Radio Białystok | Wiadomości | 30 lekarzy ze szpitala w Choroszczy zrezygnowało z pracy

30 lekarzy ze szpitala w Choroszczy zrezygnowało z pracy

17.01.2018, 16:10, akt. 16:27

Trzydziestu lekarzy ze szpitala psychiatrycznego w Choroszczy złożyło wypowiedzenia z pracy. Nie chcą pracować za mniej niż rezydenci. Dyrekcja szpitala i samorząd województwa apelują do NFZ o podwyżkę o złotówkę wyceny świadczeń za tzw. punkt.

Dyrekcja szpitala i samorząd województwa apelują do NFZ o podwyżkę o złotówkę wyceny świadczeń za tzw. punkt, fot. Edyta Wołosik
Dyrekcja szpitala i samorząd województwa apelują do NFZ o podwyżkę o złotówkę wyceny świadczeń za tzw. punkt, fot. Edyta Wołosik

30 lekarzy ze szpitala w Choroszczy zrezygnowało z pracy - relacja Edyty Wołosik

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Największy szpital psychiatryczny w Polsce

Szpital w Choroszczy jest największym szpitalem psychiatrycznym w Polsce - przypominali w środę (17.01) na konferencji prasowej w Białymstoku dyrektor placówki Tomasz Goździkiewicz oraz odpowiedzialny za ochronę zdrowia członek zarządu województwa podlaskiego Bogdan Dyjuk.

Goździkiewicz powiedział, że 30 lekarzy, którzy złożyli wypowiedzenia, to połowa psychiatrów zatrudnionych w szpitalu. W placówce jest zatrudnionych łącznie 147 lekarzy (razem z lekarzami kontraktowymi i konsultantami).

Szpital w Choroszczy podlega samorządowi województwa podlaskiego. Szpitale psychiatryczne są poza tzw. siecią szpitali.

Dyrektor Tomasz Goździkiewicz mówił na konferencji, że złożenie wypowiedzeń przez 30 lekarzy na dwunastu oddziałach psychiatrycznych oznacza "istotne ograniczenie w przyszłości”, jeżeli sytuacja nie zmieni się (umowy są z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia), albo "likwidację niektórych oddziałów".

Dyrektor mówił, że rezydent, który przychodzi teraz do szpitala, dostaje 5 tys. 995 zł, a lekarz specjalista z doświadczeniem i wykształceniem, który ma go uczyć - 3 tys. 992 zł brutto pensji zasadniczej. W związku z tym 30 lekarzy złożyło wypowiedzenia umów o pracę. By ratować sytuację i - jak to określono - "utrzymać dotychczasową relację wynagrodzeń lekarzy w stosunku do rezydentów" placówka potrzebuje 2,7 mln zł.

Władze placówki apelują do podlaskiego NFZ

Władze szpitala apelują do podlaskiego NFZ, by podniósł o złotówkę cenę za tzw. punkt w udzielanych świadczeniach medycznych. Obecnie to 10 zł 80 gr. za punkt. Dodano, że w Podlaskiem takie same świadczenia w psychiatrii jak wykonywane w innych regionach, są niżej wyceniane.

Obecnie w szpitalu w Choroszczy przebywa pond 800 pacjentów, z czego ponad 700 to pacjenci na oddziałach psychiatrycznych. 238 z nich to pacjenci na oddziałach sądowych (jest kilka takich ośrodków w Polsce). Cały szpital zatrudnia 938 osób.

- Poprzez wdrożenie sieci szpitali nie nastąpiła jakakolwiek poprawa sytuacji finansowej wycen procedur w psychiatrii - mówił Bogdan Dyjuk. Dodał, że trudna sytuacja dotyczy także szpitala psychiatrycznego w Suwałkach i oddziału psychiatrycznego w szpitalu w Łomży. Dodał, że wypowiadanie przez lekarzy umów o pracę jest "jeszcze bardziej poważną sytuacją" niż wypowiadanie klauzul opt-out.

- (...) z wielką obawą patrzymy w przyszłość, czy nasi mieszkańcy, mimo naszych starań, mimo starań dyrektorów szpitali będą na miejscu, w województwie podlaskim, mieli zapewnioną opiekę medyczną, szczególnie w obszarze psychiatrii - mówił Dyjuk. Zaznaczył, że pacjentów takich placówek nie da się przenieść do innych szpitali w regionie.

Bogdan Dyjuk dodał, że apel do NFZ o dołożenie złotówki do wyceny za punkt w psychiatrii to nie są wygórowane oczekiwania. Dodał, że taka podwyżka pozwoliłaby "złapać oddech i może przekonać niektórych lekarzy", by chcieli pracować.

Lekarze nie wrócą, dopóki nie poprawią się warunki finansowe

Dyrektor szpitala w Choroszczy przytaczał słowa lekarzy, że nie może być w szpitalu tak, że "uczniowie zarabiają więcej niż mistrz". Dodał, że lekarze, którzy zrezygnowali z pracy, mówią, że nie wrócą, dopóki nie poprawią się warunki finansowe, a ich zarobki nie będą wyrównane do poziomu rezydentów. Niektórzy lekarze mają już inne propozycje pracy, także poza regionem.

Lekarze oczekują propozycji zdecydowanych działań nie tylko ode mnie, ale przede wszystkim od naszego płatnika. Kwestia jednej złotówki pozwoliłaby w znaczący sposób zasypać ten dół deficytu i myślę tej sprawy związanej z wypowiedzeniami

 - powiedział Goździkiewicz.

Członek zarządu województwa podlaskiego Stefan Krajewski powiedział, że samorząd województwa inwestuje znaczne środki w poprawę warunków leczenia w szpitalach, a jest dziś obawa, że dojdzie do sytuacji, że chorych nie będzie miał kto leczyć. Wskazał, że podwyżka o złotówkę to zapłata za wykonaną pracę, "minimalne zabezpieczenie" dla pacjentów.

O sytuacji w szpitalach władze województwa chcą rozmawiać w lutym z p.o. prezesa NFZ Andrzejem Jacyną, którego zaproszono na sesję sejmiku województwa.

Podlaski NFZ przesłał komunikat

Podlaski NFZ poinformował w środę w przesłanym komunikacie, że w 2017 r. o ponad 3,7 mln zł wzrosła wartość umów w szpitalu w Choroszczy w porównaniu do końca 2016 r. Dodał, że zaczyna się analiza danych za nadwykonania za ostatni kwartał 2017 r. "celem ich opłacenia". NFZ ocenia, że w przypadku szpitala w Choroszczy chodzi o ok. 0,5 mln zł. Szpital powinien więc dostać ponad 4,2 mln zł więcej niż na koniec 2016 r. Fundusz nie odniósł się do propozycji podwyżki wycen o złotówkę.

NFZ poinformował także, że wartość umowy na 2018 r. z powodu wzrostu wycen świadczeń w 2017 r. to 3,9 mln zł. Kwota ta - w ocenie NFZ - może być większa "w zależności od liczby zrealizowanych świadczeń w całym 2018 r". NFZ dodał także, że szpital w Choroszczy dostał 97 tys. zł z dotacji z budżetu państwa za nadwykonania z poprzednich lat.

| red: mag

ZOBACZ TEŻ:


Brakuje lekarzy w podlaskich szpitalach – niektóre operacje są odwoływane

16.01.2018, 06:03

Najtrudniejsza sytuacja jest w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Białymstoku, gdzie klauzulę opt-out wypowiedziało ponad 30 lekarzy.


W Podlaskiem wciąż brakuje specjalistów i stacjonarnego psychiatrycznego oddziału dla dzieci i młodzieży

15.01.2018, 07:43

Średnio dwa razy dziennie, w Polsce dochodzi do prób samobójczych wśród dzieci i młodzieży do 18. roku życia. Tak wynika z policyjnych danych. Rocznie odbiera sobie życie ponad sto młodych osób.


Brakuje lekarzy - UDSK w Białymstoku wstrzymał planowe zabiegi i operacje

2.01.2018, 16:12

Z powodu braku lekarzy, Uniwersytecki Dziecięcy Szpital Kliniczny w Białymstoku wstrzymał planowe zabiegi i operacje - poinformowała we wtorek (2.01) dyrektor placówki prof. Anna Wasilewska. Szpital szuka lekarzy chętnych do pracy.


145 lekarzy w 6 szpitalach w Podlaskiem wypowiedziało umowy opt-out

1.01.2018, 11:10

Wraz z początkiem nowego roku, pacjenci Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku, którzy pojawią się na SOR-ze, mogą czekać w wielogodzinnych kolejkach - mówi dyrektor placówki prof. Anna Wasilewska.




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





"Kult" Łukasza Orbitowskiego

RadioRower








źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok