Radio Białystok | Wiadomości | Bez goli w meczu Jagiellonii z Legią Warszawa [zdjęcia, wideo]

Bez goli w meczu Jagiellonii z Legią Warszawa [zdjęcia, wideo]

6.05.2018, 07:45, akt. 7.05.2018, 17:00

Jagiellonia Białystok zremisowała 0:0 z Legią Warszawa w niedzielnym meczu piłkarskiej ekstraklasy.

Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa, 06.05.2018, fot. Joanna Szubzda
Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa, 06.05.2018, fot. Joanna Szubzda

Jagiellonia zremisowała z Legią - relacja Grzegorza Pilata

Jagiellonia Białystok zremisowała 0:0 z Legią Warszawa - podsumowanie Jerzego Kułakowskiego

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Podział punktów w meczu na szczycie

Podział punktów w meczu wicemistrza z mistrzem Polski w Białymstoku. Białostoczanie co prawda przerwali serię trzech porażek z rzędu na własnym boisku, ale nie odrobili strat w tabeli do Legii i Lecha.



Jagiellonia potrzebowała zwycięstwa i wyszła do gry z liderującą Legią w ofensywnym ustawieniu, z dwoma napastnikami Romanem Bezjakiem i Karolem Świderskim. W Legii w stosunku do finału Pucharu Polski zabrakło w pierwszym składzie m.in. Cafu i Miroslava Radovica.



Jaga bez okazji w pierwszej połowie

Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando Jagiellonii, ale gospodarze nie mieli czystej, klarownej sytuacji do zdobycia gola. Mimo braku w składzie Tarasa Romanczuka pauzującego za żółte kartki, wyraźnie jednak dominowali na boisku, grali bardzo wysoko pressingiem, agresywnie odbierali piłkę legionistom i konstruowali swoje akcje. Dobrze wyglądała ich gra skrzydłami, a zwłaszcza brazylijsko-litewski duet Guilherme-Arvydas Novikovas.

Gorzej było już jednak z grą gospodarzy pod samą bramką mistrzów Polski - trzy niecelne strzały zanotował bardzo aktywny Bezjak, a jedyny celny oddał głową w 35. min Świderski, choć nie sprawił żadnego kłopotu  Arkadiuszowi Malarzowi.

Legia - choć zapowiadała, że będzie starała się zdominować Jagiellonię - wyglądała tak, jakby zadowalał ją bezbramkowy remis. Nawet jeśli miała piłkę, grała wolno i szybko ją traciła, do tego atakowała zbyt małą liczbą zawodników i raczej koncentrowała się na defensywie. Zupełnie niewidoczni byli jej gracze ofensywni.


Na początku drugiej połowy nadal atakowali gospodarze

W 46. min  dobrą sytuację miał Martin Pospisil, ale z pola karnego skiksował. Znowu niecelnie strzelał Bezjak. Z czasem gra zaczęła się wyrównywać, w 53. min. Ivan Runje zablokował groźny strzał Sebastiana Szymańskiego, w 60. min bliski zdobycia gola dla legionistów był Domagoj Antolic, piłka odbiła się od jego nogi po wślizgu Runje, ale minęła słupek bramki Jagiellonii.

W 83. min na boisku na moment zrobiło się bardzo emocjonująco, ale nie za sprawą gry, a po faulu Bezjaka na Michale Pazdanie, gdy do zawodnika Jagiellonii wyskoczyła niemal cała ławka rezerwowych Legii.

W końcówce znowu zaatakowali gospodarze. W 87. min Guilherme przestrzelił z rzutu wolnego tuż zza linii "szesnastki", a w doliczonym czasie gry świetnie z pierwszej piłki uderzył Bartosz Kwiecień, piłka przeszła jednak nad bramką Legii i podział punktów w Białymstoku stał się faktem.

Bez kibiców Legii na stadionie

Mecz w Białymstoku odbył się bez udziału kibiców z Warszawy. Choć ich duża grupa przyjechała na stadion, ostatecznie nie weszła na trybuny. 

Jagiellonia Białystok jeszcze przed rozpoczęciem gry wydała komunikat, w którym poinformowała, że wbrew wcześniejszym ustaleniom, iż nie będzie możliwe wniesienie na trybuny "elementów oprawy meczowej oraz wielkoformatowych symboli klubowych, takich jak flagi i  sektorówki", fani Legii próbowali wejść do sektora z flagami.

Pomimo tych ustaleń kibice Legii przyjechali na mecz do Białegostoku z flagami. Nasz klub nie wydał zgody na wniesienie ich na trybuny. Fani  Legii zadecydowali o opuszczeniu parkingu i udaniu się do Warszawy - napisano w komunikacie Jagiellonii.


Po meczu Jagiellonia - Legia (0:0) powiedzieli:

Ireneusz Mamrot (trener Jagiellonii Białystok): 


Jeśli chodzi o wynik, to nie jesteśmy zadowoleni, bo naszym celem były trzy punkty i tak od początku graliśmy. Uważam, że w pierwszej połowie zdominowaliśmy Legię, natomiast szwankowało ostatnie podanie. Mieliśmy kilka sytuacji, nawet w przewadze dwa na jeden w bocznym sektorze, a podania w pole karne były niepotrzebnie grane górą i przez to nie stworzyliśmy tylu sytuacji, ile byśmy chcieli. Uważam, że z przebiegu gry zasłużyliśmy na zwycięstwo, Legia nie stworzyła sobie przez cały mecz praktycznie żadnej sytuacji, my ich na pewno mieliśmy więcej. Szkoda tych z pierwszej połowy i tej na otwarcie drugiej. Może gdyby Martin Pospisil lepiej trafił w piłkę, to by to wpadło. Również w ostatniej minucie szczęście nam nie dopisało, bo uderzenie Bartka Kwietnia na pewno było nie do obrony. Takie jest życie, teraz musimy walczyć o trzy punkty w Poznaniu. Nie ma innego wyjścia - powiedział Ireneusz Mamrot.


Dean Klafuric (trener Legii Warszawa):



Był to dla nas bardzo ciężki mecz. Widać było, że zostawił na nas ślad finał Pucharu Polski. Uważam, że zasłużyliśmy na ten punkt zwłaszcza za naszą grę w drugiej połowie spotkania, kiedy graliśmy dużo lepiej niż w pierwszej. Punkt w takim spotkaniu jest dla nas dużym sukcesem, patrząc jak ten mecz przebiegał. Ciężko się gra z Jagiellonią na jej boisku, to dla nas bardzo trudny przeciwnik - powiedział Dean Klafuric.


Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa 0:0

Żółta kartka: Jagiellonia Białystok - Roman Bezjak. Legia Warszawa - Adam Hlousek, Inaki Astiz, Chris Philipps.

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków). Widzów: 18 763.

Jagiellonia Białystok: Marian  Kelemen - Łukasz Burliga, Ivan Runje, Nemanja Mitrovic, Guilherme Sitya -  Piotr Wlazło - Przemysław Frankowski (90. Dejan Lazarevic), Karol  Świderski (67. Cillian Sheridan), Martin Pospisil, Arvydas Novikovas  (80. Bartosz Kwiecień) - Roman Bezjak.

Legia Warszawa: Arkadiusz Malarz - Marko Vesoviv, Inaki Astiz, Michał  Pazdan, Adam Hlousek - William Remy, Domagoj Antolic - Sebastian Szymański, Kasper Hamalainen (72. Miroslav Radovic), Michał Kucharczyk  (80. Eduardo da Silva) - Jarosław Niezgoda (46. Chris Philipps).

Następny mecz Jagiellonia zagra już w środę (9.05). Na wyjeździe zmierzy się z Lechem Poznań. Początek tego  meczu i naszej radiowej transmisji o 20:30.

źródło: PAP | red: wsz, zmj


ZOBACZ TEŻ:


Jagiellonia nie wykorzystuje karnego i przegrywa z Wisłą Kraków [zdjęcia, wideo]

29.04.2018, 08:42

Piłkarze Jagiellonii Białystok przegrali przed własną publicznością z Wisłą Kraków 0:1 (0:0). Po tej porażce Jagiellonia zajmuje trzecie miejsce w lidze.


Piłkarze Jagiellonii nie będą musieli wyjeżdżać na treningi za miasto – rozpoczęła się budowa ośrodka w Białymstoku

25.04.2018, 14:16

Rozpoczęła się budowa piłkarskiego ośrodka treningowego Jagiellonii Białystok. Docelowo będą tam trzy boiska, w tym jedno pod specjalnym zadaszeniem, oraz zaplecze z szatniami i administracją. Ośrodek będzie służył przede wszystkim młodzieżowym zespołom klubu.


Jagiellonia przełamała złą passę - pokonała Koronę Kielce 3:0

21.04.2018, 21:15

Korona Kielce w sobotnim (21.04) meczu piłkarskiej ekstraklasy przegrała na własnym stadionie z Jagiellonią Białystok 0:3. Tym wynikiem goście przełamali passę trzech porażek z rzędu.


Cezary Kulesza

20.04.2018, 17:03

Jagiellonia ostatnio osiąga słabsze wyniki. Podobnie - jak Legia Warszawa i Lech Poznań.


Ivan Runje zostaje na dłużej w Jagiellonii Białystok

19.04.2018, 07:57

Ivan Runje przedłużył kontrakt z Jagiellonią Białystok do końca czerwca 2021 roku. 27-letni chorwacki obrońca występuje w klubie z Białegostoku od połowy 2016 roku.




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS









Taras Romanczuk, fot. Sylwia Krassowska
JAGIELLONIA
16.02.2019, 18:49, akt. 17.02.2019, 07:04

Romanczuk po meczu: Nie podam już ręki Furmanowi





źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok