Radio Białystok | Wiadomości | Prokuratura wnioskuje o areszt wobec mężczyzn podejrzanych o pozbawienie wolności kobiety i jej dziecka

Prokuratura wnioskuje o areszt wobec mężczyzn podejrzanych o pozbawienie wolności kobiety i jej dziecka

autor: Grzegorz Pilat

9.03.2019, 14:00, akt. 10.03.2019, 07:20

Śledczy wnioskują o areszt dla dwóch mężczyzn, którym postawiono zarzut bezprawnego pozbawienia wolności 25-letniej kobiety i 3-letniej córki. Podejrzani, w tym ojciec dziecka i mąż 25-latki, byli przesłuchiwani w sobotę przez prokuraturę.

Fot. Joanna Żemojda
Fot. Joanna Żemojda

Prokuratura będzie wnioskować o areszt wobec dwóch mężczyzn podejrzanych o pozbawienie wolności kobiety i jej dziecka - relacja Marty Nazarko

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Ojciec nie przyznaje się do zarzutów

Zarzut bezprawnego pozbawienia wolności kobiety i dziecka usłyszał w sobotę (9.03) wieczorem mężczyzna, który miał pomagać ojcu w porwaniu tych osób - poinformował po zakończeniu przez śledczych czynności z tym podejrzanym rzecznik białostockiej prokuratury Łukasz Janyst. Wcześniej tego dnia zarzut taki usłyszał ojciec dziecka.

Ojciec 3-letniej Amelki nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów. Złożył obszerne wyjaśnienia. Łukasz Janyst mówił wcześniej, że relacja mężczyzny jest zgodna z ustaleniami prokuratury poza jedną kluczową kwestią – dobrowolnością wyjazdu żony wraz z nim. Z wyjaśnień podejrzanego wynika, że żona dobrowolnie wsiadła z nim do samochodu i dobrowolnie podróżowała, a zebrany przez prokuraturę materiał dowodowy – jak podkreślał Janyst – "wskazuje, że było zgoła przeciwnie". Dodał, że zeznania żony podejrzanego i postronnych świadków wskazują, że działo się to wbrew woli kobiety.

Jeśli chodzi o przesłuchanie drugiego mężczyzny, to – jak mówił Janyst – odmówił on składania wyjaśnień, ale wcześniej złożył wyjaśnienia przed policją. 

"Podejrzany przyznał się do udziału w tym porwaniu, do udzielania pomocy Cezaremu R., natomiast nie przyznał się do tego, by on miał stosować przemoc wobec pokrzywdzonych" – mówił Janyst. Wyjaśnił, że z aktualnych ustaleń wynika, iż pokrzywdzone zostały siłą wepchnięte do samochodu, co jest już przemocą.

Janyst pytany, na czym polegał udział tego mężczyzny w tym przestępstwie mówił, że był wraz z ojcem, czyli pomagał stworzyć przewagę liczebną, pomagał mu w przemieszczaniu się, w obserwacji, bo – jak wynika z materiałów – porwanie było planowane od kilku miesięcy. "Generalnie była to pomoc sprowadzająca się do wsparcia logistycznego, także do przebywania wraz z nim w tym samochodzie, do wcześniejszych obserwacji, właśnie w ten sposób on uczestniczył w tym przestępstwie" – mówił Janyst. Z wyjaśnień wynika, że za swoją pomoc miał dostać pieniądze.

Mężczyźni nie usłyszeli zarzutu o uprowadzenie nieletniej

Zarówno ojciec, jak i drugi mężczyzna nie usłyszeli zarzutu o uprowadzenie nieletniej wbrew woli osoby sprawującej nad nią opiekę (w tym kierunku również prowadzone jest śledztwo). Prok. Janyst wyjaśnił, że w przypadku ojca wymaga to zgromadzenia dodatkowego materiału i dokumentów sądowych, by ustalić, kto i jak opiekował się dzieckiem.

Jeśli chodzi o drugiego mężczyznę, to – jak mówił Janyst – "działał (on) na polecenie, czy też pomagał ojcu dziecka, stąd też w tym kontekście należy oceniać świadomość co do tego, kto był uprawniony do decydowania o miejscu pobytu dziecka". "Dlatego jego odpowiedzialność za ewentualne przestępstwo z art. 211 jest ściśle uzależnione od odpowiedzialności ojca tego dziecka" – dodał Janyst.

Mówił, że wnioski o areszt tymczasowy tych mężczyzn są obecnie przygotowywane przez prokuratora. Jak powiedział Janyst, jest to czynność dość czasochłonna, dlatego – jak podkreślił – "nie wiadomo, czy jeszcze dzisiaj fizycznie uda się do sądu je dostarczyć". Nie wykluczył, że może to nastąpić w niedzielę rano.

Od wpływu wniosków Sąd Rejonowy w Białymstoku będzie miał dobę na ich rozpoznanie.

Do uprowadzenia doszło na jednym z białostockich osiedli

Jak podawała policja, dwaj sprawcy wepchnęli 25-latkę i jej 3-letnią córkę do samochodu i odjechali. Kilkaset metrów dalej porzucili ciemnoniebieskiego citroena, którym uciekali.

W czwartek po południu w związku z zaginięciem dziecka ogłoszony został Child Alert, opublikowany był również wizerunek jego matki, a w piątek rano policja opublikowała zdjęcia męża porwanej kobiety, ojca dziecka. To ten mężczyzna w Łomży wypożyczył samochód użyty do uprowadzenia. W ramach akcji poszukiwawczej m.in. prowadzone były kontrole na głównych drogach wyjazdowych z Białegostoku.

Akcja poszukiwawcza trwała ponad dobę. W piątek po południu w Ostrołęce (mazowieckie) doszło do uwolnienia przez policję kobiety i jej córki. Pomogły informacje z Child Alert. Zatrzymani w związku z tymi wydarzeniami zostali: mąż 25-latki – ojciec dziecka, oraz znajomy tego mężczyzny. 




Policyjny film z zatrzymania podejrzanego (źródło: podlaska.policja.gov.pl)


źródło: PAP | red: maj, mak, ary, zmj

ZOBACZ TEŻ:


25-letnia kobieta i jej 3-letnia córka Amelka odnalezione w okolicach Ostrołęki

9.03.2019, 07:00

25-latka i jej 3-letnia córka zostały odnalezione w Ostrołęce w województwie mazowieckim, zatrzymano dwie osoby podejrzewane o udział w ich uprowadzeniu - poinformował zastępca szefa Prokuratury Regionalnej w Białymstoku Paweł Sawoń.


Ojciec 3-letniej Amelki już wcześniej próbował sprowadzić córkę do Niemiec

8.03.2019, 15:06

Poszukiwany przez policję ojciec trzyletniej Amelki, którą wraz z matką uprowadzono w czwartek (07.03) w Białymstoku, już wcześniej próbował sprowadzić córkę do siebie. Nie zgodziły się na to białostockie sądy.




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS






RadioRower










źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok