Radio Białystok | Wiadomości | Proces odwoławczy ws. napaści w czasie Marszu Równości - wyrok w listopadzie

Proces odwoławczy ws. napaści w czasie Marszu Równości - wyrok w listopadzie

26.10.2020, 12:13, akt. 12:49

Przed Sądem Okręgowym w Białymstoku zakończył się w poniedziałek (26.10) proces odwoławczy 25-letniego mężczyzny, w pierwszej instancji skazanego na więzienie bez zawieszenia m.in. za chuligański atak na nastolatka w dniu Marszu Równości, zorganizowanego w mieście 20 lipca ub. roku.

fot. Joanna Szubzda
fot. Joanna Szubzda

Proces odwoławczy ws. napaści w czasie Marszu Równości - relacja Marty Nazarko

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Wyrok w listopadzie 

Apelację złożyła obrona. Wyrok sądu odwoławczego ma być ogłoszony za dwa tygodnie.

Atak miał miejsce w centrum miasta, na ulicy Suraskiej. Zarejestrowany został przez jedną z osób postronnych, nagranie wideo opublikowano w internecie. Wykorzystali je policjanci przeglądający materiały umieszczone w sieci po marszu. W zarzucie przyjęto, iż atak był występkiem chuligańskim, a sprawca działał umyślnie, bez powodu, okazując rażące lekceważenie porządku prawnego.


Oskarżony przeprosił 18-latka

Proces przed Sądem Rejonowym w Białymstoku odbył się w marcu i zakończył w ciągu jednego dnia. Oskarżony przyznał się; nie chciał jednak składać wyjaśnień i odpowiadać na pytania stron, powiedział jedynie, że przeprasza 18-latka. W śledztwie nie potrafił podać racjonalnej przyczyny swego zachowania. Mówił o "impulsie tłumu" i reakcji pod wpływem tego, co się wtedy w centrum Białegostoku działo.

Prokurator wnioskował o rok i osiem miesięcy więzienia i 5 tys. zł nawiązki. To kara łączna nie tylko za chuligański atak, ale również za dodatkowe przestępstwo - chodzi o to, że oskarżony miał dowód osobisty innej osoby, co zostało zakwalifikowane jako ukrywanie dokumentu, którym nie miał prawa wyłącznie rozporządzać.

Obrona chciała za chuligański atak łagodniejszej kary, tzw. mieszanej, tzn. 3-miesięcznego więzienia, a potem 2-letniego ograniczenia wolności poprzez 40 godzin prac społecznych miesięcznie. Co do zarzutu dotyczącego dowodu osobistego obrońca wnioskował o umorzenie postępowania ze względu na znikomą szkodliwość społeczną czynu.

Sąd rejonowy orzekł taką karę, jak chciała prokuratura; wyrok zaskarżyła obrona, chce uniewinnienia od zarzutu ukrywania dowodu osobistego, a w sprawie napaści w czasie Marszu Równości - kary łagodniejszej.



Obrońca oskarżonego mec. Mariusz Truszkowski argumentował, że pokrzywdzony nastolatek i jego matka wybaczyli sprawcy i przyjęli jego przeprosiny, do tego wpłacił on już 5 tys. zł nawiązki, którą orzekł sąd rejonowy. Dokument potwierdzający tę wpłatę obrońca złożył w poniedziałek do akt sprawy.

Mec. Truszkowski mówił, że sąd pierwszej instancji nadużył prawa, nie zgadzając się na skierowanie wówczas sprawy do mediacji (wnioskował o to obrońca). "Sąd uniemożliwił coś, co powinno być w państwie prawa rzeczą podstawową, czyli jednanie ludzi" - powiedział. Argumentował również, że kara ponad półtora roku więzienia bez zawieszenia jest rażąco surowa. Podawał przykład innego procesu związanego z Marszem Równości, gdzie niedawno czterech mężczyzn - za podobne czyny wobec kilku osób - zostało skazanych nieprawomocnie na kary więzienia, ale w zawieszeniu.



"Walka o Białystok" - reportaż Dominiki Dębskiej



Prokuratura chce utrzymania wyroku. Prok. Wioletta Legus z Prokuratury Rejonowej Białystok-Południe mówiła w swojej mowie końcowej, że co prawda cios był jeden, ale we wrażliwe miejsce ciała - okolice głowy i doszło do złamania obojczyka. Mówiła, że również ze względu na zasady prewencji generalnej orzeczona kara jest "adekwatna". "Ma kształtować społeczeństwo, pokazywać, że takie zachowanie jest nieopłacalne, karygodne i zasługuje na wysoki wyrok" - dodała. Mówiła, że - podobnie jak sąd rejonowy - nie widzi w tej sprawie okoliczności łagodzących.


źródło: PAP | red: sk

PRB
Aplikacja Polskiego Radia Białystok dla telefonów z iOS

PRB
Aplikacja Polskiego Radia Białystok dla telefonów z Androidem

Przeczytaj, zanim skomentujesz

ZOBACZ TEŻ:


Kary więzienia w zawieszeniu za napaść na nastolatków na Marszu Równości w Białymstoku

7.10.2020, 09:34

Na kary od 9 miesięcy do roku więzienia w zawieszeniu skazał w środę (07.10) Sąd Rejonowy w Białymstoku czterech mężczyzn oskarżonych o udział w pobiciu nastolatków podczas Marszu Równości, który ulicami miasta przeszedł w lipcu 2019 roku. Wyrok nie jest prawomocny.


Prokuratura chce kar więzienia za pobicie na Marszu Równości w Białymstoku

24.09.2020, 18:39

Po roku więzienia zażądał prokurator dla czterech mężczyzn, którzy mieli wziąć udział w pobiciu nastolatków na Marszu Równości w Białymstoku.


Pół roku prac społecznych za znieważenie uczestników Marszu Równości w Białymstoku

21.09.2020, 15:22

Na pół roku prac społecznych po 30 godzin miesięcznie skazał w poniedziałek (21.09) białostocki sąd 41-letniego mężczyznę za znieważenie małżeństwa - uczestników Marszu Równości z lipca 2019 roku.




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





Gwiazdka z książką 2020

Karolina Cicha & Spółka w Polskim Radiu Białystok

"Wyjdź za mnie" Krystyna Mirek

Historia złotego

"Lalka" Bolesław Prus

Niebieski Mikrofon Polskiego Radia Białystok









źródło: bialystok.policja.gov.pl
BIAŁYSTOK
30.11.2020, 12:53, akt. 13:17

Oszust "na policjanta" w areszcie







źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok