Radio Białystok | Wiadomości | 3 lata więzienia dla kuriera oszustów metodą "na policjanta"

3 lata więzienia dla kuriera oszustów metodą "na policjanta"

12.02.2019, 10:11, akt. 16:53

Sąd Apelacyjny w Białymstoku utrzymał we wtorek (12.02) karę 3 lat więzienia dla młodego mężczyzny, za udział w oszustwach na kwotę ponad 500 tys. zł, dokonanych tzw. metodą na policjanta. Ma on też oddać pieniądze osobom pokrzywdzonym. Wyrok jest prawomocny.

Fot. Joanna Szubzda
Fot. Joanna Szubzda

3 lata więzienia dla kuriera oszustów metodą "na policjanta" - relacja Marty Nazarko

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


We wrześniu ub. roku białostocki sąd okręgowy uznał winę 24-latka, przyjmując, że pełnił on rolę kuriera odbierającego pieniądze od oszukanych osób. We wtorek sąd odwoławczy, rozpatrując apelację złożoną przez obrońcę, wyrok w tym zakresie utrzymał w mocy, nieznacznie zmienił jedynie kwotę, która ma być oddana jednej z osób.

Oszukiwali m.in. metodą "na policjanta"

Sprawa dotyczyła oszustw dokonanych pod koniec 2017 r. w różnych miastach Polski. Sprawcy dzwonili na numery telefonów stacjonarnych starszych osób i podawali się za syna lub córkę, albo za policjanta. Przekonywali, że chodzi o wypadek komunikacyjny, a za pieniądze da się polubownie załatwić sprawę nie tylko z ofiarami lub ich bliskim, ale nawet z organami ścigania.

Wskutek przestępstw objętych tą sprawą, starsze osoby z całej Polski, od których skazany odbierał pieniądze, straciły w sumie ponad 500 tys. zł. W akcie oskarżenia wymienionych było dziewięć takich sytuacji. Najwyższa kwota, którą udało się oszustom jednorazowo wyłudzić, to 240 tys. zł.

W pierwszej instancji prokuratura chciała surowszej kary, ale ostatecznie nie zaskarżyła wyroku sądu okręgowego. Zrobił to obrońca; chciał albo uniewinnienia albo uchylenia wyroku i zwrotu sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie dużo łagodniejszej kary, do tego z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.

Oskarżony nie wiedział, że działa w przestępczym procederze - uważa obrońca

W swoim wystąpieniu końcowym mec. Rafał Goździewski argumentował, że jego klient (nieobecny na rozprawie) nie miał świadomości, iż działa w przestępczym procederze a był przekonany, że przez internet znalazł pracę kuriera (miał rzekomo odbierać przesyłki w kopertach). Przypominał też, że po zatrzymaniu chłopak współpracował z policją i prokuraturą by można było ustalić innych uczestników przestępstwa, do tego nie był wcześniej karany.

3 lata więzienia dla kuriera oszustów

Sąd apelacyjny uznał jednak, że wyrok nie wymaga korekty, zaś kara 3 lat więzienia nie jest rażąco surowa, a nawet można ją uznać za zbyt łagodną w takich okolicznościach sprawy. Wyjaśnienia oskarżonego ocenił jako "naiwne, wręcz infantylne" a linię obrony, wedle której nie miał on świadomości uczestnictwa w przestępczej działalności - za opartą jedynie na tych dowodach, które do tej wersji pasowały, z pominięciem tych niepasujących.

W ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Sławomir Cilulko przypominał, że przekazując kurierowi pieniądze kobiety były bardzo zdenerwowane, zestresowane, nie myślały racjonalnie, a niektóre nawet płakały. "Nie sposób uznać więc, że takich oczywistych symptomów takiego stanu psychicznego starszych pań oskarżony nie dostrzegł" - mówił.

Zwracał uwagę, że pieniądze były przekazywane w okolicznościach "wręcz konspiracyjnych" w niezabezpieczony sposób (w kopertach, reklamówkach, a w jednym przypadku zawinięte w papier śniadaniowy), bez pokwitowania i adresu, kurier miał nie wdawać się w dyskusję, a samochód zostawiać przy innej ulicy. Pieniądze przekazywał potem osobie, która do niego telefonowała i wskazywała miejsce spotkania. Mówił też, że kurier musiał być w takim przestępstwie osobą zaufaną, by nie doszło do sytuacji, że "trud członków grupy pójdzie na marne".

Seniorzy nadal dają się oszukać 

"Mimo akcji prewencyjnych, przekazów medialnych, spotkań z seniorami, kampanii informacyjnych, dalej oszuści, modyfikując swoją +legendę+, wyłudzają od osób starszych pieniądze" - przyznał sędzia Cilulko. Przywoływał dane policyjne, z których wynikało, że w I półroczu 2018 roku w całej Polsce oszukanych zostało w ten sposób blisko 1,7 tys. seniorów na prawie 27 mln zł.

Dlaczego tak się dzieje? Ano dlatego, że przestępstwo to bazuje na bezrefleksyjnym, bezinteresownym uczuciu, którym rodzic darzy swoje dziecko. W sytuacji, w której uzyskuje informację, że dzieje mu się krzywda, nie myśli racjonalnie. To wykorzystują przestępcy i w dalszym ciągu osoby starsze, które chętnie pomagają innym, a swoim najbliższym w szczególności, są narażone na straty finansowe - mówił sędzia.

Dodał, że oprócz działań prewencyjnych, prawidłowa polityka karna pozwala minimalizować tę przestępczość, polegającą na działaniu z premedytacją.

Premedytacja jest najmocniej potępianą formą umyślności, bo sprawca tak działający nie tylko jest w pełni świadomy każdego z elementów swoich czynów, ale uwzględnia każdy z nich w planowaniu, obejmuje świadomością wszelkie uwarunkowania i konsekwencje, aby swój cel osiągnąć - powiedział Cilulko. 

I zaznaczył, że przestępstwa były popełniane konsekwentnie i bez wyrzutów sumienia. 

źródło: PAP | red: rbon, sk

ZOBACZ TEŻ:


Członkowie szajki zajmującej się kradzieżami samochodów staną przed białostockim sądem

11.02.2019, 07:23

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia wobec 4 mężczyzn. Zdaniem śledczych działali w zorganizowanej grupie przestępczej i w ciągu niespełna pół roku ukradli lub próbowali ukraść ponad 30 samochodów. Interesowały ich głównie Volkswageny i BMW.


Sąd warunkowo umorzył postępowanie wobec nauczycielki oskarżonej o naruszenie nietykalności cielesnej uczennic

8.02.2019, 07:49

Białostocki sąd rejonowy warunkowo umorzył w piątek (08.02) postępowanie wobec nauczycielki podstawówki w Łapach, oskarżonej o naruszenie nietykalności cielesnej dwóch uczennic. Ma też ona zapłacić 500 zł świadczenia pieniężnego na cel społeczny. Wyrok nie jest prawomocny.


Grzywna w procesie związanym ze śmiercią dziecka wskutek porażenia prądem

7.02.2019, 08:55

Na tysiąc złotych grzywny skazał w czwartek białostocki sąd 63-letniego mężczyznę za nieumyślne narażenie rodziny najemców na niebezpieczeństwo w mieszkaniu, w którym była wadliwie wykonana i wymagająca remontu instalacja elektryczna.




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS






Wakacje ze smakiem










źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok