Radio Białystok | Felieton | Czas zacząć grzać - felieton Marka Gąsiorowskiego

Czas zacząć grzać - felieton Marka Gąsiorowskiego


Kalendarzowe lato skończyło się ledwie kilka dni temu, ale nadal jest ciepło. Zimy na razie nie widać, choć są tacy, którzy już ją widzą. Co ciekawe, owa wizja opętała zarządy kilku białostockich spółdzielni mieszkaniowych, które rozpoczęły sezon grzewczy.

źródło: stock.adobe.com
źródło: stock.adobe.com

Czas zacząć grzać - felieton Marka Gąsiorowskiego

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Jeśli w dzień temperatura dochodzi do ponad 20 stopni Celsjusza, w nocy rzadko kiedy spada poniżej 12 stopni - nikt rozsądny wtedy nie grzeje. Pod warunkiem, że jest właścicielem domu, w którym mieszka. Taki ktoś ma interes w tym, by za zużyte ciepło płacić jak najmniej i oszczędza. Jeśli rozsądnie gospodaruje energią cieplną, to po pierwsze, dba o środowisko, po drugie o swój portfel. 

Spółdzielnie mieszkaniowe takiej gospodarki nie prowadzą, bo zarządy nie mają z tego korzyści, choć lokatorzy z pewnością dzięki takiej gospodarce płaciliby mniej za ogrzewanie. Czy dużo mniej? Z dostępnych wyliczeń wynika, że w niezbyt dużym budynku wielorodzinnym takie oszczędności wynoszą niekiedy nawet kilkanaście tysięcy złotych. Przy większym obiekcie oszczędzone kwoty mogą sięgać nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych za sezon grzewczy. 

Takie oszczędności wymagają jednak monitorowania mocy zamówionych i faktycznego zużycia energii cieplnej. I tu pojawiają się problemy. O ile moc, jaką potencjalnie należy zamówić da się obliczyć na podstawie projektu budynku, to o mocy zużytej świadczą wskazania urządzeń pomiarowych, które zgodnie z prawem powinny być zainstalowane w każdym bloku. Niestety, mimo że od kilkunastu lat przepisy nakładają na administratorów obowiązek zamontowania liczników pomiaru ciepła przyjmowanego przez każdy blok, bardzo wiele budynków takich liczników nie ma. Administratorzy obliczenia prowadzą obliczenia na tzw. Bolka oko. Zazwyczaj zamówienia formułowane są grubo powyżej faktycznego zużycia. Za zamówioną moc odbiorca i tak musi zapłacić. Z perspektywy spółdzielni najlepiej by obie wartości nie różniły się od siebie zbyt wiele, stąd sezon grzewczy u niektórych rozpoczyna się już teraz. Po to, by zamówioną energię w jak największym stopniu zużyć. Nieważne, że ogrzewanie przy takiej pogodzie, jaką mamy teraz i jaką prawdopodobnie będziemy mieli do końca drugiej dekady października nie ma sensu. Nic zatem dziwnego, że choć od kilku lat mamy łagodne zimy, za ciepło płacimy mniej więcej tak, jakbyśmy każdą zimę mieli bardzo śnieżną i mroźną.  

Ustawa o efektywności energetycznej nakłada na administratorów obowiązek corocznych audytów energetycznych, ale prawie nikt tego nie robi i nikt nie egzekwuje, by takie audyty przeprowadzać. Spółdzielnie mogą dostarczyć lokatorom nawet pięć razy więcej ciepła, niż faktycznie trzeba i tak wyegzekwują od nich zapłatę.

Na tym przykładzie widać, że spółdzielnie mieszkaniowe to raczej uosobienie słynnego dozorcy Stanisława Anioła z serialu Alternatywy 4, a nie nowoczesnej i sprawnej administracji przyjaznej lokatorom. Drogie koszty administrowania, częste ignorowanie prawa, niska jakość świadczonych usług - tak na dziś to wygląda. Czy to się kiedyś zmieni - na razie nic na to nie wskazuje. Być może niebawem spółdzielnie sezon grzewczy rozpoczną w lipcu, bo tak wyjdzie z obliczeń. Bareja by tego nie wymyślił...


| red: sk

Przeczytaj, zanim skomentujesz

ZOBACZ TEŻ:


Podlaskie futra - felieton Adama Dąbrowskiego

23.09.2020, 19:31

W całej Polsce ferm futrzarskich jest nieco ponad 550, ale co piąta już nie działa. Takie dane znalazłem na oficjalnej stronie Głównego Inspektoratu Weterynarii. Natomiast jeśli chodzi o nasze województwo, to na 28 takich hodowli, przestała funkcjonować już ponad połowa.


Rowerowy Białystok - felieton Marka Gąsiorowskiego

4.09.2020, 07:26

Pandemia i związane z nią ograniczenia sprawiły, że wielu z nas spędziło wakacje w domu. Często główną atrakcją były rowerowe wypady do miasta lub poza Białystok. Nie da się ukryć, że rowerowa infrastruktura nieustannie się rozwija, jest nieźle, co nie znaczy, że nie mogłoby być lepiej.


Byki w mieście jelenia - felieton Adama Dąbrowskiego

31.08.2020, 08:53

"Polski język trudna być" - zapewne każdy kiedyś spotkał się z takim lub podobnym powiedzeniem. Błędy językowe zapewne zdarzają się każdemu i wszędzie, ale w większości przypadków są jak najszybciej korygowane. Chociaż są i takie miejsca, gdzie po prostu w ogóle nie powinno ich być.


Nielegalne tańce - felieton Adama Dąbrowskiego

21.08.2020, 11:15

"Najbardziej roztańczona impreza w Polsce”, "Największa dyskoteka pod gwiazdami” – tak reklamowana jest tegoroczna, kolejna już edycja "Roztańczonego PGE Narodowego”.




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





"Lalka" Bolesław Prus

Niebieski Mikrofon Polskiego Radia Białystok

REKLAMA
Nissan

"Koniec świata" Andrzej Fiedoruk














źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok