Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Ciechanowiec rozbrzmiał ligawkami. Zakończył się 44. konkurs gry na instrumentach pasterskich
Ogłoszeniem wyników i koncertem laureatów zakończył się w niedzielę po południu (30.11) w Ciechanowcu 44. Konkurs Gry na Instrumentach Pasterskich im. Kazimierza Uszyńskiego. Konkurs od lat odbywa się na rozpoczęcie Adwentu w Kościele katolickim.
Impreza popularyzuje i podtrzymuje dawne tradycje gry na takich instrumentach jak ligawki, trombity, bazuny. Organizuje ją Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu.
Uczestnicy z Polski, ale i ze Słowacji czy Norwegii
Prawie 230 uczestników z różnych regionów Polski (Podlasia, Mazowsza, Kaszub, Beskidu Śląskiego, Warmii i Mazur, Wielkopolski, Lubelszczyzny), ale także goście z zagranicy - m.in. ze Słowacji i Norwegii - rywalizowało łącznie w dwunastu kategoriach. Osobno oceniano występy dzieci i młodzieży oraz dorosłych. Nagrody wręczono za grę na ligawkach, trombitach, bazunach, rogach pasterskich oraz w kategorii inne instrumenty pasterskie. Występy oceniło jury składające się z muzykologów, etnografów.
W kategorii dorosłych grających na ligawce, która jest głównym instrumentem konkursu, pierwsze nagrody zdobyli Tadeusz Niemyjski z Ciechanowca (kategoria 18-64 lata) oraz Tadeusz Augustyniak z Łazówka, który był najlepszy wśród seniorów (65 plus).
Tradycja pielęgnowana od prawie 50 lat
Dyrektor ciechanowieckiego Muzeum Rolnictwa Dorota Łapiak przypomniała, że konkurs organizowany niemal od pół wieku przenosi w dawny świat, który trwa w muzyce i kulturze.
W pejzażu północno-wschodniego Mazowsza i Podlasia trudno o bardziej charakterystyczny dźwięk niż głos ligawki, przeciągły, głęboki, z drewnianej trąby należącej do najstarszych instrumentów muzycznych spotykanych na ziemiach polskich. Przez stulecia towarzyszył ludziom w codziennym życiu pasterskim, później zaś stał się symbolem Adwentu, znakiem czuwania, nadziei i porannego oczekiwania. Dawniej o świcie budził całe wsie - powiedziała Dorota Łapiak.
Dodała, że ligawki wyznaczały rytm dnia, przypominały o modlitwie. - W ludowej wyobraźni ligawka była nawet nazywana trąba Archanioła, niosąc w sobie religijny i symboliczny wymiar - powiedziała Łapiak. Dyrektor przypomniała też, że w czasie II wojny światowej gra na tych instrumentach była zakazana, ale tradycja została przechowana, instrumenty były ukrywane.
Minister rolnictwa Stefan Krajewski, który uczestniczył we wręczaniu nagród, podkreślił, że występy uczestników z różnych regionów pokazują różnorodność tradycji i ważne jest, by to pielęgnować, bo różnorodność łączy, a nie dzieli.
Z pokolenia, na pokolenie
Konkurs w Ciechanowcu odbył się po raz pierwszy w 1974 r. dzięki wieloletniemu dyrektorowi ciechanowieckiego muzeum Kazimierzowi Uszyńskiemu. Tradycja jest kontynuowana, a konkurs jest miejscem spotkań pokoleń chroniących dawne melodie i techniki gry, by nie zostały zapomniane, a były żywe, bo tej tradycji współcześnie potrzeba bardziej niż kiedyś - podkreśliła dyrektor Łapiak.
Rekordowa liczba uczestników
Przewodnicząca konkursowego jury, muzykolog dr hab., profesor Uniwersytetu Warszawskiego Ewa Anna Gruszczyńska-Ziółkowska podkreśliła, że w zakończonej edycji konkursu wzięła udział rekordowa liczba uczestników - prawie 230 osób, z czego ponad jedną trzecią stanowiły dzieci i młodzież, co - w jej ocenie - dobrze wróży na przyszłość kontynuacji tradycji.
Profesor przypomniała, że tradycyjny wymiar i przekaz gry na instrumentach pasterskich służył porozumiewaniu się pasterzy między sobą, ale też ze zwierzętami, np. wzywaniu do wodopoju czy przywoływaniu psów pasterskich i pamięć o tym powinna przyświecać uczestnikom konkursu.
Konkurs odbył się pod patronatem m.in. ministerstwa kultury i dziedzictwa narodowego, wojewody i marszałka województwa podlaskiego przy współudziale Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictwa Wsi.
źródło: PAP | red: sk