Chirurżka, muzykolożka, psycholożka, ministra - burzliwy spór o feminatywy

8 grudnia 2019

Fot. Joanna Żemojda
Fot. Joanna Żemojda

O feminatywach z uczestnikami Poczytalni - Białostockich Spotkań Czytelniczych rozmawia Andrzej Bajguz

O feminatywach Andrzej Bajguz rozmawia z językoznawcą Konradem Szamrykiem i z uczestnikami Poczytalni - Białostockich Spotkań Czytelniczych

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Chirurżka, muzykolożka, psycholożka, ministra - te żeńskie formy wywołują duże emocje. Jedni twierdzą, że jest to komiczne, czy też, że jest to wręcz zamach na normalność, inni, że to docenienie kobiet, które wykonują te funkcje, bo przestają być niewidzialne. Czy to tylko spór językowy, czy też obyczajowy, może wręcz polityczny?

W tej sprawie wypowiedziała się nawet Rada Języka Polskiego.

Andrzej Bajguz rozmawiał o tym z językoznawcą z UwB Konradem Szamrykiem i z uczestnikami Poczytalni - Białostockich Spotkań Czytelniczych.




Stanowisko Rady Języka Polskiego przy Prezydium PAN w sprawie żeńskich form nazw zawodów i tytułów przyjęte na posiedzeniu plenarnym Rady 25 listopada 2019 r.

Dyskusja o żeńskich rzeczownikach osobowych, czyli feminatywach, na nowo rozgorzała w mediach oraz w wypowiedziach polityków. Jej temperatura oraz powszechne mieszanie faktów językowych z argumentami społecznymi i ideologicznymi skłania nas do zajęcia stanowiska, szczególnie, że od 2012 roku, kiedy to zostało wydane ostatnie oświadczenie w tej sprawie [link do oświadczenia RJP z 2012 r.], zaszły w świadomości społecznej i języku istotne zmiany.

Dyskusja o formach żeńskich trwa od ponad stu lat. Na początku dwudziestego wieku zwyciężyła tendencja do regularnego tworzenia feminatywów, ale przez cały czas żywa była także przeciwna tendencja – do zaznaczania żeńskości za pomocą rzeczownika pani poprzedzającego formę męską (pani doktor) lub przez związki składniowe typu nasza dyrektor zdecydowała. Ta ostatnia tendencja w drugiej połowie XX wieku stała się zwyczajem językowym, szczególnie w odniesieniu do zawodów nowych, funkcji wysokiego prestiżu. Jednakże od lat dziewięćdziesiątych formy żeńskie rzeczowników osobowych znacznie się rozpowszechniły; w języku przyjęły się wyrazy socjolożka, polityczka czy posłanka, choć tylko ostatni z nich był obecny, a nawet powszechny w polszczyźnie I połowy XX wieku.

Większość argumentów przeciw tworzeniu nazw żeńskich jest pozbawiona podstaw. Jednakowe brzmienie nazw żeńskich i innych wyrazów, np. pilotka jako kobieta i jako czapka, nie jest bardziej kłopotliwe niż np. zbieżność brzmień rzeczowników pilot ‘osoba’ i pilot ‘urządzenie sterujące’. Trudne zbitki spółgłoskowe, np. w słowie chirurżka, nie muszą przeszkadzać tym, którzy wypowiadają bez oporu słowa zmarszczka czy bezwzględny (5 spółgłosek). Nie powinna też przeszkadzać wieloznaczność przyrostka -ka jako żeńskiego z jednej strony, a z drugiej zdrabniającego, tworzącego nazwy czynności czy narzędzi, ponieważ polskie przyrostki są z zasady wielofunkcyjne. Dlatego zresztą nie dziwi szczególna popularność jedynego przyrostka wyłącznie żeńskiego -ini/-yni, np. naukowczyni czy gościni. Warto też zaznaczyć, że tworzenie nazw żeńskich przez zmianę końcówek fleksyjnych, np. (ta) ministra, (ta) doktora, (ta) dziekana nie jest dla polskiego systemu słowotwórczego typowe (wyrazy blondyna, szczęściara są wyraźnie potoczne), a lepsze od niego jest wykorzystywanie tradycyjnego modelu przyrostkowego, czyli tworzenie nazw typu doktorka – bez skojarzeń z potoczną nazwą lekarki. Należy pamiętać, że wciąż dominujący dla większości rzeczowników tytularnych jest model pani doktor zrobiła, który jest także zrozumiały.

Sporu o nazwy żeńskie nie rozstrzygnie ani odwołanie się do tradycji (różnorodnej pod tym względem), ani do reguł systemu. Dążenie do symetrii systemu rodzajowego ma podstawy społeczne; językoznawcy mogą je wyłącznie komentować. Prawo do stosowania nazw żeńskich należy zostawić mówiącym, pamiętając, że obok nagłaśnianych ostatnio w mediach wezwań do tworzenia feminatywów istnieje opór przed ich stosowaniem. Nie wszyscy będą mówić o kobiecie gościni czy profesorka, nawet jeśli ona sama wyartykułuje takie oczekiwanie.

Rada Języka Polskiego przy Prezydium PAN uznaje, że w polszczyźnie potrzebna jest większa, możliwie pełna symetria nazw osobowych męskich i żeńskich w zasobie słownictwa. Stosowanie feminatywów w wypowiedziach, na przykład przemienne powtarzanie rzeczowników żeńskich i męskich (Polki i Polacy) jest znakiem tego, że mówiący czują potrzebę zwiększenia widoczności kobiet w języku i tekstach. Nie ma jednak potrzeby używania konstrukcji typu Polki i Polacy, studenci i studentki w każdym tekście i zdaniu, ponieważ formy męskie mogą odnosić się do obu płci.



Nezar Al-Shokliya - organizator Tribalanga Festival

O idei i niepowtarzalnej atmosferze tej imprezy opowie nam jej organizator Nezar Al Shokliya.



Czym jest tkactwo 3D? Wystawa Marty Pokojowczyk w WOAK-u

Czym jest Tkactwo 3D? Dowiemy się tego w Wojewódzkim Ośrodku Animacji Kultury z wystawy artystki Marty Pokojowczyk.



Filmy "W las" i "Nie przegram" na warsztatach "Filmowe Podlasie Edukuje" w BOK

Najpierw były twórcze poszukiwania, a potem najwytrwalsi zmierzyli się z planem filmowym. Efekty ich pracy można było zobaczyć na pokazie w Białostockim Ośrodku Kultury.



"Technika aktorska Michaiła Czechowa w historii, teorii i praktyce. Vademecum." - publikacja naukowa Akademii Teatralnej w Białymstoku

Kiedy pada nazwisko Czechow, wszyscy mają jedno skojarzenie: myślą o Antonie, wybitnym pisarzu i dramaturgu, współpracowniku Konstantina Stanisławskiego. Tymczasem w świecie teatru był jeszcze drugi Czechow - aktor, pedagog i reżyser. Twórca oryginalnej metody gry aktorskiej.



W Okręgowej Izbie Lekarskiej przy ul. Świętojańskiej można oglądać obrazy znanych podlaskich malarzy

Nowy pomysł na spotkania ze sztuką. W Okręgowej Izbie Lekarskiej przy ul.Świętojańskiej można oglądać obrazy znanych podlaskich malarzy, które są własnością lekarzy.



Będzie można lepiej poznać barwne życie białostockiego artysty - spotkanie o Jerzym Lengiewiczu

Barwne życie najbardziej aktywnego białostockiego artysty: wspomnienia, anegdoty i osiągnięcia będzie można poznać podczas dzisiejszego spotkania w Galerii Slendzińskich przy ul. Legionowej.



Obrazy inspirowane sztuką można oglądać w Galerii Arsenał

To zdjęcia zrobione w ramach edukacyjnego Plac Zabaw Arsenał.



Wystawa obrazów i rysunków Edwarda Dwurnika w łomżyńskiej Galerii Sztuki Współczesnej

Nie wiadomo dokładnie ile dzieł stworzył w swoim pracowitym, artystycznym życiu. Według jego własnych obliczeń było to ponad 3 i pół tysiąca obrazów i kilkanaście tysięcy innych prac – rysunków, grafik i rzeźb.



Halfway Festiwal w Białymstoku po raz 9. - zapadła decyzja o organizacji festiwalu

To już pewne - odbędzie się tegoroczna edycja Halfway Festiwal w Białymstoku. Impreza ceniona wśród fanów alternatywy i twórczości autorskiej stanęła pod wielkim znakiem zapytania, bo główny organizator Opera i Filharmonia Podlaska, boryka się z problemami finansowymi.





Prowadzący:

Andrzej Bajguz
Wojciech Kujałowicz
Dorota Sokołowska


Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

"Moje białostockie powidoki" Andrzeja Fiedoruka

Niebieski Mikrofon Polskiego Radia Białystok




źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok