Radio Białystok | Wiadomości | Zarzuty ws. akcji gaszenia pożaru magazynu w Białymstoku - zginęli wtedy dwaj strażacy

Zarzuty ws. akcji gaszenia pożaru magazynu w Białymstoku - zginęli wtedy dwaj strażacy

autor: Marta Nazarko

30.06.2020, 16:17, akt. 16:20

Zarzut nieumyślnego niedopełnienia obowiązków, skutkujących nieumyślnym narażeniem strażaków na utratę zdrowia lub życia postawiła Prokuratura Okręgowa w Białymstoku kierującemu akcją gaśniczą, w której ponad 3 lata temu zginęło dwóch białostockich strażaków. W gaszonej hali magazynowej weszli oni na podwieszany sufit, który się pod nimi zawalił.

Fotolia.com
Fotolia.com

Są zarzuty ws. akcji gaszenia pożaru magazynu w Białymstoku, w czasie której zginęli dwaj strażacy - relacja Marty Nazarko

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Dowodzący akcją w fazie, gdy doszło do wypadku, to jedyna osoba z zarzutami w tej sprawie.

- Jako kierujący akcją ratowniczą nieumyślnie nie dopełnił swoich obowiązków służbowych, to jest nie zebrał w sposób dostateczny informacji na temat konstrukcji i umiejscowienia - znajdującego się w budynku - podestu technicznego i sufitu od znajdującego się na miejscu zdarzenia użytkownika budynku, w wyniku czego, wchodzący w skład roty rozpoznawczej funkcjonariusze PSP zostali nieumyślnie narażeni przez niego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - poinformował we wtorek (30.06) rzecznik tej prokuratury Łukasz Janyst.

W ocenie śledczych, źródłem obowiązku, którego niedopełnienie zarzucono podejrzanemu, są zapisy rozporządzenia MSWiA z 2008 roku, w sprawie szczegółowych warunków bezpieczeństwa i higieny służby strażaków.

W art. 53 tego rozporządzenia jest mowa m.in. o tym, że podczas akcji ratowniczej "uwzględniając poziom dowodzenia" kierujący taką akcją "rozpoznaje zagrożenia, informuje o ich występowaniu oraz wydaje polecenia" mające na celu właściwe zabezpieczenie strażaków przed ich następstwami.

Podejrzany odmówił w śledztwie, które zmierza ku końcowi, składania wyjaśnień. Prokuratura zaznacza, że zarzucone mu przestępstwo ma charakter nieumyślny; zagrożone jest grzywną, karą ograniczenia wolności lub do dwóch lat więzienia.

- Nie ma bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego między tym niedopatrzeniem, czy też zaniechaniem (ze strony dowodzącego akcją) a śmiercią; niewątpliwie było narażenie (na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu) - dodał prokurator Janyst.

Do śmiertelnego wypadku w akcji gaśniczej w Białymstoku doszło 25 maja 2017 roku. Wybuchł wówczas pożar dużej hali magazynowej. Przechowywano w niej m.in. plastikowe elementy sztucznych kwiatów i opony. Akcja trwała kilka godzin, uczestniczyło w niej ponad stu strażaków.

W działaniach zginęło dwóch strażaków z komendy miejskiej PSP w Białymstoku. Mieli 26 i 29 lat i 4-letni staż w służbie. Według relacji przekazanej dziennikarzom dzień po tragedii przez komendanta głównego PSP Leszka Suskiego zadaniem tych strażaków było rozpoznanie sytuacji w płonącym magazynie. Jak wynikało wtedy ze wstępnych ustaleń, na piętrze, przy słabej widoczności i dużym zadymieniu, weszli oni na podwieszany sufit, który się pod nimi zawalił.

Śledztwo w sprawie pożaru i akcji strażaków prowadzi od ponad trzech lat białostocka prokuratura okręgowa. Na początku 2018 roku doszła do wniosku, że potrzebuje nie pojedynczych ocen różnych specjalistów, ale kompleksowej opinii biegłych.

Okazało się, że takimi dysponuje Szkoła Główna Służby Pożarniczej w Warszawie. Wcześniej śledczy zebrali wszystkie możliwe dowody, dodatkowo przesłuchiwali świadków i zbierali ekspertyzy, by możliwie pełen materiał trafił do tych biegłych. Ostatecznie jednak ci specjaliści takiej opinii przygotować nie mogli, bo pracowali w tym charakterze dla potrzeb wewnętrznego postępowania kontrolnego, które po pożarze i wypadku prowadziła Komenda Główna PSP.

Śledztwo zostało też wtedy czasowo zawieszone, bo prokuratura poszukiwała innego zespołu biegłych, niezwiązanych ze szkołą służby pożarniczej, którzy mieliby kompetencje do przygotowania takiej opinii. Ostatecznie znaleźli ich w centrum badań kryminalistycznych w Szczecinie. Opinia wpłynęła do prokuratury jesienią 2019 roku, potem jeszcze konieczna była uzupełniająca, bo do jej wniosków składane były zastrzeżenia.

Prokurator Janyst dodał, że śledztwo w tej sprawie zmierza ku końcowi.


źródło: PAP | red: rbon

PRB
Aplikacja Polskiego Radia Białystok dla telefonów z iOS

PRB
Aplikacja Polskiego Radia Białystok dla telefonów z Androidem

ZOBACZ TEŻ:


Na wokandę sądu apelacyjnego wróciła sprawa dotycząca gwałtu i zabójstwa mieszkanki Sokółki

30.06.2020, 12:15

Przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku rozpoczął się we wtorek (30.06) - po uchyleniu wyroków skazujących przez Sąd Najwyższy - proces odwoławczy dwóch mężczyzn oskarżonych o gwałt i zabójstwo młodej kobiety w Sokółce. Sprawa jest przed sądem apelacyjnym po raz trzeci.


Utrzymane kary w procesie oskarżonych o przemyt nielegalnych imigrantów

29.06.2020, 16:04

Sąd Apelacyjny w Białymstoku utrzymał w poniedziałek (29.06) wyrok wobec trzech osób oskarżonych o działalność w zorganizowanej grupie przestępczej trudniącej się przemytem ludzi, starających się dostać przez Polskę do Europy Zachodniej. Kary to rok i dwa miesiące więzienia bez zawieszenia dla Czeczena, i po roku w zawieszeniu dla dwóch Polaków.


Białystok: Koniec procesu apelacyjnego z dwoma wyrokami dożywocia

29.06.2020, 15:56

Przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku zakończył się w poniedziałek (29.06) proces odwoławczy w sprawie o uprowadzenia i zabójstwa młodego przedsiębiorcy. W pierwszej instancji wobec dwóch jego znajomych zapadły wyroki dożywocia. Apelacje złożyli obrońcy, chcą uniewinnienia, ewentualnie kar łagodniejszych. Wyrok - za tydzień.




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





"Ojciec Chrzestny" Mario Puzo

Pływanie na Byle Czym - Pływające co nieco

W 9 tygodni po Podlasiu









Khorzhevska - Fotolia.com
MÓWI SIĘ
6.07.2020, 07:14, akt. 07:21

Dobre maniery w czasie pandemii







źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok