Radio Białystok | Felieton | Tajemnicza dymisja - felieton Tomasza Kubaszewskiego

Tajemnicza dymisja - felieton Tomasza Kubaszewskiego

autor: Tomasz Kubaszewski

11.02.2019, 11:48, akt. 12:08

Minister środowiska postanowił odwołać Jarosława Borejszę z funkcji dyrektora Wigierskiego Parku Narodowego. No i zrobił się szum, bo minister nie podał oficjalnie żadnego powodu swojej decyzji.

Jarosław Borejszo, fot. Tomasz Kubaszewski
Jarosław Borejszo, fot. Tomasz Kubaszewski

Tajemnicza dymisja - felieton Tomasza Kubaszewskiego

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


W obronie dyrektora stanęli pracownicy parku oraz ci, którym, jak zapewniają, los wigierskiej przyrody nie jest obojętny. 

To, że mimo nalegań dziennikarzy, minister, a ściślej jego rzecznik prasowy milczy, stwarza oczywiście pole do różnego rodzaju spekulacji. I do używania sobie na resorcie środowiska, na obecnym rządzie i na wszystkim, na czym da się używać.

Tymczasem z nieoficjalnych źródeł wynika, iż może chodzić o postawę dyrektora Borejszy w czasie lipcowej awarii suwalskiej oczyszczalni ścieków. A o tym jakoś obrońcy wigierskiej przyrody nie pamiętają. No to przypomnijmy. 

Do Czarnej Hańczy przedostało się przynajmniej 2,5 tysiąca metrów sześciennych ścieków, co doprowadziło do śnięcia około 150 kilogramów ryb, w większości cennych gatunków. Władze Suwałk próbowały tę awarię bagatelizować. W pierwszym komunikacie napisały o tym, że do rzeki przedostały się nie ścieki, lecz nieoczyszczona woda i że nie doszło do katastrofy ekologicznej. Tę narrację udało się utrzymać tylko do czasu, gdy ryby zaczęły wypływać brzuchami do góry. 

Niedługo potem dyrektor Borejszo wydał komunikat, że żadnego zagrożenia nie ma. Choć nie dysponował badaniami bakteriologicznym wody, lecz jedynie naocznymi obserwacjami swoich pracowników. Dyrektor przyznał publicznie, że komunikat wydał na prośbę właścicieli obiektów turystycznych, którzy obawiali się utraty klientów. Postawione wówczas przez niektórych suwalskich radnych pytanie, czy dyrektor parku narodowego jest od ochrony przyrody, czy też interesów ludzi żyjących z turystyki, albo władzy próbującej zmniejszać skutki awarii, pozostaje aktualne do dziś. 

Wtedy ujawnionych obecnie obrońców wigierskiej przyrody jakoś słychać nie było. 

Jeżeli jednak minister środowiska właśnie z tego powodu odwołał dyrektora Borejszę, dlaczego zrobił to po upływie tylu miesięcy? Trzeba przyznać, że w prawdziwym świecie przyrody panują znacznie bardziej czytelne reguły. 

| red: mik



Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS






© forkART Photography - fotolia.com
20.06.2019, 18:03, akt. 18:14

Bielizna - felieton Miłki Malzahn


Łąka kwietna, fot. Adam Dąbrowski
18.06.2019, 07:52, akt. 07:56

Łąki kwietne - felieton Adama Dąbrowskiego








źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok