowieść o świecie miejskiej przyrody, zanurzonej w szumie traw, brzęczeniu pszczół i śpiewie ptaków. Warto zanurzyć się w tę dziką przestrzeń i przekonać, że przyroda w mieście to nie tylko parki i trawniki. Przewodnikiem po tym świecie jest ceniony naukowiec i przyrodnik Adam Zbyryt. Jego całoroczne przyrodnicze obserwacje pozwalają nam docenić bogactwo tego, co jest na wyciągnięcie ręki.
13 września 2026, godz. 18:05
Biebrzański Park Narodowy jest ostatnim bastionem orlika grubodziobego w Polsce - żyje tu najwyżej dziesięć par. Aby ocalić gatunek przed wyginięciem, w Ośrodku Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Grzędach ruszyła zaskakująca misja. Dlaczego przyrodnicy podkradają z gniazd jaja, by samodzielnie wychować pisklęta?
11 września 2026, godz.17:15 i 22:15
Drewniane domy - dla jednych wspomnienie wiejskiego dzieciństwa bez cywilizacyjnych wygód, dla innych luksus ucieczki od miejskiej cywilizacji. Są też tacy, dla których tradycyjna drewniana architektura to ważna część dziedzictwa narodowego.
10 września 2026, godz. 17:15 i 22:15
Pięć lat w białoruskim więzieniu nie zatrzymało Andrzeja Poczobuta, choć wyrwało mu z życia ogrom czasu. Znany dziennikarz i działacz Związku Polaków na Białorusi funkcjonuje teraz na pełnych obrotach, krążąc między kolejnymi spotkaniami, dyskusjami i rozmowami z ludźmi. Właśnie wyjechał na tydzień na rodzinną Grodzieńszczyznę, później leci do USA, niedawno był w Watykanie. A w jego wspomnieniach wciąż powracają absurdy więziennej codzienności oraz mroźne cele karceru.
9 września 2026, godz. 17:15 i 22:15
Jest artystką twardo stąpającą po ziemi. Projektuje tkaniny, dywany, prowadzi autorską pracownię tkacką SPLOTARIUM - a w niej przy uczy nie tylko tkania, ale też cierpliwości, uważności na detal i... chwilę, która trwa. Beata Palikot-Borowska, od lat związana jest z białostockim przemysłem włókienniczym, w swojej pracowni wraz z innymi dziewczynami tworzą przy stole małą wspólnotę na wzór dawnego darcia pierza...
8 września 2026, godz. 17:15 i 22:15
Poruszająca, kameralna opowieść o małżeństwie rozdzielonym przez II wojnę światową na osiem lat, nagrana w stanie wojennym w 1982 roku. Wielka historia pozbawiła ich najpiękniejszych lat młodości, rozłączyła na kilka długich lat z małym synkiem, zmusiła do budowania po powrocie wszystkiego od nowa - od utraconego majątku po nadwątlone przez lata rozstania relacje rodzinne.
7 września 2026, godz. 17:15 i 22:15
Był ostoją Polaków w najczarniejszych czasach PRL. Uczył, że tylko wolni wewnętrznie ludzie mogą upomnieć się o suwerenność i wolność narodu. Kardynał Stefan Wyszyński swoją niezłomną postawę przypłacił trzyletnim pobytem w więzieniu - jednak nigdy nie znienawidził swoich prześladowców.
6 września 2026, godz. 18:05
Wierni modlą się przed cudownym obrazem Najświętszego Serca Jezusa – Dobrego Pasterza. To najstarszy jak dotąd wizerunek Boskiego Serca w Polsce, pierwotnie obraz przedstawiał pełną postać Zbawiciela, ale do dziś zachowała się tylko połowa. Malarka, Ewa Wiśniewska - Benedyczuk, wzorując się na cudownym obrazie, namalowała stojącego Jezusa, którego stopy otula barokowo ułożona materia.
4 września 2026, godz. 17:15 i 22:15
W gminie Zabłudów na Podlasiu wrze, a mieszkańcy zjednoczeni w komitecie „Folwarczanie” głośno protestują przeciwko zalewowi farm fotowoltaicznych. Widmo „panelozy” zaskoczyło lokalną społeczność, która obawia się przekształcenia terenów rolniczych, łąk i pól w wielką strefę przemysłową. To poruszająca opowieść o buncie, bezradności wobec biurokracji i walce o prawo do decydowania o własnym horyzoncie.
3 września 2026, godz. 17:15 i 22:30