Radio Białystok | Wiadomości | Branża turystyczna za cofnięciem zakazu wstępu do Puszczy Białowieskiej

Branża turystyczna za cofnięciem zakazu wstępu do Puszczy Białowieskiej

24.04.2017, 17:40, akt. 18:14

Ponad 90 przedstawicieli branży turystycznej z regionu Puszczy Białowieskiej żąda cofnięcia jeszcze przed majówką zakazu wstępu do lasu w Nadleśnictwie Białowieża. Przedstawiciele Lasów Państwowych poinformowali, że nie wiedzą, kiedy zakaz będzie zniesiony.


Puszcza Białowieska, fot. Eugeniusz Ryżyk
Puszcza Białowieska, fot. Eugeniusz Ryżyk

Od początku kwietnia, na czas nieokreślony, Lasy Państwowe wprowadziły zakaz wstępu do lasu na terenie Nadleśnictwa Białowieża. Leśnicy tłumaczą to względami bezpieczeństwa. Chodzi o zaatakowane przez kornika drukarza drzewa, które mogą zagrażać ludziom. Według leśników dostępne są szlaki turystyczne, ale turyści wchodzą na nie na własną odpowiedzialność.

Osoby rezygnują z wypoczynku z powodu zakazu wstępu do lasu

Przedstawiciele branży turystycznej podkreślają, że pierwsze osoby, które zarezerwowały wcześniej pobyty w regionie Puszczy Białowieskiej na długi weekend majowy, rezygnują z nich właśnie z powodu zakazu wstępu do lasu. "Codziennie musimy rozmawiać z turystami z Polski i ze świata oburzonymi sytuacją w puszczy. Co mamy im odpowiadać?" - napisano w liście wystosowanym w poniedziałek (24.04) przez protestujących do premier Beaty Szydło, wicepremiera Mateusza Morawieckiego, ministra sportu i turystyki Witolda Bańki oraz minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej.

Na razie nie wiadomo, kiedy zakaz będzie zniesiony

Maria Bielecka z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku powiedziała w poniedziałek, że na razie nie wiadomo, kiedy zakaz będzie zniesiony. Dodała, że trwają tam prace, a leśnicy starają się udostępniać poszczególne miejsca "na bieżąco, jak najszybciej". Przypomniała, że przed Wielkanocą udostępniono tzw. drogę Jagiellońską oraz drogę Kamieniecką do skrzyżowania z drogą Jagiellońską.

To ponowny protest przedstawicieli branży turystycznej w tej sprawie 

Na początku kwietnia hotelarze, właściciele kwater i przewodnicy domagali się zniesienia zakazu wstępu do Puszczy Białowieskiej przed Wielkanocą. Napisali wtedy w tej sprawie list do ministra środowiska Jana Szyszko, ale - jak mówią - nikt nie odpowiedział ani na protest, ani na proponowane przez nich rozwiązania, by nie niszczyć turystyki w rejonie puszczy. Zamiast całkowitego zakazu, proponowali np. czasowe zakazy wstępu do lasu przy niesprzyjającej pogodzie w wybranych miejscach, tak jak to się dzieje w Białowieskim Parku Narodowym. Zaproponowali również opublikowanie listy miejsc, szlaków, które mogą być potencjalnie niebezpieczne i widoczne, a także ich oznakowanie.

Minister środowiska milczy, nadleśnictwa obstają przy tłumaczeniu się zagrożeniem spowodowanym przez kornika i drzewa, które "w każdej chwili mogą się przewrócić". (...) nie wiemy, kiedy i jakie drogi i szlaki turystyczne zostaną udostępnione lub zamknięte, a zakazy wstępu do Nadleśnictw Białowieża i Hajnówka nadal obowiązują - napisali przedstawiciele branży w piśmie przesłanym w poniedziałek.

Podkreślają, że dla wielu osób turystyka jest jedynym źródłem utrzymania w regionie. Z turystyki żyje - jak podają - 900 z ponad 2,1 tys. mieszkańców gminy Białowieża.

"Nasz głos został zlekceważony. Nie planuje się zaniechania działań rujnujących branżę turystyczną i pozbawiających pracy dużą część mieszkańców regionu" - napisano w liście.

Protestujący domagają się konsultowania z nimi podejmowanych decyzji. 

"Domagamy się szacunku dla naszej pracy zapewniającej byt naszym rodzinom. Puszcza Białowieska to nasze wspólne dobro i sprzeciwiamy się jej zawłaszczaniu przez jedną grupę interesów" - napisano w liście.

Branża turystyczna domaga się również "zaniechania wszelkich działań", których skutkiem może być utrata przez Puszczę Białowieską prestiżowego statusu jako obiektu światowego dziedzictwa UNESCO. 

Jego utrata pozbawiłaby nas ważnego międzynarodowego elementu wyróżniającego i promującego puszczę (...) Turyści z kraju i ze świata przyjeżdżają tu, by zobaczyć ostatni europejski las nizinny o cechach pierwotnych, a nie las gospodarczy - napisali przedstawiciele branży.

Ich zdaniem do Puszczy Białowieskiej przyjeżdżają głównie miłośnicy turystyki przyrodniczej i kulturowej i taką turystykę branża stara się rozwijać.

Ekolodzy uważają, że zakaz jest "przykrywką" do cięć drzew.

źródło: PAP | red: mm


ZOBACZ TEŻ:


Mieszkańcy gmin Puszczy Białowieskiej chcą, by minister środowiska cofnął zakaz wstępu do lasu na obszarze Nadleśnictwa Białowieża

5.04.2017, 18:35

Z powodu zagrożenia, które mogą stanowić zarażone kornikiem drzewa, od początku kwietnia do odwołania obowiązuje zakaz wstępu do lasu w nadleśnictwie Białowieża. Można korzystać ze szlaków, ale na własną odpowiedzialność - poinformowały Lasy Państwowe. Mieszkańcy protestują.


Powstaje nowe studium zagospodarowania przestrzennego Białowieży

10.03.2017, 07:46

Budowa ścieżek rowerowych, kąpieliska czy remonty dróg - to tylko niektóre z propozycji, jakie mogą opiniować mieszkańcy gminy Białowieża. Rozpoczynają się konsultacje społeczne w ramach Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego.


W 2016 r. w Nadleśnictwie Białowieża wycięto blisko 7,5 tys. drzew

28.01.2017, 09:12

Lasy Państwowe zapewniają, że drzewa nie są usuwane ze stref, które są wyłączone z pozyskania drewna.


Konsultacje dot. planu zarządzania Puszczą Białowieską jako dziedzictwem UNESCO

4.01.2017, 14:09

Według ekologów dokument jest ma błędy i jest niespójny..




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS






REKLAMA












źródło: www.radio.bialystok.pl​