Radio Białystok | Wiadomości | Muzealnicy z Bielska chcą, by ręcznik obrzędowy trafił na listę UNESCO

Muzealnicy z Bielska chcą, by ręcznik obrzędowy trafił na listę UNESCO

30.12.2018, 09:44, akt. 13:06

Muzeum w Bielsku Podlaskim, pielęgnujące tradycję ręcznika obrzędowego, niegdyś pełniącego ważną rolę w życiu społeczności wiejskiej, chce, by trafił on na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO.

fot. Jarosław Iwaniuk
fot. Jarosław Iwaniuk

Muzeum w Bielsku przywraca zanikającą tradycję

- Ręcznik to bardzo ważny element naszego dziedzictwa kulturowego. On w każdej chwili naszego życia odgrywał ważną rolę, poczynając od narodzin, przez ślub i wesele, a na pogrzebie kończąc. Zdobił ikony w domach i w cerkwiach. Był symbolem rodziny, rodu, kobiety, i mężczyzny, a także symbolem granicy, przejścia czy też drogi życia - powiedziała kierowniczka Muzeum w Bielsku Podlaskim Alina Dębowska.


Muzeum w Bielsku Podlaskim (oddział Muzeum Podlaskiego) od wielu lat stara się przywrócić zanikającą tradycję tych ręczników, która była znana przede wszystkim w południowo-wschodniej części regionu. Instytucja pokazuje je na wystawie stałej. W kolekcji ma blisko 300 ręczników obrzędowych, najstarsze pochodzą z przełomu XIX i XX w.

Od kilku lat wspólnie z miejscowym stowarzyszeniem muzeum prowadzi internetową bazę ręczników. Stworzono też plenerową wystawę pokazywaną w kilkudziesięciu miejscowościach regionu, a także na Białorusi. Prowadzone są też badania terenowe. Podczas nich naukowcy odwiedzają wsie i dokumentują tę tradycję. Organizowane są spotkania i warsztaty.

Wniosek możliwy już w pierwszej połowie 2019 r.

W ocenie Aliny Dębowskiej wpisanie ręcznika na listę UNESCO byłoby kolejnym krokiem ochrony tej tradycji.


- Wpisanie na listę UNESCO pokaże mieszkańcom regionu, że ręcznik obrzędowy to ważna tradycja. Już nie tylko muzeum będzie dbało o tę tradycję, ale uaktywnią się inne środowiska, rękodzielnicy czy stowarzyszenia. Chodzi o to, żeby dla środowiska lokalnego ten ręcznik znów był ważny - przez dbałość, przez przekazywanie tego ręcznika następnym pokoleniom pamięć się o nim zachowa - powiedziała Alina Dębowska z Muzeum w Bielsku Podlaskim.


Kierowniczka muzeum dodała, że prace nad przygotowaniem wniosku już się rozpoczęły. Liczy, że  zostanie on złożony w pierwszej połowie 2019 r. We wniosku muszą się znaleźć m.in. plany muzeum dotyczące dalszej ochrony tej tradycji. Wśród nich jest m.in. prowadzenie dalszych badań nad ręcznikiem.

Dalsze badania i edukacja

Alina Dębowska powiedziała, że badaniami udało się objąć niemal cały powiat bielski. W planach w 2019 r. jest dokumentowanie tradycji ręcznika w gminie Orla. Dodała, że chcą też poszerzyć obszar badań o powiaty: hajnowski i siemiatycki.

Muzeum chce też kontynuować działalność edukacyjną wśród dzieci i dorosłych. W ocenie kierowniczki Muzeum w  Bielsku Podlaskim zainteresowanie ręcznikiem jest coraz większe, nie tylko w regionie, ale też poza nim. Wystawa w przyszłym roku ma być prezentowana m.in. w Łowiczu.

Tradycja mocno zakorzeniona w Podlaskiem

Ręcznik obrzędowy występował w całej Polsce, jednak w Podlaskiem tradycja była mocno zakorzeniona dzięki zamieszkującej te tereny ludności prawosławnej. Ręcznik występował także w katolickich wsiach, jednak nie odgrywał znaczącej roli ani nie był tak zdobny jak w prawosławiu.

Tradycyjnie ręcznik bardzo ważną rolę odgrywał w obrzędzie zamążpójścia. Zgodnie z tradycją młode kobiety w wieku 14-16 lat miały obowiązek przyszykować kilka ręczników jako swój posag. Umieszczano go na drodze, po której przejeżdżała furmanka, a później także samochód wiozący młodych do ślubu.

W cerkwi młoda para stawała na takim ręczniku, co miało zapewnić nowożeńcom dobrobyt. Ręcznikami ozdabiano również ikony w świętym kącie i najważniejszychweselnych gości. Na ręczniku młoda para stawała także na progu domu weselnego, gdzie witano ją chlebem i solą.

Tradycyjnie też każda kobieta musiała zachować jeden ręcznik "na śmierć". Umieszczano go wówczas w trumnie. Prawosławni wierzą, że dusza przez 40 dni po śmierci szuka swojego miejsca i na ten czas "chowa się" pod takim ręcznikiem.

Tradycja kultywowana była jeszcze w latach 50. i 60. XX wieku. Od 10 lat bielskie muzeum stara się ją przywrócić.


źródło: PAP | red: zmj

ZOBACZ TEŻ:


Nowoczesne muzeum - jak atrakcyjnie opowiadać historię?

18.12.2018, 16:35

Jak zbudować nowoczesne muzeum? Jak atrakcyjnie opowiadać historię? Jak trafić do współczesnego odbiorcy? Czy powstające w Białymstoku Muzeum Pamięci Sybiru na szansę stać się najnowocześniejszym obiektem na wschód od Wisły?


Portrety Branickich z Muzeum Podlaskiego przeszły renowację

16.12.2018, 16:47

Portrety fundatora Białegostoku Jana Klemensa Branickiego i jego małżonki Izabeli zakupione na aukcji przez Muzeum Podlaskie w Białymstoku, które poddano pracom konserwatorskim, można znowu oglądać w muzeum. Prace wykazały m.in. że obrazy pochodzą z XVIII wieku.


Naukowcy i studenci udokumentowali ręczniki obrzędowe z kilku gmin w Podlaskiem

22.07.2017, 13:25

Ponad 100 ręczników obrzędowych, niegdyś pełniących ważną rolę w życiu społeczności wiejskiej, udało się udokumentować naukowcom i studentom z Polski i Białorusi podczas badań w Podlaskiem. Tradycja w regionie była mocno zakorzeniona dzięki żyjącej tu ludności prawosławnej.




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS






Hero Run










źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok