Suwałki  |  Łomża  |  Region
powrótpowrót
Kolorowy żubr - nowe logo województwa podlaskiego
2 lutego 2010, 19:00
foto: Marcin Pietraszko
Sylwetka żubra zbudowana z kolorowych kwadratów - tak wygląda logo województwa podlaskiego, którego autorem jest znany malarz Leon Tarasewicz. Kwadraty przypominają z jednej strony haft krzyżykowy, z drugiej - piksele na ekranie komputera.

Po kontrowersjach związanych z graficznym znakiem miasta, władze województwa zdecydowały się powierzyć zadanie stworzenia logo regionu artyście, który w Białymstoku się urodził, mieszka oraz cieszy się międzynarodowym uznaniem i autorytetem - mówił podczas prezentacji logo marszałek Jarosław Dworzański.

Zadaniem Tarasewicza było ożywienie i unowocześnienie postaci żubra, który do tej pory symbolizował województwo podlaskie. Jak przyznał artysta - profesor Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie - nie było to łatwe.

Nowe logo województwa Podlaskiego jest żywe, barwne i nowoczesne. Jego struktura umożliwia tworzenie licznych kombinacji barwnych kwadratów, co daje szerokie możliwości zastosowania na dużych i małych płaszczyznach. Można je umieszczać zarówno na większych powierzchniach jak bilbordy, namioty czy balony reklamowe, jak i na mniejszych - wizytówkach, firmowym papierze, długopisach i innych gadżetach.

Teraz od pracy urzędu marszałkowskiego zależy, czy nasze województwo będzie kojarzone z tym logo nie tylko przez mieszkańców naszego regionu, ale i innych regionów oraz zagranicą. (emce)
  • Posłuchaj: "Nowe" logo województwa - relacja Alicji Pietruczuk Posłuchaj: "Nowe" logo województwa - relacja Alicji Pietruczuk
foto: Marcin Pietraszko foto: Marcin Pietraszko foto: Marcin Pietraszko foto: Marcin Pietraszko foto: Marcin Pietraszko
Dodaj do Wykop Dodaj do Twitter Dodaj do Facebook Dodaj do Śledzika Dodaj do Blip
WASZE KOMENTARZE: (12)
Dodaj komentarz
Maria 18 września 2010 15:53:40 To najgorsze "wojewódzkie" logo jakie widziałam! Makabra!
Sylw 28 marca 2010 14:42:02 to logo to porażka!! Do tego jest wtórne - patrz logo BAS-u, ktore również stworzył Tarasewicz - taka sama "pikseloza". To woła o pomstę do nieba!! Co jak co, ale pieniądze to oni potrafią marnować.
Tymon 20 lutego 2010 18:01:32 Dla mnie to makaba. Takie logo kazdy 10 latek zrobi w 10 sek. Po większając w photoshopie obrazek żubra do 600%.
Dla mnie PO to partia bandytów. Drenują budźet jak sie da. Najpierw był wałek z logosem politechniki kóry wygrął brat pawała grasia, później 540 tys. na plagiat gejowa i wygrukowanie paru bilbordów a teraz 40tys euro na szmelc który zapewne zrobił zięć tarasewicza albo wnuk. Za takaą kase można wynająć specjalstów światowej klasy do zrobienia całej identyfikacji.
W-designer 12 lutego 2010 11:14:28 Zgadzam się z przedmówczynią w kwestii "ogona", to przypadłość starych osobników...
Podniesienie ogona przez zdrowe zwierzęta, tu parzystokopytne, jest spowodowane głównie jakimś bodźcem... strachem, podnieceniem etc. i jakby "współgra" z układem całego ciała zwierzęcia tzn. pochyleniem głowy, sylwetki, rozstawieniem nóg np. do ucieczki czy w ogóle do biegu. Nie mówiąc o sygnałach głosowych: sapanie, ryczenie, pomrukiwanie.
Jak widać tego wszystkiego co dynamizuje brak jest zwierzęciu w "plakiecie" Tarasewicza.
ja wiem najlepiej 12 lutego 2010 10:43:44 zgadzam się z w-designerem, dodam jeszcze iż więcej nie znaczy lepiej, i gdyby tak chociazby zmniejszyc ilosc tych pikseli do minimum to możeby tak nie raził, nie chciałabym takiego loga. Nie wspominam już o skojarzeniu jakie budzi we mnie ułozenie ogona (Podlaskie-żubr tuż przed kupką)
Piotr 12 lutego 2010 10:30:14 ...wskazano na malarza, a on namalował "plakietę"...
bo LOGO to musi być uniwersalne.
Czy autor przewidział wersję czarno-białą i co się stanie z napisem przy dużym zmniejszeniu żubra np. na wizytówce?
W-designer 12 lutego 2010 10:06:55 "Nowe logo województwa Podlaskiego jest żywe, barwne i nowoczesne"...

-po pierwsze: co to znaczy żywe? Moim zdaniem żywe jest to co się porusza, jest w ruchu, jest d y n a m i c z n e. Żubr Tarasewicza jest n-tym, sylwetowym, statycznym, bez życia zwierzęciem. Niech Tarasewicz, który pozuje na Picassa /patrz czapka i nie tylko/ przyjrzy się z jaką dynamiką Mistrz malował np. konie, jak narysował słynnego "gołębia pokoju". Niech Tarasewicz popatrzy na pędzące, pełne dynamiki bizony z jaskiń Altamiry i Lascaux...I niech Tarasewicz nie mówi, że z kwadracików/pixeli/ nie da się dynamicznie, z "życiem".

-po drugie: tak barwne w swoim "krzyżykowym hafcie", że przywodzi na myśl kurodomowe, okołoserialowe produkcje gospodyń domowych na tzw. kanwie...Makatka, choinka, barwny paw, Panie Tarasewicz. A jeśli już przy niciach jesteśmy, to tkanie dwuosnowowe jest typowo nasze, podlaskie.

-po trzecie: stylistyka "logo" nie jest nowoczesna, ma co najmniej 40 lat!... takie rozwiązania stosowano już w sztuce amerykańskiej na przełomie lat 60-70 ubiegłego wieku...o wiele ciekawiej trzeba dodać.
Napis typograficznie prezentowałby się lepiej, gdyby zaczynał się małą literą. To częste i...nowoczesne działanie, dziś w XXI wieku. Poza tym zbyt mała wielkość napisu "nie wytrzymuje" masy żubra.

Reasumując...życzę Panu Dworzańskiemu, aby znalazł skuteczniejsze
metody zdynamizowania rozwoju Województwa Podlaskiego... z logo Tarasewicza aż zieje "nic nie robieniem".

O NAS | PROGRAM | AUDYCJE | KONTAKT | REKLAMA | RSS

Copyrights © Polskie Radio Białystok. Wszelkie prawa zastrzeżone.