Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - WOPR-owcy świętują i życzą sobie i nam jak najmniej akcji
autor: Karol Prymaka
29.06.2024, 12:10, akt. 30.06.2024, 09:51Ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego obchodzą swoje święto. W sobotę (29.06) Augustowie były pokazy ratownictwa wodnego, wyróżnienia dla najbardziej zasłużonych ratowników oraz możliwość wymiany doświadczeń.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Podczas sobotnich (29.06) obchodów Obchody Dnia Ratownika WOPR wojewoda podlaski Jacek Brzozowski podkreślał, że życie i zdrowie człowieka jest najważniejsze.
Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe przez cały sezon wakacyjny dba o to, abyśmy czuli się bezpiecznie. Jest to bardzo ważny dzień dla wszystkich ratowników z Białegostoku, Łomży, Suwałk czy Augustowa. Dziękuje im za służbę, poświęcenie i za to, że każdego dnia dbają o nasze zdrowie i życie - mówił wojewoda Jacek Brzozowski.
Z kolei prezes augustowskiego WOPR-u Marek Opolski zaznaczał, że ta praca jest bardzo wymagająca.
Ratownik nie jest osobą przypadkową, która przychodzi na plażę. Musi być cały czas sprawny intelektualnie, fizycznie i wydolnościowo, aby w każdej chwili mógł udzielić pomocy osobie poszkodowanej - mówił Marek Opolski.
W naszym województwie pracuje około 800-1000 ratowników mówiła Anna Wasiluk, wiceprezes białostockiego WOPR-u.
Trzeba nam życzyć jak najmniej akcji. A te, które już będą, aby zakończyły się sukcesem, czyli uratowaniem osoby tonącej - dodała Anna Wasiluk.
Wojewoda podlaski dofinansowuje działalność WOPR-u w regionie. W tym roku czterem podlaskim jednostkom przekazał prawie pół miliona złotych.
| red: tk, gl
Przypomnijmy, że augustowskie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe zgłosiło uwagi co do bezpieczeństwa tego terenu, wskazując między innymi na niestabilny grunt w pobliżu nowego pomostu.
Plaża miejska w Łomży w tym roku będzie oficjalnie czynna tylko przez miesiąc. I to nie od początku wakacji, a od połowy lipca. Tylko w tym czasie będą na niej pracowali ratownicy. Dlaczego tak się stało?
Na realizację swoich działań "woprowcy" dostali z rąk wojewody 145 tysięcy złotych. To o półtora tysiąca mniej niż rok wcześniej. Kwota wystarczy na bieżące wydatki. O większym doposażeniu bazy nie ma mowy.