Radio Białystok | Gość | Janina Mironowicz - dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Białymstoku

Janina Mironowicz

dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Białymstoku

17.01.2018, 08:43, akt. 10:30

- Mamy jeszcze w Wojewódzkim Urzędzie Pracy środki na taki cel i w miarę rozwoju sytuacji będziemy podejmować decyzje odnośnie dalszej dystrybucji środków, które mamy - mówi Janina Mironowicz o programie "Bon edukacyjny".

Janina Mironowicz, fot. Monika Kalicka
Janina Mironowicz, fot. Monika Kalicka

Z Janiną Mironowicz rozmawia Lech Pilarski

Na podlaskim rynku pracy furorę robi na bon edukacyjny. Są to pieniądze na studia, szkolenia, zmianę zawodu. O tym z dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Białymstoku Janiną Mironowicz rozmawia Lech Pilarski.


Lech Pilarski: W Białymstoku po kilku minutach skończył się nabór chętnych, zgłosiło się około 3000, a zapisać można było tylko 500. To oznacza, że potrzeby są ogromne, a pieniędzy przeznaczyliśmy na to mało.


Janina Mironowicz: Rzeczywiście, ale to też cieszy, że ludzie są chętni do tego, żeby się szkolić. Mówimy cały czas o kształceniu ustawicznym, że nie ma chętnych, a tutaj widzimy, że wręcz odwrotnie.


Ten program trafiał w takiej indywidualne potrzeby, można było sobie dogadać system szkolenia.


Każdy z własnej inicjatywy może podjąć taką decyzję, żeby przyjść i wybrać dla siebie z oferty, która jest na rynku. Każdy dorosły mieszkaniec województwa podlaskiego, czyli osoba, która ukończyła 18 lat, może zgłosić się do operatorów, a przypomnę że mamy ich trzech - to jest miasto Łomża, miasto Suwałki i powiat sokólski wspólnie z powiatem białostockim i miastem Białystok - i tam rzeczywiście jest taka możliwość, żeby z oferty, którą mamy, wybrać sobie to, co nam odpowiada. Są to między innymi szkolenia związane z językami obcymi, szkolenia informatyczne, studia podyplomowe, a także kursy kwalifikacji zawodowych i kursy umiejętności zawodowych. W tym obszarze się poruszamy i z tej oferty mieszkańcy naszego województwa mają prawo wyboru sami.


Ten program został uruchomiony niedawno. Jakiego rodzaju są to pieniądze?


Program został uruchomiony niedawno, wcześniej w Suwałkach, w subregionie suwalskim i w subregionie łomżyńskim i kilka dni temu w subregionie białostockim. Na oba  te projekty, o których mówimy to jest rząd wielkości około 120 milionów złotych. Widać, że jest taka potrzeba i dobrze, że te pieniądze trafiają właśnie w tej chwili u nas. 


Przede wszystkim widać, że jest za mało. A może skończyć z tradycyjnym sposobem przygotowywania i wszystkie te pieniądze, które są do dyspozycji - w urzędzie pracy i ze środków europejskich - przeznaczyć na taki indywidualny wybór mieszkańców?


Jest to jeden ze sposobów dystrybucji środków, bo przecież jeśli mówimy o osobach pracujących, to mamy Krajowy Fundusz Szkoleniowy, ale mamy też podmiotowy system finansowania, którym dysponuje Wojewódzki Urząd Pracy, także pieniędzy naprawdę jest bardzo dużo. Podejrzewam, że długie oczekiwanie na rozpoczęcie, na realizację tego projektu, spowodowało taki nagły boom i zainteresowanie wśród naszych mieszkańców.

Mam nadzieję, że operator, jak już upora się z tym pierwszym natłokiem różnych aplikacji, które do niego wpłynęły, niewątpliwie podejmie decyzję o tym, żeby usprawnić swoją dystrybucję. W tym zakresie jest u nas tak zwany system popytowy, każda osoba która chciałaby się dokształcić musi poprzez bazę usług rozwojowych wybrać sobie szkolenie, które jej odpowiada w ramach tych projektów i wówczas podpisuje umowę, część współfinansuje też to to szkolenie. To jest taka większa odpowiedzialność za to co się wybiera i za własne pieniądze.


Czy to prawda, że najpierw trzeba zapłacić, a dopiero potem dostaje się zwrot nakładów?


Jest to jest system zaliczkowo-refundacyjny, część się wpłaca, część dopłaca operator ze środków unijnych i budżetu państwa, później część znowu płaci osoba zainteresowana i już na zakończenie, jeśli przyniesie dokumenty związane z tym, że rzeczywiście ukończyła szkolenie - otrzymuje zwrot części, którą wcześniej wpłaciła.


Czy możemy liczyć na dodatkowe pieniądze, skoro ten sposób dokształcania ludzi,  zmiany zawodu, przygotowania do zmiany zawodu cieszy się takim zainteresowaniem?


Projekt został uruchomiony niedawno, dajmy szansę jeszcze, mamy jeszcze w Wojewódzkim Urzędzie Pracy środki na taki cel i w miarę rozwoju sytuacji będziemy podejmować decyzje odnośnie dalszej dystrybucji środków, które posiadamy.


Czyli ci, którzy rozczarowani są, że nie trafili do tej pięćsetki szczęśliwców mogą mieć nadzieję?


Mogą mieć nadzieję, bo to dopiero początek, to jest 500 osób, natomiast dystrybutor operator nasz, którym jesteś tutaj powiat sokólski wspólnie z miastem Białystok i powiatem białostockim mają jeszcze pieniądze, będą je sukcesywnie uruchamiać.


Ale w przyszłości, na kolejne edycje - na dodatkowe pieniądze też będzie można liczyć?


Będzie można, przypomnę, że te pieniądze my rozdysponowujemy poprzez fakt ogłoszenia konkursu.


Mamy teraz taką fantastyczną sytuację z jednej strony, bo jest dużo miejsc pracy i duże potrzeby pracodawców, ale z drugiej strony mam do czynienia z pewnymi lukami kompetencyjnymi i w związku z tym trzeba przeznaczać pieniądze na to, żeby ludzie zdobywali umiejętności, doświadczenie w tych zawodach, które są najbardziej oczekiwane przez pracodawców. 


Rzeczywiście tak to wygląda, stąd też jest wiele źródeł finansowania potrzeb zarówno osób bezrobotnych, osób niezatrudnionych, jak też i osób pracujących. Myślę, że odrobina cierpliwości, ale też i zrozumienia, że pojawienie się tak dużych pieniędzy, to też wymaga przygotowania. Mam nadzieję, że nasi operatorzy poradzą sobie z tym doskonale. 


Teraz możemy mniej pieniędzy na bezrobotnych przeznaczać, a więcej pieniędzy właśnie na łatanie tych dziur kompetencyjnych.


Każdy pieniądz jest w swojej przegródce, nie możemy swobodnie dysponować na przykład funduszem pracy, który jest przeznaczony dla osób bezrobotnych w kontekście osób pracujących, chociaż część funduszu pracy w formie krajowego funduszu szkoleniowego jest przeznaczana także dla osób pracujących.


Czyli tutaj przydałaby się większa elastyczność, żeby reagować na te potrzeby rynku.


Reagujemy także na potrzeby rynku.


Kieszonki są sztywne.


Są sztywne, bo są różni dystrybutorzy. My środki funduszu pracy dostajemy z Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej, natomiast to o czym mówimy w tej chwili - to są środki w ramach naszego regionalnego programu operacyjnego współfinansowanie z Europejskiego Funduszu Społecznego. Trzeba też o tym pamiętać.


| red: mak




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




Aleś Zarembiuk, fot. Jarosław Iwaniuk

Aleś Zarembiuk

z Fundacji Dom Białoruski w Warszawie
21.02.2018

"Nieważne na Białorusi, jak ludzie głosują, tylko ważne kto i jak liczy" - mówi Aleś Zarembiuk.

Paweł Mucha, fot. Marcin Gliński

Paweł Mucha

zastępca szefa Kancelarii Prezydenta RP
20.02.2018

Dlaczego prezydent Andrzej Duda chce zmienić konstytucję? "Niewątpliwie mamy takie obszary, w których wyraźnie widać, że konstytucja się zdezaktualizowała. Była przyjmowana przed przyjęciem Polski do NATO i Unii Europejskiej".

dr Marta Wróblewska, dr Urszula Iżbicka i Małgorzata Bielicka, fot. Joanna Szubzda

dr Marta Wróblewska, dr Urszula Iżbicka i Małgorzata Bielicka

z Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina Wydział Instrumentalno-Pedagogiczny w Białymstoku
20.02.2018

"Zaprezentujemy słuchaczom muzykę kameralną - czyli śpiew z towarzyszeniem fortepianu, ale też wiolonczeli, fletu poprzecznego i - co jest bardzo rzadko słyszane w salach koncertowych - kontrabasu".


Andrzej Piliszek i Wojciech Kosikowski, fot. Monika Kalicka

10:10 z dzielnicowym

19.02.2018

Jak duży jest problem palenia śmieci w domowych piecach?

Dariusz Borowski, fot. Monika Kalicka

Dariusz Borowski

prawnik Zarządu Regionu Podlaskiego NSZZ Solidarność
19.02.2018

- Wg mnie powinien być zupełnie nowy kodeks pracy, stary jest nieczytelny dla pracowników i pracodawców - zaznacza prawnik.

prof. Włodzimierz Promiński, fot. Joanna Szubzda

prof. Włodzimierz Promiński

z Kwartetu Camerata
16.02.2018

Jeden z najwybitniejszych polskich zespołów kameralnych wystąpi w piątkowy wieczór w Białymstoku.


Piotr Domagała, fot. Joanna Szubzda

Piotr Domagała

dyrektor organizacyjny i kurator muzyczny festiwalu Podlasie SlowFest
16.02.2018

Prawie 15 tys. osób wzięło udział w pierwszej edycji festiwalu Podlasie SlowFest. Druga rozpocznie się w Supraślu 30 czerwca i potrwa do 12 sierpnia 2018 r.

dr Adam Adamowicz, fot. Joanna Szubzda

dr Adam Adamowicz

z Politechniki Białostockiej
16.02.2018

Na 10. Halowych Zawodach Modeli Latających w Białymstoku rywalizować będą dzieci i dorośli. Rekord na hali to około 60 sekund lotu z jednego wyrzutu.

prof. Piotr Banaszuk, fot. Joanna Szubzda

prof. Piotr Banaszuk

z Politechniki Białostockiej
16.02.2018

- Ubóstwo energetyczne jest faktem i w Polsce, i w naszym regionie - jest to sytuacja, w której obywatele wydają bardzo dużo własnego budżetu, więcej niż 10 proc., na to, żeby zaopatrzyć się w energię.


Robert Sadowski, fot. Monika Kalicka

Robert Sadowski

dyrektor Muzeum Wojska w Białymstoku
15.02.2018

- Pytania głównie będą koncentrować się na historii miasta, zahaczając o tegoroczny jubileusz - mówi Robert Sadowski.

Leszek Lulewicz, fot. Monika Kalicka

Leszek Lulewicz

dyrektorem Departamentu Infrastruktury i Transportu Podlaskiego
15.02.2018

"Staramy się optymalizować sieć połączeń, ale do ideału raczej nie dojdziemy. Mamy wiele uwarunkowań - finansowych, ale i technicznych" - mówi nasz gość.

dr Karolina Wierel, fot. Joanna Szubzda

dr Karolina Wierel

z Uniwersytetu w Białymstoku
14.02.2018

- To od nas zależy, czy święto zakochanych będzie miało charakter komercyjny, czy też będzie osobiste i niekoniecznie związane z materialnością.


Marcin Matejczuk i Wojciech Mojsak, fot. Monika Kalicka

Marcin Matejczuk i Wojciech Mojsak

organizatorzy biegu "Ultra Śledź"
13.02.2018

"Traktujemy tę imprezę jako zaproszenie do biegania ultra, 50 km czy 80 to jest dobry, delikatny wstęp".

Lech Magrel, fot. Monika Kalicka

Lech Magrel

dyrektor Departamentu Ochrony Środowiska PUM
13.02.2018

- W województwie podlaskim zinwentaryzowano przeszło 420 tys. ton wyrobów azbestowych, z tego pozostało do unieszkodliwienia 90% - mówi Lech Magrel.

Kamila Lićwinko, fot. Joanna Szubzda

Kamila Lićwinko

lekkoatletka
12.02.2018

- Najbardziej do kolekcji brakuje medalu olimpijskiego i najważniejszym priorytetem będzie teraz start w Tokio w 2020 r. - przyznaje zawodniczka Podlasia Białystok.


Marta Czauż, Piotr Pejko, Anna Łuniewska, Angelika Dorf, fot. Joanna Szubzda

Marta Czauż, Piotr Pejko, Anna Łuniewska i Angelika Dorf

organizatorzy i uczestnicy akcji Nowa Ty w 90 dni
12.02.2018

Projekt jest skierowany do kobiet, które marzą o smuklejszej sylwetce, lepszym zdrowiu i wyglądzie. - Zaważyła ciekawość i chęć zmiany - mówi jedna z uczestniczek.

10:10 z dzielnicowym, 12.02.2018, fot. Joanna Szubzda

10:10 z dzielnicowym

12.02.2018

Jakie zasady obowiązują pieszych i kierowców w strefach zamieszkania? Jakie są najczęstsze grzechy kierowców związane z parkowaniem w tych miejscach?

Ireneusz Mamrot, fot. Joanna Żemojda

Ireneusz Mamrot

trener Jagiellonii Białystok
12.02.2018

- Biorąc pod uwagę to, jakich pozyskaliśmy zawodników, uważam, że klub zrobił wszystko, żeby zespół był co najmniej tak samo silny.




źródło: www.radio.bialystok.pl​

Polskie Radio Białystok Polskie Radio Białystok

      


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok