Radio Białystok | Wiadomości | Samochody porzucane na parkingach. Co z nimi robić?

Samochody porzucane na parkingach. Co z nimi robić?

autor: Marcin Mazewski

30.01.2017, 05:14

foto: Marcin Mazewski
foto: Marcin Mazewski

Co robić z porzuconymi na parkingach wrakami samochodów - relacja Marcina Mazewskiego

Straszą wyglądem, zajmują miejsca, mogą też stanowić zagrożenie dla bawiących się dzieci. Wraki samochodowe, bo o nich mowa, zdarza się, że zalegają na osiedlowych parkingach nawet przez kilka lat.

Mimo skarg sąsiadów i interwencji Straży Miejskiej bywa, że wciąż blokują miejsca na białostockich osiedlach. Największy problem bywa z usunięciem ich z parkingów należących do spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych.

- Pojazd może zostać usunięty z drogi publicznej lub strefy zamieszkania, jeżeli nie posiada tablic rejestracyjnych lub jego stan wskazuje, że nie jest używany. Ustala to po oględzinach zewnętrznych funkcjonariusz Straży Miejskiej. Każde wezwanie jest traktowane indywidualnie - mówi rzecznik Straży Miejskiej w Białymstoku Joanna Szerenos-Pawilcz.

Jeżeli pojazd znajduje się na terenie spółdzielni mieszkaniowej, Straż nie może go odholować - prowadzi wówczas czynności wyjaśniające prowadzące do jego usunięcia - dodaje. - Wydanie dyspozycji usunięcia zgłoszonego pojazdu jest rozciągnięte w czasie, gdyż poprzedza szereg czynności - m.in. ustalenie właściciela, kontakt z nim, zobowiązanie go do usunięcia pojazdu we własnym zakresie bądź doprowadzenia auta do stanu używalności - podkreśla Joanna Szerenos-Pawilcz.

Bywa czasem tak, że właściciel przebywa od dłuższego czasu w szpitalu bądź za granicą i kontakt z nim jest utrudniony. Między innymi stąd wynika ostrożność w zbyt pochopnym usuwaniu wraków z parkingów. Bywa też, że sąsiedzi kierują się złośliwością. Zdarzają się jednak przypadki ewidentnie nadające się do usunięcia, co może się wiązać z dodatkowymi kosztami dla właściciela.

- Jeżeli auto jest wycofane z eksploatacji i nie poddane recyklingowi, przewidziany jest mandat karny do 500 zł lub skierowanie sprawy do sądu, co może się wiązać ze znacznie wyższą grzywną - do 5 tys. zł - przypomina Joanna Szerenos-Pawilcz. - Jeżeli już pojazd zostaje odholowany na parking gminny, wówczas koszty ponosi właściciel, i jeżeli nie zgłosi się po auto, w ciągu pół roku przechodzi ono na własność gminy - dodaje.

W 2016 r. Straż Miejska w Białymstoku otrzymała ponad 120 zgłoszeń, w których mieszkańcy sugerowali, że w okolicy ich osiedla znajdują się wraki. Usunięto tylko 18 pojazdów. (mm/zmj)

| red: zmj



Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS












źródło: www.radio.bialystok.pl​