Radio Białystok | Wiadomości | Proces radiolog oskarżonej o to, że źle opisała badanie mammograficzne

Proces radiolog oskarżonej o to, że źle opisała badanie mammograficzne

6.11.2020, 16:00, akt. 18:18

Przed Sądem Okręgowym w Białymstoku rozpoczął się w piątek proces odwoławczy radiolog, oskarżonej o to, że błędnie opisała badanie mammograficzne. W ten sposób opóźniła leczenie pacjentki z nowotworem piersi, czym - w ocenie śledczych - naraziła jej zdrowie i życie. Sąd pierwszej instancji skazał lekarkę na więzienie w zawieszeniu, ma też ona zapłacić pokrzywdzonej 15 tys. zł.

Fot. Marta Nazarko
Fot. Marta Nazarko

Proces radiolog oskarżonej o to, że źle opisała badanie mammograficzne - relacja Marty Nazarko

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Proces ruszył w piątek (6.11), sąd rozpoznaje cztery apelacje złożone przez prokuratora, oskarżycieli posiłkowych, obrońcę i samą oskarżoną. Po zreferowaniu sprawy sąd postępowanie odroczył jednak do grudnia. Nie stawił się bowiem oskarżyciel publiczny, a sąd uznał jego obecność za obligatoryjną.

Proces dotyczy badania mammograficznego przeprowadzonego w listopadzie 2008 roku. Specjalista radiolog pracująca w jednej z białostockich przychodni profilaktyki i diagnostyki obrazowej, w ramach programu wczesnego wykrywania raka piersi opisywała wynik takiego badania pacjentki w mammobusie. Kobieta została na to badanie zaproszona przez tę przychodnię.

W ocenie śledczych, lekarka błędnie opisała - nieprawidłowo przeprowadzone - badanie i skierowała do pacjentki pisemną informację, że mammografia nie wykazała podejrzenia zmian nowotworowych, czym naraziła kobietę na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Prokuratura stoi na stanowisku, że ponieważ radiogram był od strony technicznej nieprawidłowo wykonany, nakazem było powtórzenie badania. Kilka miesięcy później okazało się, że pacjentka ma nowotwór prawej piersi.


"Zaniechanie przeprowadzenia diagnostyki doprowadziło do opóźnienia rozpoznania zasadniczej choroby w postaci raka" - uważa prokuratura.


Przed rokiem sąd pierwszej instancji uznał lekarkę za winną i skazał ją na pół roku więzienia w zawieszeniu. Orzekł też obowiązek naprawienia szkody w części, poprzez zapłatę na rzecz pacjentki 15 tys. zł.

Z wyroku nie są zadowolone wszystkie strony tego procesu; wpłynęły apelacje prokuratury, oskarżycieli posiłkowych, obrońcy i samej oskarżonej. Prokuratura chce, by sąd orzekł o obowiązku zadośćuczynienia w kwocie wyższej niż 15 tys. zł (sąd pierwszej instancji takiego wniosku nie uwzględnił). Oskarżyciele posiłkowi chcą m.in. uchylenia wyroku i zwrotu sprawy do sądu rejonowego, obrona i sama oskarżona - uniewinnienia.

Obrońcy argumentują m.in., iż opinie biegłych w tej sprawie wskazują na to, że nowotwór mógł rozwinąć się w okresie między badaniem mammograficznym w listopadzie 2008 roku a wizytą w Białostockim Centrum Onkologii, która miała miejsce w lipcu 2009 roku, która to wizyta była kluczowa dla rozpoznania raka.

Sama lekarka złożyła też wniosek o dołączenie do dowodów w tej sprawie dokumentacji medycznej wizyt pacjentki u specjalistów między tymi datami, którzy nie rozpoznali u niej wtedy nowotworu. Zwracała uwagę, że były to też wizyty u jednego z lokalnych specjalistów leczenia nowotworów piersi i on również nie rozpoznał wtedy raka ani nie zlecił poszerzonych badań.

Sąd przewodu sądowego w piątek nie zamknął. Ocenił bowiem, że obligatoryjny jest udział w rozprawie prokuratora, a tego nie było na sali. Odroczył więc proces do połowy grudnia.


źródło: PAP | red: rbon

PRB
Aplikacja Polskiego Radia Białystok dla telefonów z iOS

PRB
Aplikacja Polskiego Radia Białystok dla telefonów z Androidem

Przeczytaj, zanim skomentujesz

ZOBACZ TEŻ:


12 lat więzienia za znęcanie się nad żoną i doprowadzenie do jej śmierci

6.11.2020, 16:56

Na 12 lat więzienia skazał w piątek Sąd Okręgowy w Białymstoku 54-letniego mężczyznę oskarżonego m.in. o znęcanie się psychiczne i fizyczne nad żoną, a ostatecznie spowodowanie u niej takich obrażeń, które doprowadziły do śmierci. Wyrok nie jest prawomocny. Prokuratura chciała kary 25 lat więzienia.


3 lat więzienia żąda prokurator dla mężczyzny oskarżonego o napaść na białostockich policjantów

3.11.2020, 14:23

Trzech lat więzienia chce prokuratura dla 32-latka oskarżonego m.in. o czynną napaść na policjantów podczas kontroli drogowej w Białymstoku. Obrona argumentuje, że do takiej napaści nie doszło, chce uniewinnienia od tego zarzutu. Wyrok ma być ogłoszony za dwa tygodnie.


Białostocki sąd uniewinnił obwinionych o zakłócanie Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce

30.10.2020, 09:03

Sąd Okręgowy w Białymstoku prawomocnie uniewinnił w piątek (30.10) dziesięć osób obwinionych o to, że próbowały bezprawnie zablokować Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych, organizowany w Hajnówce przez środowiska narodowe. Sąd pierwszej instancji skazał tych obwinionych na grzywny.




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





"Wyjdź za mnie" Krystyna Mirek

Historia złotego

"Lalka" Bolesław Prus

Niebieski Mikrofon Polskiego Radia Białystok


Bogdan Zając po meczu z Lechem Poznań - źródło: Biuro Prasowe Jagiellonii Białystok
JAGIELLONIA
28.11.2020, 18:57, akt. 22:37

Zając: rywal nas pogrążył







Fotolia.com
CERKIEW
28.11.2020, 07:08, akt. 07:14

Początek Postu Filipowego w Cerkwi









źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok