Radio Białystok | Wiadomości | Przywłaszczyła milion zł - ma spędzić w więzieniu dwa lata

Przywłaszczyła milion zł - ma spędzić w więzieniu dwa lata

autor: Marta Nazarko

16.10.2020, 15:35, akt. 15:51

Sąd Apelacyjny w Białymstoku utrzymał w piątek (16.10) wyrok 2 lat więzienia wobec b. księgowej spółdzielni mieszkaniowej w Ciechanowcu oskarżonej o przywłaszczenie z jej kont ponad 1 mln zł. Obrona chciała kary w zawieszeniu. Wyrok jest prawomocny.

fot. Joanna Szubzda
fot. Joanna Szubzda

Przywłaszczyła milion zł - ma spędzić w więzieniu dwa lata - relacja Marty Nazarko

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Prokuratura Okręgowa w Łomży oskarżyła kobietę o to, że od lipca 2008 roku do listopada 2017 roku w Ciechanowcu, jako główna księgowa tamtejszej spółdzielni mieszkaniowej przywłaszczyła na jej szkodę nieco ponad 1 mln zł, przelewając pieniądze z kont spółdzielni na własne.

Dyspozycje takich wypłat opisywała np. jako wynagrodzenie czy jego wyrównanie, świadczenie urlopowe, premię, pożyczkę czy nagrodę.

Śledczy zakwalifikowali to jako wyrządzenie szkody majątkowej w wielkich rozmiarach. Zarzuty obejmowały też posłużenie się podrobionymi dokumentami przy ubieganiu się o kredyty w banku (chodziło o informacje o dochodach), również ukrywanie w swoim domu dokumentów spółdzielni.

W grudniu ubiegłego roku Sąd Okręgowy w Łomży skazał oskarżoną na karę łączną dwóch lat więzienia i 3 tys. zł grzywny, ma też naprawić szkodę w całości.

Białostocki sąd apelacyjny rozpatrywał odwołanie od tego wyroku złożone przez obronę. Karę 2 lat więzienia w piątek utrzymał w mocy, apelację uznając za bezzasadną.

Ocenił, że sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił zebrane w sprawie dowody, a sama kara 2 lat więzienia (przy zagrożeniu od roku do 10 lat) nie może być uznana za "rażąco surową".

Jak mówił w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Andrzej Czapka, sąd okręgowy wziął pod uwagę okoliczności łagodzące (m.in. przyznanie się do winy, częściowe naprawienie szkody, bo kobieta spłaciła dotąd niespełna 300 tys. zł), ale też i obciążające "bardzo istotne w tej sprawie".

Zwracał uwagę na kwotę przekraczającą 1 mln zł, długi czas przestępczego działania (lata 2008-2017) i sposób, który świadczy o "dużej premedytacji i wysokim stopniu nasilenia złej woli".


"Oskarżona jako główna księgowa cieszyła się bardzo dużym zaufaniem wśród swoich przełożonych (...), zaufanie to wykorzystała do swoich osobistych celów, przywłaszczając kwotę ponad 1 mln zł i przeznaczając te pieniądze na własne potrzeby" - dodał sędzia Czapka.


Stron na publikacji wyroku nie było. W miniony czwartek (8.10), gdy odbyła się rozprawa apelacyjna, obecna na niej oskarżona prosiła sąd, by dał jej termin na spłatę zobowiązań do końca miesiąca.


"Ja naprawię ten błąd. Ja się nie uchylam od oddania pieniędzy, na pewno oddam" - zapewniała wtedy oskarżona.


Jak mówiła, w ostatnich latach już "odbyła więzienie"; nawiązała w ten sposób do fali pogróżek, która - jak mówiła - ją obecnie spotyka. Spółdzielni mieszkaniowej w Ciechanowcu zależy zwłaszcza na zwrocie pieniędzy. To jej nowy zarząd nabrał podejrzeń co do sytuacji finansowej, zlecił audyt i zawiadomił prokuraturę.


źródło: PAP | red: rbon

PRB
Aplikacja Polskiego Radia Białystok dla telefonów z iOS

PRB
Aplikacja Polskiego Radia Białystok dla telefonów z Androidem

Przeczytaj, zanim skomentujesz

ZOBACZ TEŻ:


Proces b. księgowej spółdzielni mieszkaniowej oskarżonej o przywłaszczenie 1 mln zł

15.10.2020, 19:01

Przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku zakończył się w czwartek (15.10) proces odwoławczy b. księgowej spółdzielni mieszkaniowej w Ciechanowcu oskarżonej o przywłaszczenie z jej kont ponad 1 mln zł. Zarzuty obejmują 9 lat. Obrona chce kary w zawieszeniu, oskarżona deklaruje, że w krótkim czasie spłaci całą kwotę. Wyrok - w piątek (16.10).


podinsp. Tomasz Krupa

15.10.2020, 16:28

"To policjant będący na miejscu ocenia sytuację i decyduje jaką formę reakcji na wykroczenie podejmie. Może to być pouczenie, zwrócenie uwagi, mandat, a jeśli będzie to rażące złamanie prawa - nawet wniosek skierowany do sądu" - wyjaśnia podinsp. Tomasz Krupa.


Sąd aresztował mężczyznę podejrzanego o śmiertelne potrącenie rowerzystki i ucieczkę z miejsca wypadku

15.10.2020, 15:39

Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim uwzględnił wniosek miejscowej prokuratury i aresztował w czwartek (15.10) na trzy miesiące mężczyznę podejrzanego o spowodowanie po pijanemu wypadku, w którym kilka dni temu zginęła rowerzystka i ucieczkę z tego miejsca bez udzielenia jej pomocy.


Mandaty za brak maseczek - podlascy policjanci ukarali kilkadziesiąt kolejnych osób

14.10.2020, 08:58

Ponad 60 mandatów za niezasłanianie ust i nosa nałożyli minionej doby podlascy policjanci.




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





„Baśni o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli” Radek Rak

"Lalka" Bolesław Prus

Niebieski Mikrofon Polskiego Radia Białystok

REKLAMA
Nissan
fot. Wojciech Szubzda
REGION
31.10.2020, 09:03, akt. 09:12

Puste cmentarze w Białymstoku












Jagiellonia Białystok - Raków Częstochowa, 27.07.2019, fot. Joanna Szubzda [Archiwum]
JAGIELLONIA
30.10.2020, 21:00, akt. 31.10.2020, 08:59

Węglarz: Pogoń zlała nas niemiłosiernie



Bogdan Zając - źródło: screen z konferencji
JAGIELLONIA
30.10.2020, 20:30, akt. 31.10.2020, 09:08

Zając: to był nasz najsłabszy mecz





źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok