Radio Białystok | Wiadomości | Uroczyste obchody 76. rocznicy pogromu Żydów w Jedwabnem

Uroczyste obchody 76. rocznicy pogromu Żydów w Jedwabnem

autor: Paweł Wądołowski

10.07.2017, 10:25, akt. 16:28

W Jedwabnem uczczono w poniedziałek 76. rocznicę mordu Żydów w tej miejscowości, którego - według ustaleń IPN - dokonali Polacy z inspiracji Niemców. Odmówiono modlitwy za zmarłych, złożono kwiaty przy pomniku upamiętniającym tamte tragiczne wydarzenia.

fot. Paweł Wądołowski
fot. Paweł Wądołowski

Uroczyste obchody 76. rocznicy pogromu Żydów w Jedwabnem - relacja Pawła Wądołowskiego

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


W uroczystościach wzięli m.in. udział naczelny rabin Polski Michael Schudrich, przedstawiciele ambasad Izraela, Niemiec oraz USA. Kwiaty w imieniu prezydenta RP Andrzeja Dudy złożył Wojciech Kolarski, w imieniu premier Beaty Szydło - Paweł Szrot. Byli też m.in. wiceprezes IPN dr Mateusz Szpytma, duchowni różnych wyznań, m.in. reprezentujący Episkopat Polski bp Rafał Markowski - przewodniczący Rady ds. Dialogu Religijnego i przewodniczący Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem, duchowni ewangeliccy, ewangelicko-reformowany, przedstawiciele Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów, ks. Wojciech Lemański, wiele osób indywidualnych, różne delegacje.

Anna Chipczyńska, przewodnicząca warszawskiej gminy wyznaniowej żydowskiej, powiedziała, że uroczystości są "wspólnym przeżyciem", modlitwą, bo obowiązkiem jest nie zapominać zarówno o dzisiejszym życiu, jak i o tych, których "już nie ma", o "pomordowanych, których miejsc pochówku powinniśmy strzec".

"Nasz wspólny obowiązek to jest żałować razem, pamiętać razem, modlić się razem"

"Nasz wspólny obowiązek to jest żałować razem, pamiętać razem, modlić się razem, ponieważ kiedy my tak robimy, jest jakaś szansa, że takiej tragedii nie będzie nigdy więcej ani dla Żydów, ani dla Polaków, ani dla innych narodów" - mówił rabin Schudrich. Mówił, że to trudny dzień, ale wszyscy są razem po to, by pamiętać o "morderstwie niewinnych ludzi".

Schudrich wspomniał, że 16 lat temu, w trakcie badań archeologicznych, znaleziono m.in. przedmioty codziennego użytku ofiar, np. klucze do domu czy kolczyki młodej dziewczyny. "My mamy obowiązek pamiętać ludzi, którym tutaj skończyło się życie. Oni mieli klucze do domu, ponieważ oni byli stad, oni byli z Jedwabnego, oni chcieli wracać do domu" - mówił Schudrich. Podkreślał, że przez wieki mieszkańcy Jedwabnego byli dobrymi sąsiadami, a zdarzył się "jeden dzień" kiedy "było inaczej".

Kościół w Polsce "opłakuje wszelkie akty nienawiści..."

Bp Rafał Markowski powiedział, że Kościół w Polsce "opłakuje wszelkie akty nienawiści, wszelkie akty przemocy wszelkie przejawy antysemityzmu, jakie kiedykolwiek miały miejsce tutaj, w tym miejscu, w którym stoimy" oraz tych, który tu spotkała śmierć, która ich "tutaj nie powinna spotkać".

Zaznaczył jednak, że "jednocześnie Kościół z ogromnym bólem ogarnia tych synów narodu polskiego, szczególnie tych katolików, którzy brali udział w tej kaźni, którzy bezpośrednio przyczynili się do tego bólu, upokorzenia i wreszcie do śmierci". "To jest wielki ból i wyrzut sumienia, za który to ból wszystkich braci i siostry narodu żydowskiego przepraszamy" - powiedział bp Rafał Markowski.

Rabin Schudrich - obecność biskupa Markowskiego na uroczystościach była bardzo ważna

Rabin Schudrich powiedział dziennikarzom, że obecność biskupa Markowskiego na uroczystościach była bardzo ważna. "Zawsze duch Episkopatu był tutaj z nami, ale dzisiaj też był ksiądz biskup Markowski. Bardzo ważne. I jego słowa naprawdę dotknęły głęboko moje serce i duszę" - powiedział rabin.

Odczytano też list ambasador Izraela w Polsce Anny Azari, w którym napisała, że za sprawą mordu sprzed 76 lat miasto w ostatnich latach stało się "symbolem zła, nienawiści i antysemityzmu". Wyraziła ubolewanie, że na obchody nie przychodzą mieszkańcy Jedwabnego. "Ich obecność byłaby istotnym symbolem pamięci o przeszłości miasteczka, świadectwem akceptacji historii przez jego mieszkańców, a jednocześnie znakiem poprawy wizerunku Jedwabnego" - napisała ambasador.

Mieszkańcy Jedwabnego potrzebują pomocy i wsparcia w "skonfrontowaniu się z przeszłością"

Bogdan Białek z Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów mówił natomiast, że mieszkańcy Jedwabnego potrzebują pomocy i wsparcia w "skonfrontowaniu się z przeszłością". "Dla współczucia dla ofiar i grozy tego zdarzenia mamy prawo oczekiwać obecności tutaj i zapraszać i czekać cierpliwie na przyjście tej społeczności jedwabińskiej" - mówił Białek. Dodał, że potrzebna jest w tym zakresie w pomoc Kościoła, ale też społeczności żydowskiej.

Według ustaleń IPN - 10 lipca 1941 r. w Jedwabnem zamordowano co najmniej 340 Żydów

Według ustaleń śledztwa przeprowadzonego przez Instytut Pamięci Narodowej, 10 lipca 1941 r. w Jedwabnem grupa polskiej ludności zamordowała co najmniej 340 żydowskich sąsiadów. Większość - kobiety, mężczyźni i dzieci - została spalona żywcem w stodole. W ocenie IPN zbrodnia została dokonana z niemieckiej inspiracji (liczni przesłuchani świadkowie wskazali na przybyłych w tym dniu do Jedwabnego umundurowanych Niemców), ale - jak podawał Instytut w komunikacie o końcowych ustaleniach śledztwa, wydanym w lipcu 2002 roku - jej wykonawcami było co najmniej czterdziestu polskich mieszkańców Jedwabnego i okolic.

Śledztwo IPN umorzył w 2003r. Uzasadnił wówczas, że nie udało się znaleźć wystarczających dowodów na udział osób innych niż osądzone za to już po II wojnie światowej.

Ewentualne wznowienie śledztwa ws. mordu w Jedwabnem jest w gestii Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu

Wiceprezes IPN dr Mateusz Szpytma powiedział dziennikarzom w Jedwabnem, że ewentualne wznowienie śledztwa ws. mordu w Jedwabnem jest w gestii Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Dodał, że z wiedzy IPN wynika, że do ministra sprawiedliwości miał wpłynąć w ostatnich miesiącach wniosek grupy osób z podpisami zebranymi w całej Polsce, które domagają się przeprowadzenia w Jedwabnem pełnej ekshumacji.

"Sprawa jest w gestii prokuratora generalnego, ministra sprawiedliwości, który jest prokuratorem generalnym i tę kwestię w jakim kierunku będzie to szło, to trzeba już pytać ten organ władzy - powiedział Szpytma. Powtórzył, że prezes IPN "nie ma kompetencji" w tej sprawie.

źródło: PAP | red: sk, maj

ZOBACZ TEŻ:


Uczczono 75. rocznicę pogromu w Jedwabnem

10.07.2016, 13:20

W uroczystościach wzięło udział kilkaset osób, wśród nich m.in. naczelny rabin Polski Michael Schudrich.


Jedwabne - w 75. rocznicę zbrodni

10.07.2016, 00:01

Dziś mija 75 lat od pogromu w Jedwabnem. 10 lipca 1941 roku w jedwabieńskiej stodole ginie kilkuset żydowskich mieszkańców miasteczka.




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS






RadioRower










źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok