Radio Białystok | Sport | Jagiellonia Białystok po słabym meczu przegrywa 0:3 z Pogonią Szczecin

Jagiellonia Białystok po słabym meczu przegrywa 0:3 z Pogonią Szczecin

30.10.2020, 19:59, akt. 22:49

Piłkarze Jagiellonii Białystok przegrali 0:3 (0:1) wyjazdowy mecz z Pogonią Szczecin. Gole strzelili: Bodvar Bodvarsson (gol samobójczy), Sebastian Kowalczyk i Alexander Gorgon. To druga z rzędu wyjazdowa porażka żółto-czerwonych.

Fot. Jerzy Kułakowski
Fot. Jerzy Kułakowski

Pewne zwycięstwo Pogoni

Pogoń Szczecin w tym sezonie jeszcze tak pewnie nie wygrała. Tym razem pokonała Jagiellonię Białystok 3:0. Wszystkie bramki padły po stałych fragmentach gry. Portowcy awansowali na trzecie miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy.



Pięć lat temu, we wrześniu 2015 roku, po raz ostatni Pogoń wygrała u siebie z Jagiellonią (2:1). Tamto wydarzenie pamiętać mógł jedynie Taras Romanczuk. Obecny kapitan Jagi wszedł wówczas na boisko za Jacka Góralskiego na ostatnie siedem minut meczu. Od tego czasu zespół z Podlasia w najgorszym razie remisował w Szczecinie. Jak już Pogoń przełamała tę serię, to w sposób zdecydowany.

Portowcy z ogromnym animuszem rozpoczęli spotkanie

Już w jego 40. sekundzie Kacper Kozłowski strzelał spoza linii pola karnego minimalnie obok słupka gości. Pół minuty później doskonałej okazji nie wykorzystał Luka Zahovic, pudłując w sytuacji sam na sam z Damianem Węglarzem.

Po pierwszych pięciu minutach meczu goście przejęli inicjatywę, ale ich akcje rozbijane były przed polem karnym. Jedynie strzał Krisa Twardka w 7. min był warty odnotowania, ale Dante Stipica pewnie obronił. Potem gości co najwyżej grozili dośrodkowaniami z rzutów rożnych, które także wyjaśniał bramkarz Pogoni.


Gol samobójczy Bodvarssona

W 29. min Pogoń miała rzut wolny przy lewej linii boiska po faulu Bogdana Tiru na Hubercie Matyni. Tradycyjnie piłkę dogrywał właśnie Matynia. Zagrał na środek pola karnego, żaden z piłkarzy szczecińskich jej nie sięgnął, ale ta odbiła się od biodra Bodvara Bodvarssona i wpadła do bramki kompletnie zaskoczonego Węglarza dając prowadzenie gospodarzom.




W 38. min powinno być 2:0, ale Zahovic znowu nie popisał się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Jagiellonii. Tym razem Weglarz obronił.


Dwa gole w drugiej połowie

Po przerwie goście znów od samego początku prosili się o kolejnego gola. Najpierw Bogdan Tiru próbował zaskoczyć własnego bramkarza. Chwilę później ten sam piłkarz przecinając centrę Zahovica kopnął piłkę we własną rękę i sędzia Damian Sylwestrzak odgwizdał rzut karny. "Jedenastkę" egzekwował młody kapitan Pogoni Sebastian Kowalczyk, strzelił w prawy róg bramki, a Węglarz nawet nie zareagował.




Dwie minuty później po raz trzeci Węglarz wygrał pojedynek sam na sam z Zahovicem.

W 60. min pierwszy raz po przerwie zaatakowali goście, ale Stipica nie dał się pokonać Pawłowi Olszewskiemu.

W 69. min gospodarze prowadzili już 3:0. Z rzutu wolnego tuż przy prawej linii pola karnego sprytnie, płasko po ziemi zagrał Matynia, a Alexander Gorgon bez przyjęcia strzelił przy słupku nie dając Węglarzowi szans na obronę.




Z kolei w 75. min Damian Dąbrowski z rzutu wolnego strzelił w poprzeczkę. W 90. min Ivan Runje przed własnym polem karnym podał do Kowalczyka, ale strzał kapitana Pogoni zmierzający pod poprzeczkę Węglarz zdołał wybić na róg.

Pogoń z Jagiellonią zdobyła 50 procent bramek z dotychczasowego dorobku. Jednak ogromny udział w tych golach mieli białostoccy obrońcy, którzy albo sami sobie strzelali, albo faulowali, by po rzutach wolnych i karnych Portowcy powiększali swoje konto bramkowe. Szczecinianie są niepokonani od 22 sierpnia, a ich bramkarz Dante Stipica od 13 września. Nic dziwnego, że szczeciński zespół jest trzeci w tabeli.



Następny mecz Jagiellonia Białystok zagra znowu na wyjeździe. 7 listopada zmierzy się z Cracovią.

Zaległy mecz 6. kolejki: Pogoń Szczecin - Jagiellonia Białystok 3:0 (1:0)

Bramki:
1:0 Bodvar Bodvarsson (29-samobójcza), 2:0 Sebastian Kowalczyk (50-karny), 3:0 Alexander Gorgon (69).

Żółta kartka - Pogoń Szczecin: David Stec. Jagiellonia Białystok: Bodvar Bodvarsson.

Sędzia: Damian Sylwestrzak (Wrocław). Mecz bez udziału publiczności.

Pogoń Szczecin: Dante Stipica - David Stec, Kostas Triantafyllopoulos, Benedikt Zech, Hubert Matynia - Sebastian Kowalczyk, Damian Dąbrowski (80. Tomas Podstawski), Kacper Kozłowski (67. Maciej Żurawski), Alexander Gorgon (73. Kamil Drygas), Michał Kucharczyk (79. Kacper Smoliński) - Luka Zahovic (73. Adrian Benedyczak).

Jagiellonia Białystok: Damian Węglarz - Paweł Olszewski, Ivan Runje, Bogdan Tiru (64. Przemysław Mystkowski) - Bodvar Bodvarsson, Błażej Augustyn, Taras Romanczuk, Fernan Lopez (46. Jakov Puljic), Kris Twardek (64. Mateusz Wyjadłowski), Martin Pospisil - Jesus Imaz (87. Krzysztof Toporkiewicz).

źródło: PAP | red: wsz

Przeczytaj, zanim skomentujesz

ZOBACZ TEŻ:


Bramkarz Łukasz Załuska gościnnie na treningach Jagiellonii Białystok

28.10.2020, 09:52

38-letni Łukasz Załuska, w poprzednim sezonie bramkarz pierwszoligowej Miedzi Legnica, rozpoczął treningi z Jagiellonią Białystok. Jak podał we wtorek (27.10) klub, jego gościnna obecność na zajęciach związana jest z urazem łotewskiego golkipera Pavelsa Steinborsa.


Trzech obcokrajowców z Jagiellonii Białystok powołanych do swoich reprezentacji

28.10.2020, 09:03

Trzech zawodników żółto-czerwonych dostało powołanie do swoich reprezentacji na listopadowe mecze. Chodzi o Litwina Fiodora Cernycha, Islandczyka Bodvara Bodvarssona i Rumuna Bogdana Tiru.


Węglarz: popełnialiśmy wiele prostych błędów

24.10.2020, 20:11

Jagiellonia Białystok przegrała pierwszy wyjazdowy mecz w tym sezonie. Żółto-czerwoni ulegli w sobotę (24.10) Śląskowi Wrocław 0:1 (0:0). Jedynego gola na początku drugiej połowy zdobył Mateusz Praszelik, wykorzystując błąd Bartosza Bidy, który na własnej połowie zagrał w kierunku bramki.


Zając: Śląsk był bardzo dobrze zorganizowany [wideo]

24.10.2020, 20:07

Jagiellonia Białystok przegrała pierwszy wyjazdowy mecz w tym sezonie. Żółto-czerwoni ulegli w sobotę (24.10) Śląskowi Wrocław 0:1 (0:0). Jedynego gola na początku drugiej połowy zdobył Mateusz Praszelik, wykorzystując błąd Bartosza Bidy, który na własnej połowie zagrał w kierunku bramki.


Jagiellonia Białystok przegrywa ze Śląskiem Wrocław - przy bramce zawinił Bartosz Bida

24.10.2020, 19:26

Jagiellonia Białystok przegrała pierwszy wyjazdowy mecz w tym sezonie. Żółto-czerwoni ulegli w sobotę (24.10) Śląskowi Wrocław 0:1 (0:0). Jedynego gola na początku drugiej połowy zdobył Mateusz Praszelik, który wykorzystał błąd Bartosza Bidy, który na własnej połowie zagrał w kierunku bramki.


Historia Jagiellonii Białystok

20.10.2020, 20:55

W tym roku obchodzimy 100-lecie istnienia Jagiellonii Białystok.




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





Gwiazdka z książką 2020

Karolina Cicha & Spółka w Polskim Radiu Białystok

"Wyjdź za mnie" Krystyna Mirek

Historia złotego

"Lalka" Bolesław Prus

Niebieski Mikrofon Polskiego Radia Białystok




Jakov Puljić strzelił hat-tricka przeciwko Wiśle Płock - fot. Joanna Szubzda
JAGIELLONIA
23.11.2020, 23:17, akt. 24.11.2020, 03:03

Puljić: jestem szczęśliwy z hat-tricka












źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok