Radio Białystok | Felieton | Forma żółto-czerwonych - felieton Marka Gąsiorowskiego

Forma żółto-czerwonych - felieton Marka Gąsiorowskiego


Trzy mecze - 1 punkt, zero strzelonych goli i aż siedem straconych – tak wygląda dorobek Jagiellonii na starcie 2020 roku. W klubie po cichu oczekiwano walki o najwyższe cele i miejsca w górnej połówce tabeli. Jeśli forma żółto-czerwonych się nie poprawi, walka o utrzymanie miejsca w lidze, może stać się faktem.

Herb Jagiellonii Białystok - fot. Robert Bońkowski
Herb Jagiellonii Białystok - fot. Robert Bońkowski

Forma żółto-czerwonych - felieton Marka Gąsiorowskiego

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Skoro miało być tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? Przecież Klub dokonał wymiany piłkarskich kadr z wiarą, że te zmiany wyjdą Jadze na dobre. Zawsze udawało się w okienku transferowym pozyskać kilku wartościowych graczy. Przyszli zawodnicy z ciekawym CV -  reprezentanci jakby nie patrzeć -  Bogdan Tiru, Ariel Borysiuk , Maciej Makuszewski. Odprawiono tych, którzy dostali atrakcyjną ofertę gry gdzie indziej, na czym klub zyskał duże  pieniądze – Patryk Klimala i Ghuilerme i tych którzy nad Białką się nie sprawdzili przede wszystkim - Mudrinski, Poletanović i paru innych. Sprowadzono trenera z ciekawym CV, który w swojej karierze coś już ugrał. Są nieźli piłkarze, trener z potencjałem, dobrze poskładany pod względem organizacyjnym klub, a jednak nie ma drużyny i nie ma wyników. Po oglądaniu Jagi w akcji oczy bolą jak po spawaniu bez maski. 

Kibice snują swoje teorie, że trener źle przygotował, że źle zestawił zespół, że transfery są nietrafione. Być może mają rację. Wydaje się jednak, że to nie to jest przyczyną, że Jaga tak jakby chciała, a nie umiała. Z drużyny dochodzą dyskretne sygnały, że owszem Iwajło Petew potrafi  utrzymać dyscyplinę, ale zawodnicy sugerują , że nie za bardzo szkoleniowca z Bułgarii rozumieją. Powodem ma być słaba znajomość języka angielskiego. I faktycznie, coś musi być na rzeczy, bo trener Petew podczas konferencji prasowych owszem wypowiada  się w języku angielskim, ale dysponuje bardzo skromnym zasobem słów. Jeśli są jakieś komunikacyjne bariery, trudno jest prowadzić zespół. No  bo jak motywować, jak pokazywać błędy, jak przedstawić taktykę w  szczegółach, jak podczas meczu wprowadzać korekty. Bardzo wiele atrybutów trenerskiego warsztatu jest w takiej sytuacji nie do  wykorzystania. Na dziś drużyna Petewa na boisku faktycznie wygląda tak  jakby zawodnicy nie za bardzo wiedzieli co mają robić. Dotyczy to gry w ataku i w obronie.

Jeśli faktycznie problem dotyczy komunikacji, bardzo łatwo da się ów problem usunąć. Jeśli jednak źródłem słabej gry są inne przyczyny, Jagę czeka ciężki bój o utrzymanie miejsca w lidze. I to na 100-lecie klubu.

| red: mag



Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





"Ojciec Chrzestny" Mario Puzo

Pływanie na Byle Czym - Pływające co nieco

W 9 tygodni po Podlasiu














źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok