Radio Białystok | Wiadomości | Prokurator chce 6 lat więzienia dla dyrektora Teatru TrzyRzecze Rafała Gawła

Prokurator chce 6 lat więzienia dla dyrektora Teatru TrzyRzecze Rafała Gawła

11.07.2016, 15:37, akt. 15:37

Rafał Gaweł na ławie oskarżonych, fot. Marta Nazarko (Archiwum)
Rafał Gaweł na ławie oskarżonych, fot. Marta Nazarko (Archiwum)

Kary sześciu lat więzienia zażądał w poniedziałek prokurator dla dyrektora Teatru TrzyRzecze Rafała Gawła oskarżonego m.in. o oszustwa, których część związana jest z działalnością stowarzyszenia prowadzącego ten teatr. Sąd Okręgowy w Białymstoku ogłosi wyrok w czwartek (14.07).

Razem z Gawłem (oskarżony zgodził się już wcześniej na podawanie w mediach jego danych i wizerunku) oskarżone są dwie inne osoby, w tym jego żona. Gaweł nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów.

Proces trwał od grudnia 2015 r. przed Sądem Okręgowym w Białymstoku. Oskarżony odpowiada za kilkanaście postawionych mu zarzutów. Oprócz kary pozbawienia wolności prokuratur zażądał również dla niego kary w postaci pięcioletniego zakazu prowadzenia działalności gospodarczej oraz pięcioletniego zakazu zajmowania stanowisk w organizacjach, które mogą korzystać z dotacji publicznych i obowiązek naprawienia szkody.

Wobec żony oskarżonego prokurator wniósł o karę 3,5 roku więzienia i pięcioletni zakaz prowadzenia działalności gospodarczej. Wobec trzeciej oskarżonej zażądał kary dwóch lat w zawieszeniu na cztery lata.

Jak mówił w poniedziałek prokurator Adam Białas, czyny, których dokonali oskarżeni cechuje "znaczna szkodliwość społeczna"

W jego ocenie są to poważne przestępstwa, w tym przestępstwa gospodarcze popełnione przez oskarżonego i jego żonę na przestrzeni niemal 10 lat. Mówił, że powstały w skutek tego szkody "są znaczne" - sięgają 800 tys. zł. W ocenie prokuratury, oskarżony i jego żona z popełniania przestępstw uczynili źródło dochodów.

Dlatego - jak podkreślił prokurator - kary i środki karne muszą być "surowe i adekwatne do zawinienia i stopnia społecznej szkodliwości". Zwrócił też uwagę, że oskarżeni nie wyrazili skruchy z powodu zarzucanych im czynów.

Obrona wniosła o uniewinnienie wszystkich oskarżonych. W ocenie obrońcy Rafała Gawła, czyny popełniane przez oskarżonego mają "oddźwięk cywilny"

Wyjaśnił, że sprawa dotyczy rozliczeń z działalności gospodarczych, które nie zostały uregulowane. W ocenie obrony, powstanie długów nie wiązało się z zamiarem popełnienia przestępstwa przez oskarżonego.

Gaweł miał najpierw postawionych osiem zarzutów, nie związanych z działalnością teatru. Zarzucono mu oszustwa, które oskarżony miałby popełnić w latach 2010-2012. W jednym przypadku chodziło o oszustwo na szkodę banku (wymieniona kwota zarzucanego wyłudzenia to 240 tys. zł), zaś w pięciu kolejnych - o oszustwa na szkodę prywatnych przedsiębiorców, którym oskarżony miał nie zapłacić za odebrane towary (chodzi o kwoty rzędu kilku -kilkudziesięciu tys. zł.

Dwa kolejne zarzuty dotyczyły udaremnienia egzekucji wierzytelności (m.in. w 2006 r.). Wierzyciele to m.in. Urząd Miejski w Suwałkach i Podlaski Urząd Wojewódzki w Białymstoku, a kwoty wierzytelności przekroczyć miały 20 tys. zł.

Kilka miesięcy później listę zarzutów śledczy rozszerzyli o kolejnych sześć. Tu chodzi o podejrzenie działania na szkodę różnych podmiotów (firm i fundacji). Niektóre zarzuty są związane z działalnością stowarzyszenia, prowadzącego Teatr TrzyRzecze.

Rafał Gaweł znany jest z walki z propagowaniem faszyzmu i nietolerancji

Teatr TrzyRzecze składał m.in. do prokuratur zawiadomienia o faszystowskich symbolach malowanych w Białymstoku. Obecnie teatr działa w Warszawie.

Zarówno na etapie stawiania mu zarzutów, jak również potem w sądzie, Gaweł mówił, że śledztwo to zemsta Prokuratury Rejonowej Białystok-Północ za sprawę swastyki uznanej - w jednym z uzasadnień tej prokuratury z 2013 roku - za niekoniecznie symbol faszyzmu. Prokuratura uznała wówczas, że swastyka nie musi być kojarzona wyłącznie z faszyzmem, bo "w Azji jest powszechnie stosowanym symbolem szczęścia i pomyślności".

Nagłośniona przez Gawła w mediach argumentacja prokuratury była przedmiotem ożywionej dyskusji i krytyki. Była też badana w postępowaniu wyjaśniającym przez prokuraturę nadrzędną. Ostatecznie ówczesny szef tej prokuratury odszedł ze stanowiska, a autor uzasadnienia miał postępowanie dyscyplinarne (zakończone ostatecznie uniewinnieniem). (PAP, oprac. wsz)

Zobacz też:
Śledczy znowu zainteresowali się założycielem Teatru TrzyRzecze, sprawdzą czy wyłudzał dotacje
Białystok: Rozpoczął się proces dyrektora Teatru TrzyRzecze

PRB
Aplikacja Polskiego Radia Białystok dla telefonów z iOS

PRB
Aplikacja Polskiego Radia Białystok dla telefonów z Androidem

Przeczytaj, zanim skomentujesz


Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





Gwiazdka z książką 2020

Karolina Cicha & Spółka w Polskim Radiu Białystok

"Wyjdź za mnie" Krystyna Mirek

Historia złotego

"Lalka" Bolesław Prus

Niebieski Mikrofon Polskiego Radia Białystok









źródło: bialystok.policja.gov.pl
BIAŁYSTOK
30.11.2020, 12:53, akt. 13:17

Oszust "na policjanta" w areszcie







źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok