Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - W USK w Białymstoku działa już punkt laktacyjny - młode mamy nauczą się jak karmić piersią
Tu dostaną wsparcie kobiety karmiące piersią do sześciu tygodni po porodzie. W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku działa już punkt laktacyjny. Uruchomiono go w ramach programu Koordynowanej Opieki Ciężarnych.
Punkt zorganizowała na SOR-ze Klinika Neonatologii.
Zgłaszać się mogą do niego matki, które rodziły w USK i mają problemy z karmieniem piersią. Czasem pojawia się stan zapalny w piersi, czasem dziecko nie przybiera na wadze. Na wizyty mamy zgłaszają się z dziećmi. Edukatorzy ds. laktacji, położne z Kliniki Neonatologii, oceniają sytuację, przyglądają się jak wygląda karmienie i wspierają kobiety - mówi rzeczniczka szpitala Katarzyna Malinowska-Olczyk.
Wizyta w punkcie laktacyjnym trwa 1-1,5 godziny. Zawiera zebranie szczegółowego wywiadu, badanie dziecka, w tym jego jamy ustnej i umiejętności ssania, badanie mamy, obserwację karmienia piersią, ocenę jej skuteczności, postawienie diagnozy, terapię i udzielenie wsparcia mamie w trudnej sytuacji.
Punkt laktacyjny na SOR-ze w USK otwarty jest w poniedziałki, środy i piątki od godz. 10:00 do godz. 13:00.
Eksperci zalecają wyłączne karmienie piersią lub mlekiem kobiecym przez sześć pierwszych miesięcy życia niemowlęcia, a następnie kontynuację karmienia piersią nawet do ok. drugiego roku życia dziecka lub dłużej, przy jednoczesnym rozszerzaniu diety.
Badania jednoznacznie wskazują, że dzieci karmione mlekiem kobiecym rzadziej chorują, w przypadku wcześniaków w mniejszym stopniu wymagają podawania antybiotyków czy chirurgii jelit.
| red: sk
Bez dorocznego spotkania rodzin z dziećmi przedwcześnie urodzonymi, a jedynie spotkaniem personelu medycznego przy torcie od rodziców, w Klinice Neonatologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku obchodzono we wtorek (17.11) Światowy Dzień Wcześniaka.
Przeniesienie wywołanej koronawirusem choroby COVID-19 z ciężarnej matki na dziecko jest rzadkie, a ryzyka tego wcale nie zwiększa poród naturalny, karmienie piersią czy kontakt skóra do skóry zaraz po porodzie - donoszą naukowcy z University of Nottingham (Wlk. Brytania).
W swoich ramionach tuliła tysiące dzieci. Każdym z noworodków opiekowała się z największą troską i czułością. To wszystko z miłości do ludzi i pracy - mówi z uśmiechem położna Teresa Markowska.
To niezwykle ważne miejsce dla przyszłych rodziców.