Radio Białystok | Wiadomości | Prezydent Białegostoku złoży zawiadomienie do prokuratury ws. przedstawicieli PiS

Prezydent Białegostoku złoży zawiadomienie do prokuratury ws. przedstawicieli PiS

22.07.2019, 11:49, akt. 16:26

Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski zapowiedział, że złoży zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez przedstawicieli PiS w organach władzy samorządowej podczas Marszu Równości w Białymstoku.

Prezydent Białegostoku złoży zawiadomienie do prokuratury ws. przedstawicieli PiS, fot. Dawid Gromadzki/UM Białystok
Prezydent Białegostoku złoży zawiadomienie do prokuratury ws. przedstawicieli PiS, fot. Dawid Gromadzki/UM Białystok

Prezydent Białegostoku złoży zawiadomienie do prokuratury ws. przedstawicieli PiS - relacja Ryszarda Minko

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Pierwszy Marsz Równości przeszedł ulicami Białegostoku w sobotę po południu. Przejście uczestników marszu kilkakrotnie próbowali zablokować kontrmanifestanci, policja musiała użyć gazu. W stronę uczestników rzucano kamieniami, petardami, jajkami i butelkami, wykrzykiwano też obraźliwe słowa.



Ulicami Białegostoku przeszedł Marsz Równości 



Prezydent Tadeusz Truskolaski podkreślił podczas poniedziałkowej konferencji, że przemoc i pogarda w żadnym wypadku nie mogą być ani akceptowane, ani usprawiedliwiane. "Wyjątkowo bulwersujące wydaje się zaangażowanie w te pożałowania godne ekscesy przedstawicieli PiS w wojewódzkich i miejskich organach władzy samorządowej" - stwierdził.

Wśród przedstawicieli PiS wymienił marszałka województwa Artura Kosickiego, radnego klubu PiS w sejmiku Sebastiana Łukaszewicza, a także p.o. dyrektora gabinetu marszałka Roberta Jabłońskiego oraz radnego miejskiego Henryka Dębowskiego. "Materiały zamieszczone w internecie w sposób jednoznaczny wskazują na ich czynny udział w ustawieniu blokad przeciwko marszowi" - zaznaczył Tadeusz Truskolaski.


Okazuje się, że te osoby, które powołane zostały, by w imieniu mieszkańców naszego regiony stanowić prawo, biorą czynny udział w jego łamaniu. Jest to w moim odczuciu drastyczne nadużycie demokratycznego mandatu i całkowite zaprzeczenie misji samorządowej - powiedział prezydent miasta.


W związku z tym - wyjaśnił Tadeusz Truskolaski - czuję się zobowiązany do wystąpienia przeciwko działalności, która, w jego ocenie, "może stać się precedensem do zrujnowania wiarygodności samorządu, jako gwaranta demokracji". "Zamierzam złożyć zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez wyżej wymienione osoby" - poinformował prezydent Białegostoku. Mówił też, że pytania w tej sprawie skieruje do wiceszefa MSWiA Jarosława Zielińskiego, a także do szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Prezydent pokazał też zdjęcia, które przekaże prokuraturze. To m.in. zdjęcia sprzed białostockiej katedry, na których widać niektóre z wyżej wymienionych osób, a także baner "Mama i tata, największym skarbem świata" z logo "Pikniku Rodzinnego", który był tego dnia organizowany przez marszałka.


Groźby wobec prezydenta Białegostoku 

Tadeusz Truskolaski poinformował też, że złoży drugie zawiadomienie dotyczące popełnienia przestępstwa przez Sebastiana Łukaszewicza dotyczące gróźb karalnych i mowy nienawiści. Łukaszewicza miał napisać: "Truskolaski - białostoczanie ci tego nie wybaczą". "Odbieram to, jako groźbę karalną" - oznajmił Tadeusz Truskolaski.

Prezydent miasta zwrócił się też do władz klubu Jagiellonia Białystok w sprawie osób określających się, jako kibice tego klubu. Stanowiska oczekuje też od kościoła katolickiego i prawosławnego, które to objęły patronatem honorowym sobotni piknik rodzinny.



KGP po marszu w Białymstoku: kto dopuścił się naruszenia prawa musi liczyć się z konsekwencjami



Tadeusz Truskolaski podziękował podczas konferencji policji za zabezpieczanie sobotnich wydarzeń. "Dzięki ich zdecydowanej postawie nie doszło do eskalacji przemocy i rozbicia marszu równości, co mogło skutkować znacznie wyższą liczbą poszkodowanych" - mówił na konferencji.

Przypomniał też, że na minioną sobotę zapowiadano ponad 70 manifestacji, z czego odbyły się trzy. Był to Marsz Równości, manifestacja kibiców oraz czuwanie przy pomniku Bohaterów Ziemi Białostockiej, do którego dołączyli też później kibice. Mimo odwołania do sądu, ten zgodził się na czuwanie przy pomniku. "Doprowadziło to do tego, że przed Placem Uniwersyteckim (obecna nazwa NZS) odbyło się normalne polowanie na ludzi" - mówił.

W jego ocenie marsz był spokojny, nie było podstaw, aby go rozwiązać. Dodał, że nie otrzymał też sygnałów, by miało podczas niego dochodzić do łamania prawa.

Tadeusz Truskolaski poinformował też, że z punktu widzenia prawa "Marsz przeciwko przemocy" planowany na sobotę przez przedstawicieli lewicy, nie może się odbyć. Prezydent wyjaśnił, że "ustawa o szczególnym wykorzystaniu dróg mówi o trzydziestodniowym terminie zawiadomienia". Doprecyzował, że marsz bez odpowiedniego terminu zawiadomienia nie może przejść po drogach publicznych. Tadeusz Truskolaski zaznaczył, że o marszu nie może być mowy, ale może się odbyć demonstracja. "Demonstracja jak najbardziej w przestrzeni publicznej może się odbyć, ale na razie takiego wniosku nie mamy" - dodał.



Liderzy Lewicy Razem, SLD i Wiosny chcą dopracować formułę "Marszu przeciwko przemocy"



Komendant Straży Miejskiej w Białymstoku Krzysztof Kolenda poinformował, że straż ma nagrania z ok. 30 kamer, ponad 200 godzin zapisu. Dodał, że policja przesyła na bieżąco wnioski o udostępnienie kolejnych nagrań.

Do tej pory policja zatrzymała już blisko 30 osób, 25 po marszu, kolejne - po opublikowaniu w niedzielę w internecie wizerunków podejrzanych. Funkcjonariusze nadal analizują zgromadzony materiał i wizerunki kolejnych poszukiwanych osób będą publikowane na bieżąco.

Sprawy na razie nie komentuje Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego. Marszałek na poniedziałek po południu zwołał konferencję prasową w tej sprawie.

źródło: PAP | red: mak, sk, ary

ZOBACZ TEŻ:


Podejrzewany o pobicie 14-latka podczas Marszu Równości w Białymstoku zgłosił się na policję

22.07.2019, 10:55

Mężczyzna podejrzewany o pobicie 14-latka podczas Marszu Równości w Białymstoku przyszedł do Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku z adwokatem. Wiadomo, że ma 24 lata i jest mieszkańcem powiatu monieckiego.


Marsz Równości w Białymstoku [zdjęcia cz. 2]

21.07.2019, 16:17

W sobotę, 20 lipca po południu ulicami Białegostoku przeszedł Pierwszy Marsz Równości.




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS






RadioRower







fot. Marek Romanowski
MÓWI SIĘ
19.08.2019, 16:48, akt. 17:14

Wysyp grzybów w podlaskich lasach





źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok